Ekonomia

Trump bombarduje wyspę Kharg, wojna z Iranem wkracza w 14. dzień

Prezydent Trump oświadczył, że USA 'całkowicie zniszczyły' wszystkie cele wojskowe na irańskiej wyspie Kharg, będącej centrum naftowym, podczas gdy Iran wystrzelił nową salwę rakiet w kierunku Izraela – konflikt trwający od dwóch tygodni wciąż wstrząsa światowymi rynkami energii.

R
Redakcia
3 min czytania
Udostępnij
Trump bombarduje wyspę Kharg, wojna z Iranem wkracza w 14. dzień

Strzał ostrzegawczy Trumpa w kierunku irańskiej żyły naftowej

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w piątek, że Stany Zjednoczone przeprowadziły "jeden z najpotężniejszych nalotów bombowych w historii Bliskiego Wschodu" na irańską wyspę Kharg – centrum w Zatoce Perskiej, przez które przepływa szacunkowo 90 procent irańskiego eksportu ropy naftowej. W swoim wpisie na Truth Social Trump powiedział, że siły amerykańskie "całkowicie zniszczyły każdy cel wojskowy" na wyspie, w tym obronę armii, bazę morską Joshen, wieżę kontroli lotniska i hangar dla helikopterów.

Podczas ataków na wyspie odnotowano ponad 15 eksplozji, jak podaje CNBC. Trump starannie zaznaczył, że "zdecydował się NIE niszczyć infrastruktury naftowej na wyspie" – na razie. Wystosował jednak ostre ultimatum: jeśli Iran nie zaprzestanie blokady Cieśniny Ormuz, natychmiast ponownie rozważy to powstrzymanie.

Iran odpowiada ogniem w kierunku Izraela

Teheran nie zwlekał z odpowiedzią. Kilka godzin po ogłoszeniu Trumpa Iran wystrzelił nową salwę rakiet balistycznych w kierunku Izraela, co skłoniło izraelskie wojsko do nakazania mieszkańcom zagrożonych obszarów schronienia się. Al Jazeera poinformowała, że izraelskie systemy obrony powietrznej skutecznie przechwyciły nadlatujące irańskie rakiety, podczas gdy Hezbollah jednocześnie wystrzelił około 150 rakiet na północny Izrael z terytorium Libanu.

Nowy najwyższy przywódca Iranu, w oświadczeniu opublikowanym przez reżim, obiecał utrzymać blokadę Cieśniny Ormuz dla statków ze Stanów Zjednoczonych, Izraela i ich zachodnich sojuszników – stanowisko, które Teheran utrzymuje od początku marca, kiedy to Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił częściowe ograniczenia w żegludze przez ten strategiczny punkt.

Konflikt trwa już dwa tygodnie

Piątek był 14. dniem od rozpoczęcia wspólnych nalotów USA i Izraela na Iran, które rozpoczęły się 28 lutego 2026 roku – kampanii, która obejmowała atak, w którym zginął były najwyższy przywódca Ali Chamenei. Od tego czasu liczba ofiar śmiertelnych w Iranie gwałtownie wzrosła. Irańskie władze podają, że zginęło co najmniej 1444 osoby, a ponad 18 551 zostało rannych, według danych cytowanych przez CBS News. Ofiary odnotowano również w Izraelu, Libanie i ZEA, ponieważ irańskie ataki odwetowe rozprzestrzeniają się po regionie.

Rynki energii pod silną presją

Wstrząsy gospodarcze były natychmiastowe i poważne. Cena ropy Brent, międzynarodowego benchmarku, wzrosła z około 70 dolarów za baryłkę przed konfliktem do szczytu w pobliżu 120 dolarów – co stanowi wzrost o około 70 procent – zanim częściowo się cofnęła. W piątek cena Brent utrzymywała się powyżej 100 dolarów za baryłkę, a analitycy z Oxford Economics ostrzegają, że przedłużające się zamknięcie Cieśniny Ormuz może podnieść ceny do poziomów, które zdestabilizują części globalnej gospodarki.

Przez cieśninę normalnie przepływa ponad 20 procent światowego handlu ropą naftową. Ponieważ ruch tankowców spadł o szacunkowo 70 procent w szczytowym momencie kryzysu, międzynarodowe agencje energetyczne zatwierdziły awaryjne uwolnienia ze strategicznych rezerw ropy naftowej – jak dotąd z ograniczonym wpływem na ceny, według NBC News.

Nie widać końca

Trump upierał się, że kampania wojskowa "wyprzedza harmonogram", ale nadszedł dwutygodniowy termin bez widocznej dyplomatycznej drogi wyjścia. Przywództwo Iranu nie wykazuje oznak ustąpienia, światowe rynki energii pozostają w napięciu, a liczba ofiar cywilnych nadal rośnie. Atak na wyspę Kharg stanowi znaczącą eskalację – uderzenie w finansowy kręgosłup państwa irańskiego – nawet jeśli Waszyngton upiera się, że nie posunął się do zniszczenia samej infrastruktury naftowej. To, czy to rozróżnienie utrzyma się w nadchodzących dniach, może zadecydować o trajektorii konfliktu, który już teraz przekształca Bliski Wschód i światową gospodarkę.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły