Ekonomia

Izrael ponownie uderza w Teheran; G7 gotowe do uruchomienia rezerw ropy naftowej

Izrael przeprowadził drugą falę ataków powietrznych na Teheran we wtorek wieczorem, celując w obszary w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego Mehrabad. Ministrowie finansów G7 zasygnalizowali gotowość do uwolnienia strategicznych rezerw ropy naftowej za pośrednictwem MAE w związku ze wzrostem cen ropy Brent powyżej 119 dolarów za baryłkę.

R
Redakcia
Share
Izrael ponownie uderza w Teheran; G7 gotowe do uruchomienia rezerw ropy naftowej

Nowa fala uderzeń wstrząsa irańską stolicą

Izrael przeprowadził kolejną falę ataków powietrznych na Teheran późnym wtorkowym wieczorem (czasu lokalnego), co oznacza 11. dzień konfliktu, który wybuchł 28 lutego. Eksplozje zlokalizowano w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego Mehrabad, obiektu, który Siły Obronne Izraela (IDF) wcześniej zaatakowały, aby zniszczyć co najmniej 16 samolotów należących do Brygady Al-Kuds Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej – samolotów używanych do transportu broni do wspieranych przez Iran milicji w regionie.

Świadkowie opisali nocne bombardowanie jako jedno z najintensywniejszych w dotychczasowej wojnie. Uderzono również w dzielnice mieszkalne we wschodnim Teheranie, a irańskie władze poinformowały o co najmniej 40 zabitych w wyniku jednego uderzenia w blok mieszkalny. Według ambasadora Iranu przy ONZ, łączna liczba ofiar śmiertelnych w Iranie od początku konfliktu przekracza obecnie 1255, a około 10 000 osób zostało rannych.

Iran odpowiedział atakiem. Irańskie wojsko przeprowadziło ataki dronów na izraelskie instalacje naftowe i gazowe w pobliżu Hajfy, a minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi stanowczo odrzucił twierdzenie prezydenta Trumpa, że konflikt zakończy się „wkrótce”, obiecując kontynuować walkę „tak długo, jak to będzie konieczne”.

G7 i MAE podejmują działania w celu ustabilizowania rynków energii

Eskalacja militarna wywołała wstrząsy na światowych rynkach energii. Ropa Brent była notowana po około 119 dolarów za baryłkę – ponad 25% powyżej poziomu sprzed wojny – ponieważ Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa około jednej piątej światowej ropy naftowej, pozostała faktycznie zamknięta dla normalnego ruchu statków.

Ministrowie finansów G7 zareagowali, oświadczając, że „są gotowi podjąć niezbędne środki, w tym wsparcie globalnej podaży energii, takie jak uwolnienie zapasów”. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zwołała nadzwyczajne posiedzenie swoich 32 państw członkowskich, które łącznie posiadają ponad 1,2 miliarda baryłek w rezerwach strategicznych. Według doniesień Waszyngton naciska na skoordynowane uwolnienie od 300 do 400 milionów baryłek – co stanowi do 30% całkowitych zapasów MAE – aby ograniczyć ceny i zasygnalizować determinację.

Ministrowie energii G7 nie podjęli formalnej decyzji, prosząc MAE o wcześniejsze ukończenie oceny technicznej. Analitycy z Japan Times zauważyli, że ruch ten ma znaczną wagę symboliczną niezależnie od wszystkiego: skoordynowane uwolnienie na taką skalę byłoby największym w historii MAE.

Linie lotnicze i szlaki handlowe pod presją

Qatar Airways wznowiły loty z Dohy, ale tylko 29 lotami z dużymi ograniczeniami, co stanowi ułamek normalnego rozkładu lotów, ponieważ zamknięcie przestrzeni powietrznej Zatoki Perskiej i wymogi zmiany tras dodały godziny do tras długodystansowych. Zakłócenia rozprzestrzeniają się w handlu i logistyce daleko poza bezpośrednią strefę konfliktu.

Dylemat banku centralnego

Ekonomiści są coraz bardziej zaniepokojeni makroekonomicznymi skutkami ubocznymi. MFW szacuje, że każdy trwały wzrost cen ropy o 10% dodaje około 0,4 punktu procentowego do globalnej inflacji i obniża wzrost gospodarczy o 0,15 punktu. Ponieważ ropa Brent wzrosła o ponad 70% powyżej bazowych poziomów sprzed konfliktu w najgorszym przypadku odczytu śróddziennego, presja na budżety gospodarstw domowych i łańcuchy dostaw szybko rośnie.

„Trwający konflikt w Iranie umacnia argument za tym, aby wiele banków centralnych utrzymało na razie stabilne stopy procentowe” – napisali ekonomiści z Nomury w notatce, ostrzegając, że decydenci stoją w obliczu klasycznej pułapki stagflacyjnej: podnoszenie stóp procentowych grozi zdławieniem kruchego ożywienia, ale ich obniżanie grozi utrwaleniem napędzanego energią wzrostu inflacji.

Sygnały dyplomatyczne pośród ruin

Pośród rzezi pojawiają się słabe sygnały dyplomatyczne. Wiceminister spraw zagranicznych Iranu potwierdził, że Chiny, Rosja i Francja skontaktowały się z Teheranem w celu zbadania możliwości zawieszenia broni. Państwa Zatoki Perskiej – Kuwejt, ZEA, Arabia Saudyjska i Bahrajn – przechwytują irańskie pociski i drony wymierzone w ich terytorium, zwiększając presję na rządy regionalne, aby dążyły do deeskalacji.

Na razie jednak bomby wciąż spadają – a każda baryłka ropy Brent pnąca się w górę przypomina, że ekonomiczne koszty tej wojny są rozkładane daleko poza Bliski Wschód.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły