Ekonomia

Merz wygrywa wybory w Niemczech, AfD notuje historyczny wynik

Blok CDU/CSU Friedricha Merza wygrał wybory federalne w Niemczech z wynikiem 28,5% głosów, a skrajnie prawicowa AfD osiągnęła najlepszy wynik w historii, zdobywając 20,8%. Merz, przygotowujący się do przewodzenia wielkiej koalicji z SPD, zapowiedział, że uczyni strategiczną niezależność Europy od Stanów Zjednoczonych swoim priorytetem.

R
Redakcia
Share
Merz wygrywa wybory w Niemczech, AfD notuje historyczny wynik

Konserwatyści przejmują prowadzenie

Wybory federalne w Niemczech przyniosły zdecydowany, choć złożony wynik: blok CDU/CSU Friedricha Merza okazał się wyraźnym zwycięzcą, zdobywając 28,5% głosów i 208 mandatów w 630-osobowym Bundestagu, co czyni Merza faworytem do objęcia stanowiska kanclerza Niemiec. Socjaldemokraci (SPD) ustępującego kanclerza Olafa Scholza ponieśli historyczną klęskę, uzyskując zaledwie 16,4% – najgorszy powojenny wynik partii – co jest upokarzającym werdyktem dla skłóconej trójpartyjnej koalicji, która rozpadła się pod koniec 2024 roku.

Historyczny wzrost poparcia dla AfD

Najbardziej dramatycznym nagłówkiem wieczoru wyborczego był wynik skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD), która poszybowała w górę do 20,8% – ponad dwukrotnie zwiększając swój udział w porównaniu z 2021 rokiem i ustanawiając najwyższy wynik dla partii skrajnie prawicowej w Niemczech od czasów II wojny światowej. Partia zdominowała byłą NRD, zdobywając od 32,5% do 38,5% w landach wschodnich i zdobywając prawie wszystkie mandaty okręgowe w regionie.

Analitycy przypisują wzrost poparcia dla AfD wybuchowej kombinacji niepokojów gospodarczych – szczególnie w deindustrializujących się społecznościach wschodnich – i głębokiego zaniepokojenia społecznego imigracją, kryzysu zaostrzonego przez śmiertelny atak na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu na kilka miesięcy przed wyborami. Według Wilson Center, połączenie populizmu socjalnego i twardej antyimigracyjnej retoryki partii trafiło w czuły punkt, z którym partie centrowe mają trudności w walce.

Kształtuje się wielka koalicja

Merz szybko przystąpił do określenia swojej drogi do władzy. Zdecydowanie wykluczając jakąkolwiek współpracę z AfD – zachowując tak zwaną Brandmauer (mur ogniowy), który główne partie utrzymują przeciwko skrajnej prawicy – ogłosił plany utworzenia wielkiej koalicji z SPD. Razem oba bloki dysponują 328 mandatami, co stanowi realną większość w Bundestagu. Zieloni uzyskali 11,6%, a Lewica 8,8%, obie przekraczając pięcioprocentowy próg wyborczy.

Merz stawia na europejską autonomię

W uderzającym odejściu od tradycyjnego niemieckiego atlantyzmu, Merz oświadczył, że jego „absolutnym priorytetem” będzie „wzmocnienie Europy, aby krok po krokuśmy mogli naprawdę osiągnąć niezależność od USA”. Jego uwagi, relacjonowane przez CNN i Al Jazeerę, były bezpośrednią odpowiedzią na to, co określił jako alarmujące sygnały ze strony administracji Trumpa – od prób negocjowania przyszłości Ukrainy z Moskwą z pominięciem Kijowa, po to, co Merz opisał jako „bezczelną” ingerencję Waszyngtonu w niemiecką politykę wewnętrzną.

Merz podniósł perspektywę europejskiego odstraszania nuklearnego, wyrażając otwartość na rozszerzenie francuskich i brytyjskich gwarancji nuklearnych na Niemcy – co stanowi radykalne zerwanie z dziesięcioleciami ustalonej doktryny bezpieczeństwa. Otwarcie zakwestionował również, czy NATO przetrwa „w obecnej formie”.

Europa na strategicznym rozdrożu

Wybory w Niemczech odbywają się w momencie ostrej presji geopolitycznej. Otwarcie administracji Trumpa w stosunku do Rosji w sprawie Ukrainy, w połączeniu z sygnałami o zmniejszonym zaangażowaniu USA w obronę Europy, zaniepokoiły stolice sojusznicze od Warszawy po Paryż. Analitycy z Carnegie Endowment for International Peace twierdzą, że Niemcy mają teraz zarówno mandat, jak i pilną potrzebę, aby poprowadzić Europę w kierunku większej strategicznej samowystarczalności.

To, czy Merz zdoła zrealizować tę ambicję – zarządzając jednocześnie kruchą koalicją krajową i AfD, która chętnie wykorzysta każdą porażkę rządu – zadecyduje nie tylko o jego kanclerstwie, ale także o kierunku całego projektu europejskiego w nadchodzących latach.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły