Jak działają porozumienia o współpracy obronnej – i dlaczego
Porozumienia o współpracy obronnej to najpopularniejsza forma zinstytucjonalizowanego partnerstwa wojskowego między państwami, obejmująca wszystko, od wspólnych ćwiczeń po zamówienia zbrojeniowe. Wyjaśniamy, jak działają i dlaczego tak się rozpowszechniły.
Cichy kręgosłup globalnego bezpieczeństwa
Kiedy Włochy ogłosiły w kwietniu 2026 roku zawieszenie porozumienia o współpracy obronnej z Izraelem, zwróciły uwagę na rodzaj międzynarodowego paktu, o którym większość ludzi nigdy nie myśli. Porozumienia o współpracy obronnej, czyli PWO, są obecnie najpopularniejszą formą zinstytucjonalizowanego partnerstwa obronnego między państwami – bardziej powszechne niż formalne sojusze wojskowe – a jednak rzadko trafiają na pierwsze strony gazet, dopóki coś nie pójdzie nie tak.
Czym jest porozumienie o współpracy obronnej?
PWO to formalny traktat dwustronny, który ustanawia ramy prawne dla rutynowej, codziennej współpracy wojskowej między dwoma krajami. W przeciwieństwie do sojuszy wzajemnej obrony – które są zasadniczo obietnicami udzielenia sobie wzajemnej pomocy w czasie konfliktu – PWO to aktywne, operacyjne porozumienia skoncentrowane na praktycznej współpracy.
Według badań Brandona J. Kinne'a, politologa z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis, który opracował Defense Cooperation Agreement Dataset, PWO zazwyczaj obejmują:
- Koordynację polityki obronnej – regularne spotkania ministerialne i konsultacje strategiczne
- Wspólne ćwiczenia wojskowe – połączone operacje szkoleniowe i gry wojenne
- Zamówienia zbrojeniowe i transfer technologii – wspólne opracowywanie broni i sprzedaż sprzętu
- Edukację i szkolenia – programy wymiany personelu wojskowego
- Wymianę informacji wywiadowczych – wymianę tajnych informacji dotyczących bezpieczeństwa
Typowe PWO ustanawia również Dwustronny Komitet Obrony Wysokiego Szczebla, któremu zwykle współprzewodniczą ministrowie obrony obu krajów, w celu nadzorowania wdrażania i rozwiązywania sporów.
Czym PWO różnią się od sojuszy
To rozróżnienie ma znaczenie. Formalny sojusz, taki jak artykuł 5 NATO, jest zasadniczo pasywną obietnicą: jeśli zostaniesz zaatakowany, pomożemy. PWO natomiast to aktywne ramy dla bieżącej współpracy. Jak wyjaśnił Kinne w wywiadzie dla Instytutu ds. Globalnych Konfliktów i Współpracy UC, „Chodzi o angażowanie się w rutynowe formy codziennej współpracy obronnej, takie jak promowanie badań nad nowymi rodzajami technologii wojskowych, ułatwianie handlu bronią i prowadzenie wspólnych ćwiczeń wojskowych”.
Nowe formalne sojusze są w rzeczywistości dość rzadkie. Ale PWO rozprzestrzeniają się od dziesięcioleci. Do 2010 roku prawie tyle samo par krajów było związanych PWO, co tradycyjnymi sojuszami.
Eksplozja po zimnej wojnie
Rozwój PWO był dramatyczny. Według danych z Correlates of War Project, w latach 80. podpisywano mniej niż dziesięć PWO rocznie. Po zakończeniu zimnej wojny liczba ta wzrosła do 40–65 rocznie w latach 90. i 2000. Do 2015 roku prawie sto PWO podpisano w ciągu jednego roku, między partnerami tak różnymi jak Indonezja i Turcja, Republika Południowej Afryki i Liberia oraz Argentyna i Rosja.
Tylko między 1980 a 2010 rokiem niezależne kraje podpisały 1872 unikalne PWO, według zestawu danych Kinne'a.
Dlaczego się rozprzestrzeniają: Efekt sieci
Badania opublikowane w International Organization pokazują, że PWO rozprzestrzeniają się poprzez efekt sieci. Kraje obserwują, z kim współpracują ich partnerzy, i wykorzystują te powiązania do oceny potencjalnych nowych partnerów obronnych. Jeśli kraj A ma PWO z krajami B i C, to B i C z większym prawdopodobieństwem podpiszą PWO ze sobą.
Ten wzorzec jest szczególnie widoczny w Azji Wschodniej. Stany Zjednoczone zbudowały system dwustronnych PWO typu „piasta i szprychy” z Australią, Japonią, Filipinami i Koreą Południową. Ponieważ kraje te używają teraz podobnego sprzętu wojskowego, przestrzegają kompatybilnych standardów szkoleniowych i dzielą się protokołami operacyjnymi zdobytymi podczas współpracy z Waszyngtonem, coraz częściej podpisują PWO ze sobą nawzajem – tworząc sieć współpracy, która wykracza daleko poza jakiekolwiek pojedyncze porozumienie.
Co się dzieje, gdy PWO zostaje zawieszone
Kiedy kraj zawiesza lub wypowiada PWO, praktyczne konsekwencje mogą być znaczące. Wspólne ćwiczenia zostają wstrzymane, programy wymiany technologii zamrożone, dostawy broni mogą zostać wstrzymane, a wymiana personelu wojskowego kończy się. Jednak sygnał polityczny często ma większe znaczenie niż wpływ operacyjny. Zawieszenie PWO jest skalibrowanym narzędziem dyplomatycznym – mniej dramatycznym niż zerwanie stosunków dyplomatycznych, ale znacznie bardziej konkretnym niż ustna nagana.
PWO mogą również zawierać klauzule automatycznego odnowienia, co oznacza, że obowiązują bezterminowo, chyba że jedna ze stron formalnie podejmie działania w celu ich zatrzymania. Taka konstrukcja zapewnia stabilność, ale oznacza również, że zawieszenie wymaga przemyślanej decyzji politycznej – co czyni je jasnym oświadczeniem intencji, gdy do niego dochodzi.
Niewidzialna architektura bezpieczeństwa
Porozumieniom o współpracy obronnej może brakować dramatyzmu sojuszy wojskowych lub widoczności transakcji zbrojeniowych, ale stanowią one tkankę łączną współczesnego bezpieczeństwa międzynarodowego. Dzięki tysiącom tych porozumień, które łączą obecnie narody na każdym kontynencie, stanowią one gęstą, ewoluującą sieć, która kształtuje sposób, w jaki kraje przygotowują się do konfliktów, dzielą się technologią i budują zaufanie – jeden dwustronny uścisk dłoni na raz.