Ekonomia

Policja wszczęła postępowanie w sprawie Ficy w związku z podejrzeniem o zdradę stanu

Słowacka policja przejęła od prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Roberta Ficę, złożone przez opozycyjną SaS w związku z wstrzymaniem awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę. Sprawa ma potencjalnie poważne konsekwencje dyplomatyczne.

R
Redakcia
3 min czytania
Udostępnij
Policja wszczęła postępowanie w sprawie Ficy w związku z podejrzeniem o zdradę stanu

Prokuratura przekazała sprawę policji

Słowacka policja wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Roberta Ficę, złożonego przez opozycyjną partię Sloboda a Solidarita (SaS) w związku z decyzją o wstrzymaniu awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę. Prokuratura Okręgowa w Bratysławie przekazała 15-stronicowe zawiadomienie śledczemu Policji Republiki Słowackiej do dalszego prowadzenia.

Rzeczniczka prokuratury Gabriela Kováčová potwierdziła, że „zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało przekazane śledczemu Policji do dalszego prowadzenia”. Policja oceni teraz, czy opisane okoliczności wypełniają znamiona przestępstwa, czy też odrzuci zawiadomienie.

Opozycja mówi o zdradzie stanu

Przewodniczący SaS Branislav Gröhling złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, pod którym podpisało się ponad 13 000 obywateli. Zawiadomienie zawiera podejrzenia dotyczące następujących przestępstw:

  • zdrada stanu,
  • nadużycie uprawnień funkcjonariusza publicznego,
  • nieludzkość,
  • atak terrorystyczny,
  • naruszenie obowiązków w zarządzaniu cudzym majątkiem.

Gröhling twierdzi, że decyzja Ficy o wstrzymaniu awaryjnej pomocy elektrycznej dla Ukrainy oznacza, że Słowacja „stanęła po stronie Rosji” w jej wojnie przeciwko suwerennemu państwu. Była minister sprawiedliwości Mária Kolíková zwróciła uwagę, że premier jej zdaniem nie miał uprawnień do podejmowania takich decyzji jednostronnie i wyraziła podejrzenie o koordynację z obcym mocarstwem.

Fico uzależnił pomoc od ropy z Drużby

Premier 23 lutego 2026 roku ogłosił wstrzymanie awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę. Decyzję uzależnił od wznowienia tranzytu rosyjskiej ropy naftowej przez rurociąg Drużba, który Ukraina według własnych oświadczeń wstrzymała z powodu rzekomego uszkodzenia infrastruktury. Słowacki rząd kwestionuje tę argumentację i twierdzi, że Kijów nie przedstawił dowodów na uszkodzenie.

Należy rozróżnić zakres działania. Według słowackiego operatora systemu przesyłowego SEPS standardowe komercyjne dostawy energii elektrycznej na Ukrainę nadal trwają – zawieszona została wyłącznie tak zwana pomoc awaryjna. Analityk Alexander Duleba zwrócił uwagę, że energia elektryczna nadal przepływa przez infrastrukturę ENTSO-E, europejskiego operatora systemów przesyłowych.

Ukraiński państwowy operator energetyczny Ukrenergo oświadczył, że zawieszone dostawy nie mają istotnego wpływu na stabilność ukraińskiej sieci energetycznej, ponieważ ostatni wniosek o pomoc awaryjną wpłynął ponad miesiąc przed decyzją Ficy.

Konsekwencje dyplomatyczne dla Słowacji

Sprawa pojawia się w okresie rosnącej presji międzynarodowej na Bratysławę. Polityka zagraniczna Ficy coraz bardziej zakłóca relacje z partnerami w UE i NATO w czasie trwającego konfliktu na Ukrainie. Krytycy zwracają uwagę, że wykorzystanie dostaw energii jako dźwigni politycznej przeciwko napadniętemu sąsiadowi podważa wiarygodność Słowacji jako wiarygodnego sojusznika.

Eksperci prawni zwracają jednak uwagę, że udowodnienie zdrady stanu jest w praktyce niezwykle trudne, zwłaszcza jeśli rząd argumentuje ochroną interesów narodowych. Policja ma teraz kilka możliwości – wszcząć postępowanie karne, odłożyć sprawę lub odrzucić zawiadomienie. Wynik decyzji będzie miał zasadniczy wpływ na dalszy rozwój kryzysu politycznego na Słowacji.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły