Nauka

Antarktyczny Prąd Okołobiegunowy: czym jest i dlaczego ma znaczenie?

Antarktyczny Prąd Okołobiegunowy to najpotężniejszy prąd oceaniczny na Ziemi, transportujący 135 razy więcej wody niż wszystkie rzeki świata razem wzięte. Reguluje globalny klimat, izoluje lód Antarktydy, a obecnie reaguje na ocieplenie w sposób, który może zmienić kształt linii brzegowych na całym świecie.

R
Redakcia
4 min czytania
Udostępnij
Antarktyczny Prąd Okołobiegunowy: czym jest i dlaczego ma znaczenie?

Najpotężniejsza rzeka Ziemi bez brzegów

Okrążający Antarktydę w nieprzerwanej pętli, Antarktyczny Prąd Okołobiegunowy (ACC) jest największym i najpotężniejszym prądem oceanicznym na naszej planecie. Transportuje około 135 milionów metrów sześciennych wody na sekundę – to około 135 razy więcej niż łączny przepływ wszystkich rzek na Ziemi. Żaden ląd nie stoi mu na drodze, co pozwala mu połączyć oceany Atlantycki, Spokojny i Indyjski w jeden, nieustanny obieg napędzany przez silne zachodnie wiatry Oceanu Południowego.

Jak działa ACC

ACC zawdzięcza swoje istnienie prostemu faktowi geograficznemu: Antarktyda jest otoczona otwartym oceanem. Między około 45°S a 65°S szerokości geograficznej żaden kontynent nie przerywa przepływu wody, więc silne zachodnie wiatry wiejące na tych szerokościach geograficznych pchają wodę powierzchniową na wschód bez przeszkód. Tworzy to szeroki, głęboki prąd zorganizowany w kilka spójnych strumieni, każdy o szerokości setek kilometrów.

Wewnątrz prądu nieustannie wirują niezliczone mezoskalowe wiry – wirujące zawirowania o średnicy około 20 kilometrów. Te wiry działają jak mieszadła, transportując ciepło i składniki odżywcze między różnymi głębokościami i szerokościami geograficznymi oceanu. Proces ten jest niezbędny dla globalnej termohalinowej cyrkulacji, często nazywanej „oceaniczną taśmą transmisyjną”, która redystrybuuje ciepło z tropików w kierunku biegunów i z powrotem.

Historia sprzed 30 milionów lat

ACC nie istniał zawsze. Dziesiątki milionów lat temu Antarktyda była połączona z Ameryką Południową i Australią, blokując wszelki okołobiegunowy przepływ. Wraz z przesuwaniem się płyt tektonicznych i otwarciem się Przejścia Drake'a między Antarktydą a Ameryką Południową – szacunki wahają się od 34 do 23 milionów lat temu – woda zaczęła swobodnie przepływać wokół kontynentu.

Najnowsze badania opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences ujawniają, że samo otwarcie tych bram oceanicznych nie wystarczyło. ACC mógł rozwinąć pełną moc chłodzenia klimatu dopiero wtedy, gdy zachodnie wiatry przesunęły się na południe i wyrównały z nowymi przejściami. Kiedy to się stało, prąd zaczął termicznie izolować Antarktydę, pomagając zamknąć kontynent pod lodem i wyciągając dwutlenek węgla z atmosfery – przyczyniając się do dramatycznego globalnego ochłodzenia.

Dlaczego ACC ma znaczenie dla globalnego klimatu

ACC służy jako główna autostrada Ziemi do wymiany ciepła, dwutlenku węgla i składników odżywczych między basenami oceanicznymi. Działa jako bariera termiczna, utrzymując ciepłe wody subtropikalne z dala od antarktycznych pokryw lodowych. Bez niego ogromne rezerwy lodu Antarktydy – wystarczające do podniesienia globalnego poziomu morza o około 58 metrów, gdyby całkowicie się stopiły – byłyby znacznie bardziej narażone.

Prąd odgrywa również kluczową rolę w pochłanianiu węgla. Ocean Południowy pochłania nieproporcjonalnie dużą część wytwarzanego przez człowieka CO₂, a działanie mieszające ACC pomaga wciągnąć ten węgiel w głębiny oceanu, spowalniając tempo ocieplenia atmosfery.

Zmiany klimatyczne zmieniają prąd

Naukowcy udokumentowali, że ACC przyspiesza. Badania z Scripps Institution of Oceanography pokazują, że wiatry Oceanu Południowego wzmocniły się o około 40% w ostatnich dziesięcioleciach, pchając prąd szybciej i wciągając cieplejszą wodę w kierunku pływających szelfów lodowych Antarktydy. Te cieplejsze wody erodują szelfy od dołu, przyspieszając utratę lodu.

Badanie opublikowane w Nature, analizujące pięć milionów lat zmienności ACC, potwierdziło, że prąd historycznie przyspiesza w okresach ciepłych i zwalnia w okresach zimnych – każde przyspieszenie zbiega się z znaczną utratą lodu Antarktydy. Wzorzec sugeruje, że dzisiejsze przyspieszenie, napędzane przez ocieplenie spowodowane przez człowieka, będzie kontynuowane i może przyspieszyć wzrost poziomu morza.

Paradoksalnie, topniejący lód sam w sobie może ostatecznie spowolnić ACC. Świeża woda roztopowa rozcieńcza słoną, gęstą wodę, która pomaga napędzać głęboką cyrkulację oceaniczną. Niektóre modele przewidują, że prąd może osłabnąć o 20% do 2050 roku, ponieważ napływ słodkiej wody zakłóci gradienty gęstości, które go napędzają – zmiana, która miałaby kaskadowe skutki dla ekosystemów morskich, wzorców pogodowych i zdolności oceanu do pochłaniania węgla.

Prąd wart obserwowania

Antarktyczny Prąd Okołobiegunowy to znacznie więcej niż odległe zjawisko oceaniczne. Reguluje globalne temperatury, napędza cykle składników odżywczych, które podtrzymują życie morskie od kryla po wieloryby, i działa jako krytyczny bufor przed najgorszymi skutkami zmian klimatycznych. Ponieważ naukowcy nadal badają, jak ocieplenie zmienia ten planetarny silnik, ACC pozostaje jedną z najważniejszych – i najpilniej obserwowanych – sił w systemie klimatycznym Ziemi.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły