NASA przygotowuje się do drugiego testu tankowania Artemis 2 po usunięciu wycieku
NASA planuje na 19 lutego drugą próbę generalną rakiety Artemis 2 SLS po tym, jak technicy wymienili uszczelki i filtr w związku z wyciekiem wodoru podczas pierwszego testu. Start może nastąpić już 6 marca.
Krytyczna próba przed powrotem ludzkości na Księżyc
NASA zamierza przeprowadzić drugą próbę tankowania rakiety Space Launch System (SLS) 19 lutego, co stanowi kluczowy krok w kierunku wystrzelenia Artemis 2 – pierwszej załogowej misji na Księżyc od czasu Apollo 17 w 1972 roku. Próba generalna w Kennedy Space Center na Florydzie pozwoli ustalić, czy naprawy sprzętu naziemnego rakiety rozwiązały problem wycieków wodoru, które utrudniły pierwszą próbę na początku tego miesiąca.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, czterech astronautów może wyruszyć w podróż na orbitę księżycową już 6 marca, co będzie historycznym kamieniem milowym w powrocie ludzkości w przestrzeń kosmiczną.
Co poszło nie tak za pierwszym razem
Pierwsza próba generalna, przeprowadzona w dniach 2-3 lutego, niemal natychmiast napotkała problemy. Inżynierowie napotkali dwa oddzielne wycieki wodoru podczas ładowania ponad 750 000 galonów paliwa kriogenicznego do stopnia głównego SLS. Pierwszy wyciek pojawił się podczas fazy „szybkiego napełniania”, gdy zbiornik wodoru był wypełniony w około 55%. Drugi, bardziej uporczywy wyciek pojawił się podczas zwiększania ciśnienia w zbiornikach stopnia głównego.
Pomimo wielu godzin prób usunięcia usterki — w tym ogrzania uszczelek w szybkozłączkach i regulacji przepływu paliwa — wycieki nie ustały. Automatyczny sekwencer startu naziemnego zatrzymał odliczanie na 5 minut i 15 sekund przed startem po wykryciu gwałtownego wzrostu wycieku wodoru. NASA natychmiast wykluczyła start w lutym i przesunęła termin na marzec.
Dyrektor startu Charlie Blackwell-Thompson powiedział dziennikarzom, że przyczyną był prawdopodobnie „jakiś rodzaj niewspółosiowości lub deformacji lub zanieczyszczenia uszczelki” na płycie łączącej przewody paliwowe platformy startowej z pierwszym stopniem rakiety.
Naprawy i nowy filtr
W ciągu dwóch tygodni technicy metodycznie pracowali nad rozwiązaniem problemu. Wymienili dwa uszczelnienia wokół przewodów paliwowych połączonych z pępowiną masztu serwisowego ogona na mobilnej platformie startowej. Częściowy test tankowania przeprowadzony 12 lutego ujawnił kolejną usterkę: zatkany filtr w naziemnym sprzęcie pomocniczym ograniczał przepływ ciekłego wodoru. Filtr ten został już wymieniony.
NASA przedłużyła również dwa planowane przerwy w odliczaniu o 30 minut każda, dodając dodatkową godzinę na rozwiązywanie problemów podczas próby generalnej — jest to pragmatyczny bufor, który nie wpłynie na harmonogram dnia startu.
Czego można się spodziewać 19 lutego
Prawie 50-godzinne odliczanie rozpoczęło się wieczorem 17 lutego, a operacje tankowania zaplanowano na czwartek, 19 lutego, a symulowany czas startu na 20:30 czasu wschodnioamerykańskiego. Tym razem operatorzy planują przeprowadzić dwie pełne sekwencje odliczania końcowego — ostatnie dziesięć minut przed startem — zatrzymując się na 1 minutę i 30 sekund przed startem oraz ponownie na około 30 sekund przed startem, a następnie ponownie uruchamiając zegar. Zespoły przećwiczą również procedury anulowania startu i opróżniania zbiorników.
Chociaż załoga Artemis 2 nie bierze udziału w tej próbie, personel przećwiczy operacje zamknięcia statku kosmicznego na platformie startowej, w tym uszczelnienie włazów Oriona.
Załoga i misja
Jeśli test zakończy się sukcesem, a dane zostaną sprawdzone, astronauci NASA Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch wraz z astronautą Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej Jeremym Hansenem odbędą 10-dniową misję wokół Księżyca. Załoga uda się w podróż w okolice Księżyca, która potrwa trzy dni, obserwując jego drugą stronę — której fragmenty nikt dotąd nie widział z bliska — a następnie powróci na Ziemię, lądując na Oceanie Spokojnym w pobliżu San Diego.
W dniach 6–11 marca istnieje pięć możliwości startu, a dodatkowe okna startowe przewidziano na kwiecień. Misja ta jest czymś więcej niż tylko lotem testowym — po raz pierwszy z załogą na pokładzie sprawdzi systemy podtrzymywania życia statku kosmicznego Orion, torując drogę dla misji Artemis 3, której celem jest lądowanie astronautów na powierzchni Księżyca.
Trwałe wyzwania
Wycieki wodoru nękają program SLS od czasu przed bezzałogowym startem Artemis 1 w listopadzie 2022 r., który również doświadczył opóźnień w tankowaniu. Jak donosi Space.com, niezwykle niska częstotliwość lotów rakiety – to dopiero drugi start w ciągu ponad trzech lat – oznacza, że sprzęt naziemny pozostaje bezczynny przez długi czas, co zwiększa prawdopodobieństwo degradacji uszczelnień i problemów sprzętowych. Przedstawiciele NASA twierdzą, że problemy są możliwe do opanowania, ale każde opóźnienie podkreśla złożoność techniczną powrotu ludzi w przestrzeń kosmiczną.