Nauka

Jak schizofrenia przejmuje kontrolę nad filtrem rzeczywistości w mózgu

Schizofrenia zakłóca działanie obwodów mózgowych odpowiedzialnych za aktualizowanie przekonań w oparciu o nowe informacje, uwięziając pacjentów w przestarzałych lub fałszywych postrzeganiach rzeczywistości. Oto jak przebiega ten proces i czego dowiaduje się nauka.

R
Redakcia
4 min czytania
Udostępnij
Jak schizofrenia przejmuje kontrolę nad filtrem rzeczywistości w mózgu

Mózg, który nie potrafi się aktualizować

Każdej sekundy ludzki mózg absorbuje nowe informacje sensoryczne i koryguje swój wewnętrzny model świata. Kiedy przyjaciel zmienia fryzurę, kiedy światło na sygnalizacji zmienia się na czerwone, kiedy dowody przeczą założeniu – zdrowe mózgi dostosowują się niemal natychmiast. W schizofrenii ten mechanizm aktualizacji zawodzi. Rezultatem jest umysł uwięziony w wersji rzeczywistości, która nie odpowiada już światu zewnętrznemu.

Schizofrenia dotyka około 24 milionów ludzi na całym świecie, według Światowej Organizacji Zdrowia – około 1 na 300 osób. Zwykle pojawia się w późnym okresie dojrzewania lub wczesnej dorosłości i należy do głównych przyczyn niepełnosprawności na świecie. Chociaż halucynacje i urojenia są najbardziej rozpoznawalnymi objawami, badacze coraz częściej postrzegają dysfunkcje poznawcze jako podstawowy problem zaburzenia – i najtrudniejszy do leczenia.

Autostrada wzgórze–kora przedczołowa

Głęboko w mózgu znajduje się jądro przyśrodkowe wzgórza, węzeł przekaźnikowy, który kieruje informacje do kory przedczołowej – obszaru odpowiedzialnego za podejmowanie decyzji, planowanie i kontrolę wykonawczą. Razem tworzą obwód, który stale waży napływające dowody w stosunku do istniejących przekonań i decyduje, co zaktualizować.

Przełomowe badanie z 2026 roku, opublikowane w Nature Neuroscience przez naukowców z MIT i Tufts University, wskazało ten obwód jako krytyczny punkt awarii w schizofrenii. Zespół skupił się na grin2a, genie zidentyfikowanym w szeroko zakrojonych badaniach genetycznych pacjentów ze schizofrenią. Koduje on część receptora NMDA, białka na powierzchni neuronów, które reaguje na glutaminian, główny neuroprzekaźnik pobudzający w mózgu.

„Jeśli ten obwód nie działa dobrze, nie można szybko integrować informacji” – powiedział Guoping Feng, profesor nauk o mózgu i nauk poznawczych w MIT i starszy autor badania.

Zablokowani na złej odpowiedzi

Aby sprawdzić, co się dzieje, gdy grin2a działa nieprawidłowo, naukowcy stworzyli myszy z mutacją i zlecili im zadanie decyzyjne. Zwierzęta musiały wybierać między dwiema dźwigniami oferującymi różne stosunki nagrody do wysiłku. Kiedy warunki się zmieniały, zdrowe myszy szybko zmieniały strategie. Zmutowane myszy tego nie robiły – nadal naciskały mniej wydajną dźwignię długo po tym, jak lepsza opcja stała się dostępna.

Deficyt nie dotyczył inteligencji ani motywacji. Nagrania neuronowe wykazały, że neurony w jądrze przyśrodkowym wzgórza zmutowanych myszy wytwarzały zaszumione, niestabilne sygnały podczas kodowania zmieniającej się wartości każdej opcji. Bez wyraźnych sygnałów wartości kora przedczołowa nie miała wiarygodnej podstawy do aktualizacji swojego modelu zadania.

Odwzorowuje to to, co klinicyści obserwują u pacjentów: zmniejszoną zdolność do korygowania przekonań w świetle nowych dowodów, co przyczynia się do utrwalonych urojeń – fałszywych przekonań utrzymywanych pomimo przytłaczających sprzecznych dowodów.

Dlaczego urojenia są tak oporne

Neurobiologia powstawania urojeń obejmuje wiele systemów mózgowych. Hipoteza dopaminowa, od dawna dominująca teoria, zakłada, że nadmierna aktywność dopaminy w prążkowiu przypisuje nadmierne znaczenie nieistotnym bodźcom, generując fałszywe skojarzenia. Ale sama dopamina nie wyjaśnia, dlaczego pacjenci kurczowo trzymają się tych fałszywych przekonań.

Obwód wzgórze-kora przedczołowa oferuje brakujący element. Nawet gdy dane sensoryczne przeczą urojeniom, dysfunkcyjny system aktualizacji oznacza, że mózg nie może uwzględnić korekty. Pacjenci nie wybierają ignorowania rzeczywistości – ich neuronalny sprzęt do korygowania przekonań jest upośledzony na fundamentalnym poziomie.

Obecne leki przeciwpsychotyczne działają głównie na receptory dopaminy D2 i mogą zmniejszać halucynacje i ostre epizody psychotyczne. Jednak niewiele robią w przypadku objawów poznawczych, takich jak upośledzenie pamięci, uwagi i elastycznego myślenia – deficytów, które najbardziej wpływają na zdolność pacjenta do pracy, utrzymywania relacji i samodzielnego życia.

Ścieżka w kierunku nowych terapii

Badanie MIT–Tufts dostarczyło dramatycznego dowodu koncepcji. Używając optogenetyki – techniki, która aktywuje określone neurony za pomocą światła – naukowcy stymulowali neurony jądra przyśrodkowego wzgórza u zmutowanych myszy. Zdolność zwierząt do podejmowania decyzji niemal natychmiast się normalizowała, co sugeruje, że obwód można uratować.

Chociaż optogenetyki nie można jeszcze stosować u ludzi, odkrycie to identyfikuje precyzyjny cel terapeutyczny. Leki, które wzmacniają funkcję receptora NMDA lub zwiększają aktywność jądra przyśrodkowego wzgórza, mogłyby teoretycznie rozwiązać problem poznawczego rdzenia schizofrenii, którego obecne leki nie obejmują. Kilka firm farmaceutycznych opracowuje już związki modulujące glutaminian.

W przypadku zaburzenia, które dotyka dziesiątki milionów i od dziesięcioleci opiera się naprawdę skutecznemu leczeniu, zrozumienie dokładnie jak mózg traci kontrolę nad rzeczywistością, jest nie tylko akademickie – to pierwszy krok do jej odzyskania.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły