Nauka

Czym są gatunki Łazarza i jak udaje im się przetrwać?

Gatunki Łazarza to zwierzęta i rośliny, które uznano za wymarłe, a następnie odnaleziono żywe. Naukowcy wyjaśniają, dlaczego znikają z zapisu kopalnego – i co ich ponowne odkrycie oznacza dla ochrony przyrody.

R
Redakcia
Share
Czym są gatunki Łazarza i jak udaje im się przetrwać?

Powrót zza grobu

W odległych lasach deszczowych półwyspu Ptasia Głowa na Nowej Gwinei naukowcy sfotografowali niedawno dwa torbacze, które zapis kopalny oznaczył jako wymarłe od około 6000 do 7000 lat. Kuskus karłowaty i lotopałanka pierścienoogonowa – oba opisane w Records of the Australian Museum na początku 2026 roku – dołączają do rosnącej listy tak zwanych gatunków Łazarza: organizmów, które pojawiają się ponownie po tym, jak uznano je za bezpowrotnie stracone.

„Odkrycie dwóch gatunków Łazarza, uważanych za wymarłe od tysiącleci, jest bezprecedensowe” – powiedział profesor Tim Flannery z Australian Museum, jeden z głównych badaczy. Odkrycie było możliwe częściowo dzięki rdzennym starszyznom z klanów Tambrauw i Maybrat, których ustna wiedza o lokalnej faunie okazała się nieoceniona.

Czym dokładnie jest gatunek Łazarza?

Termin takson Łazarza – zaczerpnięty od biblijnej postaci wskrzeszonej z martwych – został ukuty przez paleontologów w celu opisania gatunku, który znika z zapisu kopalnego lub historycznego na znaczny okres czasu, a następnie zostaje znaleziony żywy. Luka ta może wynosić od dziesięcioleci do dziesiątek milionów lat.

Dwie różne sytuacje prowadzą do powstania gatunku Łazarza:

  • Luka w zapisie kopalnym: Zwierzę żyło dalej, ale nie pozostawiło żadnych zachowanych szczątków w danym okresie – kości po prostu nie zostały osadzone lub te, które zostały, nie zostały jeszcze znalezione.
  • Domniemane wymarcie: Naukowcy uznali gatunek za wymarły na podstawie badań lub zapisów historycznych, ale przetrwała populacja ukrywała się w przeoczonym lub niedostępnym siedlisku.

W obu przypadkach stworzenie nigdy tak naprawdę nie zniknęło – było jedynie niewidoczne dla nauki.

Znane przykłady z historii

Latimeria – 66 milionów lat ciszy

Żadna historia Łazarza nie jest bardziej dramatyczna niż historia latimerii, ryby trzonopłetwej, której zapis kopalny kończy się około 66 milionów lat temu – w tym samym masowym wymieraniu, które zmiotło dinozaury nielotne. Naukowcy uważali ją za podręcznikowy przykład starożytnego wymierania. Następnie, w grudniu 1938 roku, kustoszka muzeum w Afryce Południowej, Marjorie Courtenay-Latimer, zauważyła dziwną niebieską rybę w połowie rybaka w pobliżu East London. Była to żywa latimeria. Druga populacja została później odkryta w pobliżu Komorów, a kolejna u wybrzeży Sulawesi w Indonezji.

Sosna Wollemi – żywa skamielina

W 1994 roku strażnik parku natknął się na gaj drzew w odległym wąwozie na zachód od Sydney, który okazał się być Wollemia nobilis, drzewem iglastym znanym tylko ze skamielin sprzed 200 milionów lat. Na wolności istnieje mniej niż 100 dorosłych drzew, a jednak gatunek przetrwał epoki lodowcowe i dryf kontynentalny, ukryty w wąskim kanionie z piaskowca.

Papużka nocna i pekari Wagnera

Australijska papużka nocna (Pezoporus occidentalis) zniknęła z zapisów naukowych na prawie sto lat, zanim w 2013 roku w Queensland pojawił się sfotografowany okaz. Podobnie, pekari Wagnera – ssak podobny do świni z Ameryki Południowej – był znany tylko ze skamielin, zanim żywa populacja została odkryta w regionie Gran Chaco w Paragwaju w 1975 roku, zaskakując zoologów, którzy umieścili go na stałe w prehistorii.

Dlaczego gatunki znikają z zapisu?

Proces zachowania jest kapryśny. Skamieniałość wymaga bardzo specyficznych warunków – szybkiego pogrzebania w osadzie, odpowiedniej chemii, braku padlinożerców. Nawet liczne gatunki mogą przez miliony lat nie pozostawić po sobie śladu. Rzadkość występowania, nocny tryb życia, gęsta roślinność lub ekstremalna odległość mogą sprawić, że zwierzę będzie praktycznie niewidoczne dla ludzkich obserwatorów przez pokolenia.

Zmiany klimatyczne i zmiany siedlisk również odgrywają rolę: gatunek wycofujący się do refugium – małej, stabilnej kieszeni odpowiedniego siedliska – może przetrwać w niewielkiej liczbie, jednocześnie znikając całkowicie ze swojego dawnego zasięgu, wymazując się z naukowego radaru.

Dlaczego gatunki Łazarza mają znaczenie dla ochrony przyrody

Każde ponowne odkrycie niesie ze sobą podwójne przesłanie. Z jednej strony jest to powód do świętowania: bioróżnorodność jest bardziej odporna, niż czasami zakładamy. Z drugiej strony jest to ostrzeżenie. Wiele gatunków Łazarza kurczowo trzyma się przetrwania w pojedynczych, wrażliwych kieszeniach siedlisk. Lotopałanka pierścienoogonowa odkryta na Nowej Gwinei, na przykład, wychowuje tylko jedno młode rocznie i tworzy trwałe więzi partnerskie – co czyni jej populację niezwykle podatną na wylesianie.

Ponowne odkrycia wyostrzają również narzędzia biologii konserwatorskiej. Zmuszają badaczy do inwestowania w badania słabo zbadanych regionów, budowania lepszych systemów monitoringu ekologicznego i ponownego rozważenia, co naprawdę oznacza „wymarcie”, zanim skreśli się dany gatunek. Jak ujął to profesor Kristofer Helgen z Bishop Museum, odkrycie na Nowej Gwinei dowodzi, że „lasy Nowej Gwinei należą do najbardziej bogatych biologicznie i słabo poznanych na Ziemi”.

Lekcja: Brak dowodów nie jest dowodem braku

Naukowe rozumienie wymierania jest z konieczności niekompletne. Za każdym razem, gdy pojawia się gatunek Łazarza – czy to po 100 latach, czy po 66 milionach – podkreśla to fundamentalną prawdę: świat przyrody jest rozległy, złożony i pełen tajemnic, które cierpliwe, rygorystyczne badania terenowe mogą jeszcze odkryć. Dla konserwatorów przyrody jest to zarówno pokorne, jak i pełne nadziei.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły