Sztorm Pedro wywołał historyczne powodzie wzdłuż francuskiej Garonny
Południowo-zachodnia Francja zmaga się z najgorszymi powodziami od dziesięcioleci. Po 35 dniach ciągłych opadów deszczu i sztormie Pedro, poziom wody w Garonnie osiągnął rekordowe 10,34 metra w Marmande, zmuszając do ewakuacji blisko 1700 osób i pozbawiając tysiące dostępu do prądu i czystej wody.
Region pod wodą
Południowo-zachodnia Francja zmaga się z najpoważniejszą powodzią od pokoleń. Po 35 dniach nieprzerwanych opadów deszczu – najdłuższym okresie ciągłej wilgoci od początku pomiarów – sztorm Pedro uderzył w połowie lutego 2026 roku, zadając ostateczny, niszczycielski cios gruntowi, który był już nasycony ponad wszelką miarę. Rezultat: rekordowe poziomy rzek, masowe ewakuacje i wyraźne ostrzeżenie naukowców o nasilających się konsekwencjach zmian klimatycznych.
Garonna bije rekordy w Marmande
Garonna, która przepływa przez serce południowo-zachodniej Francji, osiągnęła historyczny szczyt 10,34 metra w Marmande w departamencie Lot-et-Garonne – poziom, który przyćmił poprzednie rekordy powodziowe i faktycznie podzielił miasto na dwie części. W Bordeaux władze uruchomiły lokalne plany ochrony przeciwpowodziowej po raz pierwszy od 1999 roku, ponieważ rzeka groziła przekroczeniem historycznych poziomów niespotykanych od początku stulecia.
W całym regionie Euronews donosi, że cztery departamenty – Gironde, Lot-et-Garonne, Maine-et-Loire i Charente-Maritime – zostały objęte czerwonym alertem, najwyższym poziomem ostrzeżenia we Francji. Kolejnych jedenaście departamentów otrzymało pomarańczowe alerty z powodu powodzi i fal sztormowych.
Ewakuacje i awarie infrastruktury
Liczba ofiar rosła szybko. Około 1700 osób zostało ewakuowanych w samym Lot-et-Garonne od 10 lutego, gdy wzbierająca woda zalała domy i odcięła drogi. Około 5000 gospodarstw domowych w departamencie straciło prąd, a ponad 9000 domów w sąsiedniej Dordogne zostało pozbawionych dostępu do czystej wody pitnej. Ruch kolejowy w zachodniej i południowo-zachodniej Francji został poważnie zakłócony.
W Angers władze podjęły nietypowy krok celowego zalania pobliskich dróg wzdłuż rzeki Maine, aby zmniejszyć presję na gęściej zaludnione obszary – środek, który podkreślił desperację służb ratunkowych w obliczu bezprecedensowej sytuacji. Sale gimnastyczne zostały przekształcone w schroniska dla przesiedleńców.
Według Connexion France, do połowy lutego 174 z 330 cieków wodnych monitorowanych przez francuskie służby powodziowe przekroczyło progi powodziowe – przewyższając nawet katastrofalne powodzie z 2021 roku, które wcześniej ustanowiły punkt odniesienia.
Grunt, który nie może przyjąć więcej
Skalę powodzi tłumaczy częściowo uderzająca statystyka meteorologiczna: francuska krajowa służba monitoringu powodzi potwierdziła, że wilgotność gleby w całym kraju osiągnęła najwyższy poziom od początku pomiarów w 1959 roku, o czym donosi The Watchers. Przy całkowicie nasyconym gruncie opady nie miały gdzie odpływać – spływ powierzchniowy trafiał bezpośrednio do rzek, wzmacniając szczyty powodziowe znacznie bardziej, niż normalnie spowodowałyby same opady.
Sztorm Pedro przyniósł utrzymujące się wiatry o prędkości do 140 km/h na obszarach przybrzeżnych i zrzucił kolejne 50 milimetrów deszczu na części południowego zachodu, na glebę, która prawie nic nie mogła wchłonąć.
Sygnał klimatyczny
Klimatolodzy wskazują na te wydarzenia jako zapowiedź ocieplającej się przyszłości. Połączenie długotrwałych opadów deszczu, nasyconych gleb i ekstremalnych systemów burzowych to dokładnie wzorzec, który, jak przewidują modele klimatyczne, będzie występował częściej i intensywniej wraz ze wzrostem globalnych temperatur. Francja doświadczyła już serii niszczycielskich powodzi w ostatnich latach, a naukowcy ostrzegają, że okno możliwości ograniczenia najgorszych skutków się zawęża.
„Doświadczamy powodzi od 31 dni z rzędu – to coś, czego nigdy wcześniej nie widzieliśmy” – powiedział dziennikarzom jeden z urzędników, gdy ekipy ratunkowe kontynuowały poszukiwania zaginionych osób, a społeczności liczyły koszty kolejnego rekordowego zdarzenia pogodowego.