Jak działa Dzień Ziemi – i dlaczego zmienił świat
Dzień Ziemi rozpoczął się jako kampusowa akcja edukacyjna w 1970 roku i przerodził się w największe świeckie wydarzenie obywatelskie na świecie, bezpośrednio przyczyniając się do powstania EPA i przełomowych ustaw dotyczących ochrony środowiska.
Senator, wyciek ropy i akcja edukacyjna
W styczniu 1969 roku katastrofalny wyciek ropy u wybrzeży Santa Barbara w Kalifornii wylał miliony galonów ropy naftowej do Pacyfiku. Senator Gaylord Nelson z Wisconsin obserwował rozwój katastrofy i dostrzegł szansę. Zainspirowany energią studentów protestujących przeciwko wojnie w Wietnamie, Nelson zaproponował ogólnokrajową "akcję edukacyjną" na temat środowiska – zorganizowane dyskusje na kampusach, które zmusiłyby Amerykanów do zmierzenia się ze szkodami ekologicznymi rozgrywającymi się wokół nich.
Nelson wybrał 22 kwietnia 1970 roku – dzień powszedni między przerwą wiosenną a egzaminami końcowymi – aby zmaksymalizować frekwencję studentów. Zwerbował republikańskiego kongresmena Pete'a McCloskeya jako współprzewodniczącego, sygnalizując ponadpartyjne intencje, i powierzył 25-letniemu aktywiście Denisowi Hayesowi koordynację ogólnokrajowej logistyki z małego biura w Waszyngtonie.
Pojawia się dwadzieścia milionów ludzi
Reakcja zaskoczyła wszystkich. W ten pierwszy Dzień Ziemi szacunkowo 20 milionów Amerykanów – około 10 procent populacji USA – wyszło na ulice, do parków i audytoriów. Około 2000 uczelni, 10 000 szkół podstawowych i średnich oraz setki społeczności zorganizowały wydarzenia. W Nowym Jorku burmistrz John Lindsay zamknął Piątą Aleję dla ruchu. W Cleveland aktywiści zebrali się wzdłuż zanieczyszczonej rzeki Cuyahoga, która dosłownie stanęła w płomieniach rok wcześniej.
Wydarzenie nie było ani lewicowe, ani prawicowe. Przyciągnęło robotników fabrycznych i rolników obok studentów i naukowców, tworząc szeroką koalicję, której politycy nie mogli zignorować.
Lawina legislacyjna
Najtrwalszy wpływ Dnia Ziemi nie był symboliczny – był legislacyjny. W ciągu kilku miesięcy prezydent Richard Nixon podpisał National Environmental Policy Act i zatwierdził utworzenie U.S. Environmental Protection Agency, która otworzyła swoje podwoje w grudniu 1970 roku. Następnie Kongres uchwalił w szybkim tempie szereg przełomowych ustaw:
- Clean Water Act (1972), który przekształcił amerykańskie drogi wodne z silnie zanieczyszczonych kanałów przemysłowych w odradzające się ekosystemy – rzeka Cuyahoga jest obecnie domem dla ponad 60 gatunków ryb.
- Endangered Species Act (1973), któremu przypisuje się uratowanie bielika amerykańskiego, wilka szarego i setek innych gatunków przed wyginięciem.
- Safe Drinking Water Act (1974), ustanawiający egzekwowalne standardy dla publicznych systemów wodociągowych.
Według Yale Environment 360, fala ustawodawstwa środowiskowego na początku lat 70. była bezpośrednio katalizowana przez presję polityczną wygenerowaną przez Dzień Ziemi.
Globalny zasięg
Przez pierwsze dwie dekady Dzień Ziemi pozostawał w dużej mierze amerykańską sprawą. Zmieniło się to w 1990 roku, kiedy Denis Hayes zorganizował wydarzenia w 141 krajach, podnosząc rangę tego wydarzenia do międzynarodowego ruchu skupionego na recyklingu, wylesianiu i zmianach klimatycznych. Do 2000 roku kampanie Dnia Ziemi dotarły do 184 krajów i zaczęły wykorzystywać Internet do koordynowania działań na skalę, której Nelson nigdy nie mógł sobie wyobrazić.
Dziś Dzień Ziemi jest obchodzony w ponad 193 krajach, z udziałem ponad miliarda ludzi rocznie – co czyni go największym świeckim wydarzeniem obywatelskim na świecie, według EARTHDAY.ORG. Działania obejmują wszystko, od sprzątania plaż i akcji sadzenia drzew po korporacyjne zobowiązania dotyczące zrównoważonego rozwoju i ogłoszenia polityki rządowej.
Jak to właściwie działa
Dzień Ziemi nie ma centralnego organu, który wymusza udział. Zamiast tego EARTHDAY.ORG (dawniej Earth Day Network) działa jako organ koordynujący, ustalając coroczny temat, dostarczając zestawy narzędzi kampanii i łącząc lokalnych organizatorów na całym świecie. Rządy, organizacje pozarządowe, szkoły i korporacje dobrowolnie się zgłaszają. Temat każdego roku – taki jak "Our Power, Our Planet" w 2026 roku – określa przekaz, ale nie ogranicza lokalnych programów.
Ten zdecentralizowany model jest zarówno największą siłą, jak i ograniczeniem Dnia Ziemi. Umożliwia ogromną skalę przy minimalnej biurokracji, ale oznacza również, że wydarzenie może wydawać się rozproszone, a krytycy argumentują, że symboliczne gesty czasami przyćmiewają istotne zmiany w polityce.
Dlaczego to wciąż ma znaczenie
Ponad pięć dekad po akcji edukacyjnej Nelsona, Dzień Ziemi pozostaje czynnikiem wymuszającym zwrócenie uwagi na środowisko. Daje grupom adwokackim coroczny pretekst do wiadomości, zapewnia edukatorom punkt odniesienia w kalendarzu dla edukacji ekologicznej i przypomina decydentom, że kwestie ekologiczne cieszą się szerokim poparciem społecznym. To, czy doprowadzi to do kolejnej lawiny legislacyjnej, takiej jak w latach 70., zależy, jak zawsze, od tego, co ludzie robią przez pozostałe 364 dni w roku.