Sport

Sześć Narodów 2026: Francja wygrywa 20-16 na Murrayfield

Dzięki spektakularnemu przyłożeniu Louisa Bielle-Biarreya w 70. minucie i kontrowersyjnej decyzji sędziowskiej w końcówce meczu, Trójkolorowi wyrwali zwycięstwo Szkocji (20-16) w 4. kolejce Turnieju Sześciu Narodów 2026, pozostając jedyną drużyną w walce o Wielki Szlem.

R
Redakcia
Share
Sześć Narodów 2026: Francja wygrywa 20-16 na Murrayfield

Emocjonujący scenariusz w Edynburgu

Scottish Gas Murrayfield po raz kolejny spełnił oczekiwania. W tę sobotę, 7 marca 2026 roku, w elektryzującej atmosferze na wypełnionym po brzegi stadionie, Szkocja długo dawała się we znaki reprezentacji Francji, zanim uległa 20-16 w czwartej kolejce Turnieju Sześciu Narodów 2026. Cenne, wypracowane z trudem, ale cenne zwycięstwo dla Les Bleus, którzy pozostają jedynym zespołem z szansą na Wielki Szlem.

Szkoci wydawali się być w stanie sprawić sensację. Ben White otworzył wynik już w 9. minucie przyłożeniem, które rozpaliło trybuny, a następnie Finn Russell, pewny w kopach, dołożył trzy rzuty karne, zwiększając przewagę Szkocji do 13-3. Pierwsza połowa pokazała trudności Francuzów: zbyt wiele fauli, brak dyscypliny i para łączników Dupont-Jalibert, która miała problemy z rozegraniem.

Fickou, a potem Bielle-Biarrey ratują Les Bleus

Ale Francja jest najbardziej niebezpieczna, gdy jest pod presją. W 32. minucie Gaël Fickou przyłożył w narożniku po serii precyzyjnych podań, zmniejszając stratę gości do 10-13 do przerwy. Powrót do szatni był nacechowany nadzieją po stronie francuskiej i niepokojem po stronie szkockiej.

Druga połowa spełniła oczekiwania. Russell najpierw oddalił Francuzów w 57. minucie (16-10), ale Thomas Ramos odpowiedział rzutem karnym, zanim nadszedł długo oczekiwany moment geniuszu. W 70. minucie Louis Bielle-Biarrey, 23-letni skrzydłowy z Bordeaux, posłał śmiały chip nad obroną szkocką i złapał piłkę, aby przyłożyć w narożniku na oczach niedowierzającego Murrayfield. Wynik: 17-16. Ramos podwyższył, a następnie dołożył ostatni rzut karny, pieczętując wynik na 20-16.

Kontrowersje związane z TMO ożywiają debatę

Końcówka meczu omal nie zamieniła się w koszmar dla Les Bleus. W ostatniej akcji meczu wydawało się, że trzecioliniowy Szkot Sam Skinner przyłożył, doprowadzając do wyrównania, co wywołało ogromny aplauz na trybunach. Jednak po konsultacji z sędzią wideo (TMO) przyłożenie zostało odwołane z powodu braku wystarczających dowodów na przyłożenie. Decyzja ta wywołała wściekłość publiczności w Edynburgu i natychmiast ożywiła dyskusje ekspertów po obu stronach kanału La Manche.

Grégory Alldritt został wybrany zawodnikiem meczu za dominację w grze na ziemi i siłę w młynie zwartym, symbolizując francuski formację, która potrafiła podnieść swój poziom w kluczowych momentach.

Francja celuje w Wielki Szlem

Z czterema zwycięstwami w czterech meczach, podopieczni Fabiena Galthié potwierdzają swój status niekwestionowanych liderów Turnieju Sześciu Narodów 2026. Co więcej, są teraz jedyną drużyną wciąż walczącą o Wielki Szlem – wyczyn polegający na wygraniu wszystkich pięciu spotkań bez poniesienia porażki.

Ostatnia kolejka zapowiada się decydująco. Francuskie zwycięstwo, w jakiejkolwiek formie, ukoronuje Les Bleus mistrzami Turnieju i może otworzyć drogę do historycznej karty. Para łączników Dupont-Jalibert, środkowi Moefana i Depoortère oraz Bielle-Biarrey w stanie łaski tworzą kolektyw zdolny do złamania każdej obrony. Szkocja stawiła zaciekły opór, ale nie mogła powstrzymać niebieskiej fali. Następna drużyna, która stanie na drodze Trójkolorowym, będzie miała trudne zadanie.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły