Erytrytol: co to jest i dlaczego naukowcy biją na alarm?
Erytrytol to bezkaloryczny zamiennik cukru obecny w tysiącach produktów keto i dietetycznych. Coraz więcej badań łączy go z zakrzepami krwi, ryzykiem udaru i uszkodzeniami naczyń krwionośnych w mózgu.
Zamiennik cukru niemal we wszystkim
Wystarczy przejść się alejką produktów bezcukrowych w dowolnym sklepie spożywczym, aby przekonać się, że erytrytolu trudno uniknąć. Ten czterowęglowy alkohol cukrowy stanowi podstawę popularnych słodzików keto, batonów proteinowych, napojów dietetycznych, gum do żucia bez cukru i wypieków reklamowanych jako zdrowsze alternatywy dla cukru. Erytrytol, zatwierdzony przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) jako substancja ogólnie uznawana za bezpieczną (GRAS), zapewnia około 60–70 procent słodyczy cukru stołowego, praktycznie bez kalorii i bez wpływu na poziom glukozy we krwi.
Przez lata ten profil czynił go ulubieńcem świata niskowęglowodanowego. Jednak rosnąca liczba badań budzi poważne pytania o to, co erytrytol robi po przedostaniu się do krwiobiegu.
Jak powstaje erytrytol
Erytrytol występuje naturalnie w niewielkich ilościach w owocach, takich jak arbuz, gruszki i winogrona, oraz w produktach fermentowanych, takich jak wino i ser. Ilości te są jednak zbyt małe do użytku komercyjnego. Przemysłowy erytrytol jest produkowany przez fermentację glukozy – zazwyczaj pochodzącej ze skrobi kukurydzianej – za pomocą drożdży lub grzybów. W wyniku tego procesu powstaje biały, krystaliczny proszek o łagodnym, chłodzącym odczuciu na języku, dlatego jest szczególnie popularny w gumach do żucia i twardych cukierkach.
W przeciwieństwie do innych alkoholi cukrowych, takich jak ksylitol lub sorbitol, erytrytol jest prawie całkowicie wchłaniany w jelicie cienkim i wydalany w niezmienionej postaci z moczem, dlatego rzadko powoduje dolegliwości trawienne związane z jego chemicznymi kuzynami. Ta czysta ścieżka metaboliczna, paradoksalnie, może być częścią problemu.
Kardiologiczna czerwona flaga
W przełomowym badaniu opublikowanym w 2023 roku w Nature Medicine przez naukowców z Cleveland Clinic stwierdzono, że osoby z najwyższym poziomem erytrytolu we krwi były mniej więcej dwa razy bardziej narażone na poważne zdarzenie sercowo-naczyniowe – zawał serca, udar mózgu lub śmierć – w ciągu trzyletniego okresu obserwacji w porównaniu z osobami, które miały najniższy poziom. Odkrycie to zostało powtórzone zarówno w amerykańskich, jak i europejskich kohortach pacjentów.
Badanie interwencyjne, opublikowane w Arteriosclerosis, Thrombosis, and Vascular Biology, wykazało konkretny mechanizm: kiedy zdrowi ochotnicy wypili pojedynczy napój słodzony erytrytolem, poziom erytrytolu we krwi wzrósł u nich około 1000-krotnie i pozostał podwyższony przez kilka dni. Ten skok spowodował, że płytki krwi – komórki krwi odpowiedzialne za krzepnięcie – stały się znacznie bardziej reaktywne, zwiększając potencjał wystąpienia niebezpiecznych zakrzepów krwi.
Nowe dowody: zagrożone naczynia krwionośne w mózgu
Badania opublikowane w latach 2025–2026 przez University of Colorado Boulder dodały kolejną warstwę obaw. W eksperymentach laboratoryjnych na komórkach śródbłonka mikrokrążenia mózgowego – komórkach wyściełających drobne naczynia krwionośne w mózgu – erytrytol zakłócił jednocześnie wiele systemów ochronnych:
- Zmniejszył produkcję tlenku azotu, jednocześnie zwiększając produkcję endoteliny-1, powodując zwężanie się naczyń krwionośnych zamiast ich rozluźniania
- Wywołał stres oksydacyjny, zalewając komórki wolnymi rodnikami i osłabiając obronę antyoksydacyjną
- Zablokował tkankowy aktywator plazminogenu, naturalny „rozpuszczalnik skrzepów” organizmu, potencjalnie pozostawiając skrzepy wolne, aby powodować udary
Naukowcy ostrzegli, że eksperymenty te przeprowadzono na izolowanych komórkach, a nie wewnątrz żywych mózgów, i że potrzebne są dalsze badania na zwierzętach i ludziach, aby potwierdzić te efekty.
Co powinni wiedzieć konsumenci
Erytrytol pozostaje legalnie zatwierdzony w Stanach Zjednoczonych, Unii Europejskiej i większości innych rynków. Agencje regulacyjne nie zmieniły swoich wytycznych, a niektórzy naukowcy zajmujący się żywieniem twierdzą, że dane obserwacyjne łączące poziom erytrytolu we krwi z ryzykiem sercowym mogą być mylące – osoby z chorobami metabolicznymi naturalnie wytwarzają więcej erytrytolu wewnętrznie.
Mimo to, National Institutes of Health przyznał, że gromadzące się dowody „podkreślają potrzebę dalszych badań nad długoterminowym ryzykiem związanym z erytrytolem”. Mayo Clinic zaleca, aby osoby z istniejącymi czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego omówiły wybór zamienników cukru ze swoimi lekarzami.
Na razie nauka się rozwija. Erytrytol może jeszcze okazać się bezpieczny dla większości ludzi w umiarkowanych ilościach – lub może dołączyć do długiej listy dodatków do żywności, których profil bezpieczeństwa wyglądał lepiej, zanim rygorystyczne testy nadrobiły zaległości. Tak czy inaczej, założenie, że zero kalorii automatycznie oznacza zerowe ryzyko, jest warte zakwestionowania.