Nauka

Jak działają przepisy o ochronie lodowców – i dlaczego mają znaczenie

Lodowce magazynują około 75% światowych zasobów słodkiej wody i zaopatrują w wodę blisko dwa miliardy ludzi. Niewielka, ale rosnąca liczba krajów uchwaliła przepisy mające na celu ochronę ich przed górnictwem i rozwojem – jednak egzekwowanie tych przepisów pozostaje globalnym wyzwaniem.

R
Redakcia
4 min czytania
Udostępnij
Jak działają przepisy o ochronie lodowców – i dlaczego mają znaczenie

Zamrożone rezerwy pod prawną ochroną

Lodowce zawierają około trzech czwartych światowych zasobów słodkiej wody, co czyni je największym na świecie rezerwuarem wody pitnej. Blisko dwa miliardy ludzi – jeden na czterech – jest zależnych od wody z lodowców i topniejącego śniegu jako źródła wody pitnej, do nawadniania i produkcji energii wodnej. Jednak te zamrożone rezerwy stoją w obliczu podwójnego zagrożenia: zmiany klimatyczne powodują ich kurczenie się, a działalność przemysłowa, zwłaszcza górnictwo, przyspiesza ich niszczenie. W odpowiedzi na to, garstka krajów podjęła niezwykłą próbę: uchwalenia przepisów, które traktują lodowce jako prawnie chronione dobra publiczne.

Co robią przepisy o ochronie lodowców

Przepisy o ochronie lodowców (GPL, ang. Glacier Protection Laws) zazwyczaj klasyfikują lodowce – i często otaczające je strefy peryglacjalne – jako dobra publiczne i strategiczne rezerwy wody. Zakazują lub ograniczają one działania, które mogłyby uszkodzić masy lodu, w tym górnictwo, budowę infrastruktury i składowanie odpadów przemysłowych. Większość wymaga prowadzenia krajowych inwentaryzacji lodowców, nakazuje ocenę oddziaływania na środowisko przed jakąkolwiek pobliską inwestycją i ustanawia programy monitoringu.

Kluczową cechą najbardziej kompleksowych GPL jest włączenie środowisk peryglacjalnych – obszarów zamarzniętej lub nasyconej lodem ziemi na obrzeżach regionów zlodowaconych. Strefy te działają jak rezerwuary wody o powolnym uwalnianiu, zasilając rzeki w porze suchej, kiedy inne źródła wody wysychają. Ochrona tylko widocznego lodu przy jednoczesnym ignorowaniu gruntu peryglacjalnego pozostawiłaby znaczną część systemu wodnego lodowca bez ochrony.

Argentyna: Pionier

Argentyna stała się pierwszym krajem na świecie, który w 2010 roku uchwalił dedykowaną ustawę o ochronie lodowców. Ustawa 26.639 uznała wszystkie lodowce i krajobrazy peryglacjalne za dobra publiczne, zakazała górnictwa i wydobycia ropy naftowej na nich lub w ich pobliżu oraz nakazała przeprowadzenie kompleksowej krajowej inwentaryzacji lodowców. Droga ustawy od samego początku była wyboista: wcześniejsza wersja z 2008 roku została zawetowana przez prezydent Cristinę Fernández de Kirchner pod presją przemysłu wydobywczego, który generuje miliardy dolarów rocznego dochodu.

Szacuje się, że około 17 000 argentyńskich lodowców dostarcza 70 procent słodkiej wody w kraju. Jednak w kwietniu 2026 roku Kongres zatwierdził reformy, które przeniosły uprawnienia do definiowania chronionych obszarów lodowcowych z krajowego instytutu naukowego (IANIGLA) na rządy prowincji – co, zdaniem krytyków, pozwala na przedkładanie wygody politycznej nad standardy naukowe.

Chile, Kirgistan i inne kraje

Chile debatuje nad ustawodawstwem dotyczącym ochrony lodowców od 2006 roku, pod wpływem kontrowersji, takich jak sprawa kopalni złota Pascua-Lama, która zagrażała wysoko położonym lodowcom w regionie Atacama. Prawie 75 procent ludności Chile jest zależna od wody z topniejących lodowców. Pomimo wielu prób legislacyjnych, nie uchwalono żadnej kompleksowej ustawy, częściowo dlatego, że państwowy gigant miedziowy Codelco prowadzi działalność na obszarach zlodowaconych. Sądy i organy ochrony środowiska interweniowały, aby ograniczyć działalność górniczą na lodowcach, nawet bez formalnego ustawodawstwa.

Parlament Kirgistanu zatwierdził ustawę o ochronie lodowców w 2014 roku, ale prezydent ją zawetował. W krajach takich jak Kanada, Ekwador i Szwajcaria ochrona lodowców jest włączona do szerszych przepisów dotyczących parków narodowych, ochrony środowiska lub gospodarki wodnej, a nie do odrębnych ustaw.

Napięcie związane z górnictwem

Centralnym konfliktem w ochronie lodowców jest kwestia ekonomiczna. Wiele z najbogatszych na świecie złóż miedzi, złota, litu i srebra znajduje się pod lub obok andyjskich lodowców. Firmy górnicze argumentują, że nowoczesne techniki wydobycia mogą współistnieć z ochroną lodowców. Ekolodzy odpowiadają, że pył, skażenie chemiczne i fizyczne zakłócenia spowodowane górnictwem przyspieszają utratę lodu znacznie powyżej naturalnego tempa.

Argentyńska reforma z 2026 roku ilustruje to napięcie: szacunki branżowe sugerują, że złagodzone przepisy mogą odblokować ponad 30 miliardów dolarów inwestycji w górnictwo w ciągu następnej dekady, głównie w miedź i złoto. Organizacje ekologiczne, w tym Greenpeace, rozpoczęły postępowanie sądowe, argumentując, że reformy naruszają konstytucyjne przepisy dotyczące ochrony zasobów wodnych.

Dlaczego to ma znaczenie w skali globalnej

Utrata lodowców przyspiesza na całym świecie. Spowodowane przez człowieka zmiany klimatyczne odpowiadają za około 69 procent utraty masy lodowców zaobserwowanej w latach 1991-2010, zgodnie z badaniami cytowanymi przez National Snow and Ice Data Center. Małe lodowce i czapy lodowe przyczyniły się do około 60 procent całkowitego wzrostu poziomu morza spowodowanego przez lodowce od lat 90. XX wieku, pomimo że stanowią zaledwie cztery procent globalnego lodu lądowego.

Wraz z kurczeniem się lodowców, ramy prawne chroniące je stają się coraz pilniejsze – i coraz bardziej sporne. Pytanie, przed którym stają prawodawcy od Andów po Azję Środkową, brzmi: czy krótkoterminowe korzyści ekonomiczne z górnictwa mogą uzasadniać długoterminową utratę niezastąpionych rezerw słodkiej wody, od których zależą miliardy ludzi.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły