Brazylijska Amazonia bliska historycznie niskiego poziomu wylesiania
Dane satelitarne wskazują, że wylesianie Amazonii w Brazylii spadło do najniższego poziomu od 2014 roku. Minister środowiska Marina Silva przewiduje, że rok 2026 może przynieść rekordowo niski poziom, jeśli utrzymają się obecne trendy w egzekwowaniu prawa.
Las, który się broni
Przez dziesięciolecia las deszczowy Amazonii był synonimem jednej z najpilniejszych klęsk ekologicznych ludzkości – kolosalnego systemu naturalnego rozczłonkowywanego na skalę przemysłową. Teraz najnowsze dane satelitarne przedstawiają uderzająco odmienną historię. Wycinka lasów w brazylijskiej Amazonii między sierpniem 2025 a styczniem 2026 roku wyniosła zaledwie 1325 kilometrów kwadratowych, co jest najniższą wartością dla tego sześciomiesięcznego okresu od 2014 roku, według monitoringu prowadzonego przez Brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych (INPE) i niezależną organizację non-profit Imazon.
Liczba ta stanowi 35-procentowy spadek w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej, kiedy to wycięto 2050 kilometrów kwadratowych. W całym roku wylesiania, trwającym od sierpnia 2024 do lipca 2025, Brazylia odnotowała utratę 5796 kilometrów kwadratowych – 11-procentowy spadek i najniższy roczny wynik od jedenastu lat, jak podaje ESG News.
Przełomowa prognoza minister
Minister środowiska Marina Silva, architekt brazylijskich działań na rzecz ochrony przyrody, poszła dalej niż same liczby. „Istnieje oczekiwanie, że w 2026 roku osiągniemy najniższy wskaźnik wylesiania w historii Amazonii, jeśli będziemy kontynuować te wysiłki” – powiedziała, według Mongabay. Jeśli zostanie to potwierdzone na koniec roku, wynik ten przewyższy poprzednie rekordowo niskie poziomy sięgające początków systematycznego monitoringu satelitarnego.
Silva przypisała to skoordynowanym działaniom rządu: spośród 81 brazylijskich gmin, które historycznie odpowiadały za najwyższe wskaźniki wylesiania, 70 przystąpiło do federalnej inicjatywy o nazwie „Unia z Gminami”, zobowiązując lokalne władze do programów przeciwdziałania wycince, wspieranych zasobami z Brazylijskiego Funduszu Amazońskiego.
Efekt Luli
Transformacja ta jest ściśle związana z prezydentem Luizem Inácio Lulą da Silvą, który powrócił na urząd w styczniu 2023 roku po latach rządów Bolsonaro, kiedy to nielegalni drwale, hodowcy bydła i górnicy działali niemal bezkarnie. Odkąd Lula objął urząd, wskaźniki wylesiania Amazonii zmniejszyły się o ponad połowę. Wzmocnione operacje egzekwowania prawa, zwiększona liczba federalnych postępowań sądowych i przywrócenie agencji nadzoru środowiskowego zmieniły warunki w terenie.
Efekt końcowy jest mierzalny na poziomie makro. Emisje gazów cieplarnianych w Brazylii spadły w poprzednim roku o największy margines od 2009 roku, a zmiana ta była w przeważającej mierze spowodowana poprawą stanu lasów, według Yale Environment 360.
Dlaczego odzyskiwanie Amazonii ma znaczenie globalne
Stawka jest znacznie wyższa niż tylko granice Brazylii. Badania pokazują, że wylesione obszary Amazonii doświadczają średnich temperatur w porze suchej o około 3°C wyższych niż nienaruszone obszary leśne i otrzymują około 25 procent mniej opadów – pętle sprzężenia zwrotnego, które zagrażają regionalnemu rolnictwu. Naukowcy szacują, że sam wkład Amazonii w opady deszczu jest wart około 20 miliardów dolarów rocznie dla rolników i społeczności, które są zależne od jej cyklu wodnego.
Amazonia funkcjonuje również jako jeden z najważniejszych na Ziemi pochłaniaczy dwutlenku węgla. Kiedy drzewa są wycinane i palone, uwalniają w ciągu kilku godzin wieki zmagazynowanego dwutlenku węgla. Ochrona tego magazynu stała się kamieniem węgielnym globalnej strategii klimatycznej.
Tło COP30
Moment jest politycznie naładowany. Brazylia ma być gospodarzem COP30, dorocznego szczytu klimatycznego ONZ, jeszcze w 2026 roku – a dane dotyczące wylesiania dają Brasílii namacalne dowody do przedstawienia światowym liderom. Ten kamień milowy pojawia się również w czasie, gdy mechanizmy finansowania ochrony środowiska stoją w obliczu presji na całym świecie, co czyni sukces polityki wewnętrznej Brazylii tym bardziej godnym uwagi.
Wyzwania pozostają: sawanna Cerrado, drugi co do wielkości biom Brazylii, nadal stoi w obliczu presji wycinki, a zdolności egzekwowania prawa są nierównomierne w odległych regionach przygranicznych. Ale na razie dane z największego na świecie lasu deszczowego wskazują jednoznacznie we właściwym kierunku.