Indian Wells 2026: Sensacyjna Svitolina ogrywa Świątek, Sinner dominuje
Elina Svitolina sprawiła jedną z największych niespodzianek roku, eliminując Igę Świątek w BNP Paribas Open. Aryna Sabalenka i Jannik Sinner awansowali do półfinałów w imponującym stylu.
Svitolina odnosi spektakularne zwycięstwo nad Świątek
Ćwierćfinały BNP Paribas Open w Indian Wells w 2026 roku przyniosły w czwartek ogromne emocje. Ukraińska weteranka, Elina Svitolina, zaprezentowała być może swój najlepszy występ w sezonie, sensacyjnie pokonując rozstawioną z numerem drugim Igę Świątek 6–2, 4–6, 6–4 w ciągu dwóch godzin i dziewięciu minut, awansując do półfinału turnieju kobiet.
Wynik ten jest zaskakującym ciosem dla Świątek, której trudności w 2026 roku trwają. Svitolina, która przed tym meczem miała bilans 1–4 w karierze przeciwko polskiej byłej liderce rankingu, przełamała Świątek w przedostatnim gemie trzeciego seta i zakończyła mecz na sucho. Według WTA, to 19. zwycięstwo Svitoliny w 2026 roku – najlepszy wynik w tourze, który umacnia jej status jednej z najbardziej regularnych zawodniczek w tym sezonie.
„Po prostu wierzyłam w siebie od pierwszej piłki” – powiedziała Svitolina po meczu. Ukrainka, która przez całą karierę wykazywała się niezwykłą odpornością, zmierzy się teraz w półfinale z liderką rankingu, Aryną Sabalenką – będzie to rewanż za rywalizację na najwyższym poziomie, który zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Sabalenka pewnie pokonuje Mboko
Rozstawiona z numerem pierwszym Aryna Sabalenka napotkała większy opór, niż oczekiwano, ze strony 19-letniej kanadyjskiej wschodzącej gwiazdy, Victorii Mboko, ale ostatecznie zwyciężyła 7–6(0), 6–4, rezerwując sobie trzeci w karierze półfinał w Indian Wells. Sabalenka była bliska perfekcji w tie-breaku – wygrywając go 7–0, co, jak zauważyła WTA, było pierwszym przypadkiem, gdy wygrała tie-break 7–0 na poziomie touru w swojej karierze.
Białorusinka nie wygrała jeszcze tytułu w Indian Wells, jednego z niewielu ważnych trofeów, których brakuje w jej kolekcji. Z Svitoliną na drodze do potencjalnego finału, Sabalenka stoi przed najtrudniejszym pozostałym wyzwaniem po kobiecej stronie drabinki.
Sinner rozbija Tiena w 67 minut
Po stronie mężczyzn, światowy numer 2, Jannik Sinner, zaprezentował kliniczny pokaz mistrzostwa przeciwko amerykańskiemu zawodnikowi z dziką kartą, Learnerowi Tienowi, wygrywając 6–1, 6–2 w zaledwie 67 minut. ATP Tour poinformowało, że Sinner, świeżo po wyczerpującym zwycięstwie w czwartej rundzie nad João Fonsecą, w którym dwa sety rozstrzygały się w tie-breakach, wyszedł na kort z agresywnym nastawieniem i przytłoczył swojego 20-letniego przeciwnika bezlitosną precyzją.
Włoch, który pokonał również Tiena w dwóch setach w finale w Pekinie w październiku ubiegłego roku, awansuje do półfinału wysokiej stawki przeciwko rozstawionemu z numerem 4 Alexandrowi Zverevowi. Starcie Sinnera ze Zverevem jest jednym z najbardziej oczekiwanych meczów turnieju, w którym zmierzą się dwaj z najgroźniejszych graczy w tym sporcie.
Turniej o wyjątkowej jakości
BNP Paribas Open 2026 charakteryzuje się tenisem na elitarnym poziomie zarówno w tourze męskim, jak i żeńskim. ESPN opisał czwartkowe ćwierćfinały jako jeden z najbardziej fascynujących dni tenisa w tym sezonie, a wszystkie cztery wyniki niosą ze sobą znaczący ciężar narracyjny.
Dla Sabalenki szansa na ostateczne zdobycie Indian Wells pozostaje główną motywacją. Dla Sinnera kusi turniej, którego jeszcze nie wygrał. A dla Svitoliny dotarcie do finału byłoby jednym z największych osiągnięć w jej bogatej karierze. Z półfinałami w piątek i sobotę, kalifornijska pustynia jest gotowa na niezapomniane zakończenie jednego z najważniejszych wydarzeń w tenisie.