Hokej ZOH 2026: Słowacja czeka na ćwierćfinał z Niemcami
Słowacka drużyna hokejowa zmierzy się w ćwierćfinale ZIM 2026 w Mediolanie z Niemcami. Kluczowi gracze Slafkovský i Draisaitl zadecydują o awansie do półfinału. Równolegle Petra Vlhová startuje w slalomie po dwuletniej przerwie.
Słowacja przeciwko Niemcom: pojedynek gwiazd w Mediolanie
Słowacka drużyna hokejowa weźmie udział w jednym z najważniejszych meczów Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo w środę 18 lutego. W ćwierćfinale zmierzy się z Niemcami o godz. 12:10 w hali Santagiulia, a zwycięzca awansuje do półfinału i będzie tylko dwa mecze od medalu olimpijskiego.
Slafkovský prowadzi Słowację
Słowacja awansowała do ćwierćfinału bezpośrednio jako zwycięzca grupy B, co zapewniło jej cenny dodatkowy dzień odpoczynku. Wyniki w grupie były przekonujące — zwycięstwo nad Finlandią 4:1, minimalna wygrana z Włochami 3:2 i porażka ze Szwecją 3:5, która jednak nie zmieniła ogólnego triumfu w grupie.
Główną gwiazdą słowackiej drużyny jest Juraj Slafkovský z Montréal Canadiens, który strzelił pierwszego gola w całym turnieju i w trzech meczach zdobył imponujące sześć punktów (3 gole, 3 asysty). Znacząco wspiera go Dalibor Dvorský z czterema punktami. W bramce niezawodnie gra Samuel Hlavaj, który ma skuteczność interwencji na poziomie 93,4%. Obronę zapewnia duet graczy NHL, Erik Černák i Martin Fehérváry.
Draisaitl i Stützle jako niemieckie bronie
Niemcy musieli walczyć o awans do ćwierćfinału w 1/8 finału, gdzie przekonująco pokonali Francję 5:1. W grupie C przegrali wprawdzie z Łotwą i USA, ale w decydującym momencie niemiecka machina ruszyła pełną parą.
Kapitan Leon Draisaitl z Edmonton Oilers jest najgroźniejszym graczem niemieckiej drużyny, mając na koncie dwa gole i cztery asysty. Tyle samo punktów ma Tim Stützle z Ottawa Senators, który zdobył cztery bramki. W bramce stoi doświadczony Philipp Grubauer z Seattle Kraken, a obronę prowadzi młody talent Moritz Seider z Detroit.
Papierowy tygrys czy prawdziwy kandydat?
Według analizy portalu Daily Faceoff Niemcy są niewielkim faworytem meczu. Analitycy zwracają uwagę, że słowacka drużyna w fazie grupowej, poza meczem z Włochami, została pokonana przez Finlandię i Szwecję, a wysoka skuteczność bramkarza Hlavaja może maskować strukturalne braki w grze obronnej. Ekspert hokejowy Vladimír Vůjtek podkreślił jednak dla Sportnet: „Slafkovský jest przyszłą gwiazdą. Słowacy grają ponad swoje możliwości”.
Obie drużyny spotkały się już na arenie olimpijskiej — cztery lata temu w Pekinie Słowacja pokonała Niemcy w 1/8 finału przekonująco 4:0. Pozostaje pytanie, czy historia się powtórzy.
Vlhová wraca do slalomu
Równolegle z ćwierćfinałami hokeja rozgrywa się kolejna wielka słowacka historia sportowa dnia. Petra Vlhová, obrończyni złotego medalu olimpijskiego w slalomie z Pekinu 2022, startuje w Cortinie d'Ampezzo w slalomie specjalnym z numerem startowym 23. To dopiero jej drugi wyścig od czasu poważnej kontuzji kolana w styczniu 2024 roku w Jasnej, gdzie zerwała przednią i wewnętrzną więzadło krzyżowe.
Trener Rastislav Mažgút, według serwisu Sportnet, wierzy w miejsce w pierwszej ósemce i podkreślił, że Vlhová nie wróciła, aby walczyć o dwudzieste miejsce. Pierwsza runda slalomu rozpocznie się o godz. 10:00, a druga o godz. 13:30.
Dzień, który może zmienić historię
Środa, 18 lutego, staje się jednym z najważniejszych dni dla słowackiego sportu podczas tych igrzysk. Awans hokeistów do półfinału oznaczałby historyczny sukces, a każde miejsce Vlhovej w pierwszej dziesiątce byłoby triumfem woli po prawie dwuletniej przerwie. Słowacja trzyma kciuki.