Zdrowie

Czym jest chloropiryfos i jak wywołuje Parkinsona?

Chloropiryfos, pestycyd wciąż stosowany w uprawach na całym świecie, został powiązany z ponad dwukrotnym wzrostem ryzyka choroby Parkinsona. Nowe badania ujawniają, jak niszczy komórkowy system oczyszczania mózgu, wywołując reakcję łańcuchową, która niszczy neurony dopaminowe kluczowe dla ruchu.

R
Redakcia
5 min czytania
Udostępnij
Czym jest chloropiryfos i jak wywołuje Parkinsona?

Powszechna substancja chemiczna o niezwykłych konsekwencjach

Choroba Parkinsona jest najszybciej rozwijającym się zaburzeniem neurologicznym na świecie, a naukowcy od dawna podejrzewają, że narażenie na czynniki środowiskowe odgrywa znaczącą rolę w jej wywoływaniu. Coraz więcej badań wskazuje na jednego konkretnego winowajcę: chloropiryfos, pestycyd, który od dziesięcioleci jest rozpylany na uprawy i który pozostaje w powszechnym użyciu w rolnictwie w wielu częściach świata.

Główne badanie UCLA wykazało, że osoby z najwyższym długotrwałym narażeniem na chloropiryfos miały 2,74 razy większe szanse na rozwój choroby Parkinsona w porównaniu z osobami o minimalnym narażeniu. Zrozumienie, jak działa ta substancja chemiczna – i dlaczego jest tak niebezpieczna dla mózgu – wymaga bliższego przyjrzenia się zarówno chorobie, jak i samemu związkowi.

Czym jest choroba Parkinsona?

Choroba Parkinsona jest postępującym zaburzeniem neurodegeneracyjnym spowodowanym stopniową śmiercią neuronów wytwarzających dopaminę w obszarze mózgu zwanym substantia nigra (istota czarna). Dopamina jest przekaźnikiem chemicznym, który pomaga koordynować płynne, kontrolowane ruchy. Kiedy poziom dopaminy spada – zazwyczaj po utracie około 60–80% tych neuronów – pojawiają się charakterystyczne objawy: drżenie, sztywność mięśni, spowolnienie ruchów i zaburzenia równowagi.

Prawie milion Amerykanów żyje obecnie z chorobą Parkinsona, a liczba przypadków na świecie stale rośnie. Chociaż wiek jest największym pojedynczym czynnikiem ryzyka, sama genetyka wyjaśnia tylko około 10% wszystkich przypadków. Wydaje się, że w większości przypadków występuje kombinacja podatności genetycznej i czynników środowiskowych – i właśnie tutaj pojawia się chloropiryfos.

Czym jest chloropiryfos?

Chloropiryfos jest insektycydem fosforoorganicznym, który po raz pierwszy został zarejestrowany do użytku w Stanach Zjednoczonych w 1965 roku. Działa poprzez hamowanie enzymu zwanego acetylocholinesterazą, zakłócając system nerwowy owadów i zabijając je. Przez dziesięciolecia był uważany za konia roboczego nowoczesnego rolnictwa, stosowany do kukurydzy, soi, drzew owocowych i szerokiej gamy innych upraw.

Jego stosowanie w gospodarstwach domowych – w produktach takich jak domowe spraye na owady – zostało zakazane w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku po pojawieniu się dowodów na szkodliwy wpływ na rozwijające się mózgi dzieci. Stosowanie w rolnictwie napotkało dalsze ograniczenia w 2021 roku. Pomimo tego chloropiryfos pozostaje w użyciu w amerykańskich gospodarstwach rolnych i jest jeszcze szerzej stosowany na całym świecie. Został całkowicie zakazany w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, ale miliony pracowników rolnych i społeczności w pobliżu gospodarstw rolnych nadal są narażone na niego w innych miejscach.

Jak chloropiryfos uszkadza mózg

Badania prowadzone przez UCLA, opublikowane w Molecular Neurodegeneration, zidentyfikowały precyzyjny mechanizm biologiczny wyjaśniający, w jaki sposób chloropiryfos wywołuje uszkodzenia podobne do tych w chorobie Parkinsona. Jego sednem jest proces zwany autofagią – komórkowy system usuwania odpadów w mózgu.

