Technologia

Gemini osiąga 21% udziału w rynku wraz z końcem ery monopolu AI

W styczniu 2026 r. Google Gemini niemal czterokrotnie zwiększyło swój udział w ruchu AI na komputerach stacjonarnych do 21,5%, podczas gdy ChatGPT spadło z 86,7% do 64,5% w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy, sygnalizując koniec dominacji OpenAI i wzro

R
Redakcia
Share
Gemini osiąga 21% udziału w rynku wraz z końcem ery monopolu AI

Próg 20 procent

Po raz pierwszy od początku boomu na generatywną sztuczną inteligencję konkurent przekroczył symboliczną granicę 20%. Według danych Similarweb opublikowanych pod koniec stycznia, w styczniu 2026 r. Google Gemini zdobyło 21,5% globalnego ruchu AI na komputerach stacjonarnych. Liczba ta stanowi prawie czterokrotny wzrost w porównaniu z 5,7% udziałem Gemini zaledwie dwanaście miesięcy wcześniej.

W tym samym okresie udział ChatGPT spadł z 86,7% do 64,5% — strata ponad 22 punktów procentowych stanowi najostrzejszy spadek dla jakiejkolwiek dominującej platformy technologicznej w ostatnich latach. Przesłanie jest jednoznaczne: niemal monopol OpenAI w dziedzinie konwersacyjnej sztucznej inteligencji dobiegł końca.

Jak Gemini zniwelowało różnicę

Wzrost popularności Gemini gwałtownie przyspieszył w drugiej połowie 2025 roku. Według analityków rynkowych platforma ta odnotowała skok z 8,6% w połowie 2025 roku do 18,2% w grudniu, a następnie przekroczyła 21% w styczniu. Strategia Google łączyła agresywne ulepszenia modelu — w szczególności wydanie Gemini 3 Flash — z głęboką integracją ekosystemu w systemie Android, Google Workspace i Chrome.

Pomógł również bezpłatny dostęp i doskonała obsługa wielu języków, zwłaszcza na rynkach, gdzie płatne poziomy ChatGPT ograniczały jego popularność. Liczba aktywnych użytkowników Gemini wzrosła o 30% w ciągu trzech miesięcy, osiągając 450 milionów pod koniec roku.

Poza duopolem

Przegrupowanie wykracza poza dwie czołowe firmy. Dane śledzące pokazują, że Grok Elona Muska wzrósł z poziomu bliskiego zeru do 3,4%, dzięki integracji z platformą X. DeepSeek posiada 3,7% udziału w rynku, ciesząc się dużym zainteresowaniem na rynkach azjatyckich i wrażliwych na koszty. Perplexity, niegdyś wschodząca gwiazda, spadło nieznacznie do 2,0% po osiągnięciu szczytowego poziomu 2,4%, plasując się obecnie za Grok.

Claude firmy Anthropic również ma około 2% udziału w ruchu na komputerach stacjonarnych, ale liczba ta nie odzwierciedla jego wpływu. Claude zdobył około 32% udziału w segmencie aplikacji dla przedsiębiorstw i 54% udziału w generowaniu kodu dla przedsiębiorstw, wyrabiając sobie dochodową niszę pomimo skromnych wyników w segmencie konsumenckim.

Rozwój wielofunkcyjnych procesów roboczych

Być może najbardziej znaczącą zmianą jest zmiana zachowań. Według magazynu Fortune około jeden na pięciu użytkowników sztucznej inteligencji regularnie przełącza się między wieloma platformami, wybierając narzędzia w oparciu o zadanie, a nie lojalność wobec marki. Wyłonił się typowy wzorzec na rok 2026: burza mózgów z ChatGPT, kompresja badań z Gemini, finalizacja struktury z Claude.

Ten trend specjalizacji odzwierciedla rzeczywiste różnice w możliwościach. ChatGPT wyróżnia się kreatywną wszechstronnością, Gemini dominuje w zadaniach badawczych multimodalnych dzięki oknu kontekstowemu o pojemności miliona tokenów, a Claude przoduje w długich formach rozumowania i niezawodności kodu. Rynek nie preferuje jednego modelu, ale nagradza wybór dostosowany do potrzeb.

Co będzie dalej

Analitycy przewidują dalszą fragmentację. Oczekuje się, że ChatGPT ustabilizuje się na poziomie około 50–55%, a Gemini osiągnie 25–30% dzięki dalszemu wykorzystaniu ekosystemu, podczas gdy wyspecjalizowani gracze łącznie zdobędą 15–20% dzięki dominacji w pionowych przypadkach użycia.

W przypadku OpenAI presja rośnie. Wskaźniki zaangażowania ChatGPT przedstawiają niepokojący obraz: średni czas trwania sesji na aktywnego użytkownika w Stanach Zjednoczonych spadł o 22,5% od połowy 2025 r., a ruch z poleceń spadł o 52%. Firma podobno rozważa wprowadzenie modelu reklamowego — posunięcie, które grozi zrażeniem zaawansowanych użytkowników, którzy zbudowali jej wczesną dominację.

Era jednego strażnika sztucznej inteligencji ustępuje miejsca czemuś bardziej chaotycznemu, ale zdrowszemu: prawdziwej konkurencji, wyborowi użytkowników i ekosystemowi, w którym żadna firma nie kontroluje sposobu interakcji ludzkości ze sztuczną inteligencją.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły