Niemiecki program ochrony klimatu: Za mało, by osiągnąć cele na 2030 rok
Rząd federalny Niemiec przyjął nowy program ochrony klimatu, ale eksperci ostrzegają: podjęte działania są niewystarczające, aby osiągnąć ustawowy cel redukcji emisji o 65% do 2030 roku. Transport i budownictwo pozostają największym problemem.
Ustawowy termin zmusza rząd do działania
25 marca 2026 roku rząd federalny przyjął nowy program ochrony klimatu – tuż przed upływem ustawowego dwunastomiesięcznego terminu od rozpoczęcia kadencji. Program określa, jakie działania Niemcy podejmą, aby zredukować emisje gazów cieplarnianych o 65 procent do 2030 roku i o 88 procent do 2040 roku w porównaniu z 1990 rokiem. Jednak już w momencie przyjęcia wiadomo, że przewidziane kroki są niewystarczające.
Luka emisyjna wynosząca 30 milionów ton
W 2025 roku emisja gazów cieplarnianych w Niemczech wyniosła około 649 milionów ton ekwiwalentu CO₂ – 48 procent poniżej poziomu z 1990 roku, ale daleko od celu ustawowego. Federalna Agencja Ochrony Środowiska prognozuje, że dotychczas przyjęte środki pozwolą jedynie na redukcję o 62,6 procent do 2030 roku – brakuje więc co najmniej 30 milionów ton CO₂.
Aby osiągnąć cel 65 procent, od 2026 roku należałoby rocznie oszczędzać średnio 42 miliony ton. Dla porównania: w 2025 roku emisje spadły w porównaniu z rokiem poprzednim o zaledwie 0,9 miliona ton.
Transport i budownictwo jako problematyczne sektory
Szczególnie krytyczna jest sytuacja w sektorach transportu i budownictwa. W obu tych sektorach w 2025 roku odnotowano nawet wzrost emisji: transport wyemitował 146,3 miliona ton (+2,1 Mt), a sektor budowlany 103,4 miliona ton (+3,4 Mt). Według Deutsche Umwelthilfe do 2030 roku te dwa sektory wyemitują łącznie o 224 miliony ton CO₂ więcej, niż zezwala na to prawo UE.
Rząd stawia na programy wsparcia: dotacje na samochody elektryczne i zachęty do przejścia na pompy ciepła. W każdym razie widać tu pierwsze sukcesy – w 2025 roku prawie co piąty nowy samochód był samochodem elektrycznym, a sprzedaż pomp ciepła wzrosła o 55 procent do 299 000 sztuk.
Rada Ekspertów z wyraźną krytyką
Niezależna Rada Ekspertów ds. Klimatu miała zbyt mało czasu na ocenę pakietów działań – jeszcze w poniedziałek przed posiedzeniem rządu eksperci pracowali nad swoją opinią. Już wcześniej gremium krytykowało, że umowa koalicyjna w polityce klimatycznej jest zbyt ogólna, aby zapewnić realizację celów emisyjnych.
„taz” donosił o przecieku projektu liczącego 222 strony, w którym jednak brakowało konkretnych obliczeń redukcji CO₂ dla wielu działań. Jürgen Resch z Deutsche Umwelthilfe mówił o „tych samych błędach metodologicznych, co w programie ochrony klimatu z 2023 roku” i zapowiedział szybkie wniesienie pozwu.
Składowanie CO₂ i przebłyski nadziei
Program po raz pierwszy zawiera również środki dotyczące trwałego podziemnego składowania CO₂ (Carbon Capture and Storage). Pozytywne: niemieckie lasy odzyskały siły i ponownie pochłaniają 19,3 miliona ton CO₂ – ponownie stanowiąc netto pochłaniacz.
Niemniej jednak wniosek pozostaje otrzeźwiający. Minister środowiska Carsten Schneider, opracowując program, oparł się na przestarzałej luce emisyjnej wynoszącej 25 milionów ton, mimo że aktualne dane wskazują już na 30 milionów. Rząd federalny stoi w obliczu niewygodnej prawdy: bez drastycznych zmian kursu Niemcy nie osiągną swojego głównego celu klimatycznego na 2030 rok.