Zdrowe neurony stale wytwarzają źle sfałdowane lub uszkodzone białka. Autofagia działa jak wewnętrzny program recyklingu, rozkładając i usuwając te niebezpieczne materiały, zanim się nagromadzą. Chloropiryfos zakłóca ten proces, umożliwiając białku zwanemu alfa-synukleiną gromadzenie się w toksyczne skupiska. Te skupiska – znane jako ciała Lewy'ego – są cechą charakterystyczną choroby Parkinsona i są bezpośrednio związane ze śmiercią neuronów dopaminowych.

W eksperymentach na myszach zwierzęta narażone na chloropiryfos rozwinęły problemy z poruszaniem się, straciły neurony wytwarzające dopaminę i wykazywały podwyższony stan zapalny mózgu. Kiedy naukowcy przywrócili funkcję autofagii lub usunęli alfa-synukleinę, neurony były w dużej mierze chronione – co potwierdza, że szlak autofagii ma kluczowe znaczenie dla uszkodzeń.

Co wykazały badania

Badanie UCLA, prowadzone przez dr Jeffa Bronsteina, profesora neurologii w UCLA Health, przeanalizowało dane od 829 pacjentów z chorobą Parkinsona i 824 zdrowych osób z grupy kontrolnej, wszystkich uczestników długotrwałego badania Uniwersytetu Parkinson's Environment and Genes (PEG). Naukowcy dopasowali adresy zamieszkania i miejsca pracy uczestników do szczegółowych kalifornijskich rejestrów stosowania pestycydów sięgających 1974 roku.

Wyniki były uderzające. Osoby z długotrwałym narażeniem w miejscu zamieszkania miały 2,5 razy większe ryzyko rozwoju choroby Parkinsona. Osoby z najwyższym narażeniem zawodowym przez najdłuższy czas miały prawie 2,74 razy większe szanse. Ryzyko rosło wraz z czasem trwania i dawką.

„To badanie ustanawia chloropiryfos jako specyficzny czynnik ryzyka środowiskowego dla choroby Parkinsona, a nie tylko pestycydy jako ogólną klasę” – powiedział dr Bronstein.

Dlaczego ma to znaczenie poza laboratorium

Odkrycia mają istotne implikacje dla zdrowia publicznego. Pracownicy rolni, szczególnie ci w regionach o wysokim zużyciu pestycydów i ograniczonym nadzorze regulacyjnym, stanowią populację o podwyższonym ryzyku. Społeczności w pobliżu dużych gospodarstw rolnych mogą również być narażone na przewlekłe, niskie dawki poprzez powietrze, wodę i pozostałości w żywności.

Naukowcy badają obecnie, czy leki, które wzmacniają autofagię, mogłyby chronić neurony przed uszkodzeniami związanymi z chloropiryfosem – kierunek badań, który mógłby otworzyć nowe możliwości zapobiegania i leczenia choroby Parkinsona. Tymczasem badanie to dodaje znaczącej wagi wezwaniom do zaostrzenia globalnych ograniczeń dotyczących pestycydów fosforoorganicznych, szczególnie w krajach, w których chloropiryfos pozostaje nieograniczony.

Szerszy obraz

Choroba Parkinsona jest nieuleczalna, a istniejące metody leczenia łagodzą objawy, nie spowalniając neurodegeneracji. Identyfikacja – i eliminacja – możliwych do uniknięcia czynników środowiskowych jest zatem jednym z najpotężniejszych narzędzi, jakie ma medycyna. Chloropiryfos nie jest jedynym pestycydem powiązanym z ryzykiem choroby Parkinsona, ale precyzja ustaleń UCLA czyni go jednym z najlepiej zrozumianych. Ograniczenie narażenia, gdziekolwiek jest to możliwe, jest konkretnym krokiem, który mogą podjąć dziś decydenci i osoby prywatne.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły