Technologia

USA i Kambodża uderzają w warte miliardy dolarów siatki oszustów

Trwa skoordynowana globalna akcja przeciwko ośrodkom cyberoszustw w Azji Południowo-Wschodniej. Kambodża twierdzi, że po zamknięciu 190 centrów oszustw ograniczyła ich działalność o połowę, a amerykańska grupa uderzeniowa Scam Center Strike Force przy Departamencie Sprawiedliwości USA skonfiskowała ponad 580 milionów dolarów w kryptowalutach należących do chińskich siatek przestępczych.

R
Redakcia
Share
USA i Kambodża uderzają w warte miliardy dolarów siatki oszustów

Imperium przestępcze warte miliardy dolarów pod oblężeniem

W rzadkim zbiegu międzynarodowych działań organów ścigania, Kambodża i Stany Zjednoczone ogłosiły w tym tygodniu zakrojone na szeroką skalę akcje przeciwko rozległej sieci operacji oszustw internetowych z siedzibą w Azji Południowo-Wschodniej – gospodarce cienia, która, według US Institute of Peace, tylko w 2023 roku ukradła ofiarom na całym świecie szacunkowo 64 miliardy dolarów.

Skoordynowana presja stanowi znaczącą eskalację walki z tym, co organy ścigania opisują jako jedno z najszybciej rosnących transnarodowych zagrożeń przestępczych ery cyfrowej.

Kambodża twierdzi, że ograniczyła działalność oszustów o 50%

Władze Kambodży ogłosiły w tym tygodniu, że zakrojona na szeroką skalę akcja ograniczyła działalność oszustw internetowych o około połowę od początku 2026 roku. Starszy minister Chhay Sinarith, przewodniczący Kambodżańskiej Komisji ds. Zwalczania Przestępstw Technologicznych, powiedział Bloombergowi, że „problem oszustw internetowych spadł do zaledwie 50%”, choć urzędnicy przyznali, że szacunek ten jest wstępny.

Liczby dotyczące egzekwowania prawa są uderzające: zamknięto blisko 190 ośrodków oszustw, postawiono zarzuty i zatrzymano blisko 500 podejrzanych, a władze twierdzą, że do kwietnia zamierzają przejąć kontrolę nad wszystkimi pozostałymi operacjami. Głośne aresztowanie miało miejsce, gdy domniemany boss Chen Zhi – powiązany z Prince Group i jej ośrodkami w Sihanoukville – został ekstradowany do Chin.

Akcja Kambodży prowadzona jest pod silną presją międzynarodową ze strony Chin, Stanów Zjednoczonych i organizacji praw człowieka, które udokumentowały ludzkie koszty tych operacji. Szacuje się, że 100 000 osób w samej Kambodży – wiele z nich przemyconych z całej Azji z obietnicą legalnej pracy – jest zmuszanych do prowadzenia operacji oszustw wbrew swojej woli, według szacunków ONZ.

Departament Sprawiedliwości USA konfiskuje 580 milionów dolarów w kryptowalutach

Tego samego dnia, w którym Kambodża opublikowała swoje dane, Departament Sprawiedliwości USA ogłosił, że jego grupa uderzeniowa Scam Center Strike Force – wieloagencyjna grupa zadaniowa, w skład której wchodzą FBI, Secret Service i śledczy kryminalni IRS – zajęła lub zamroziła ponad 580 milionów dolarów w kryptowalutach skradzionych przez chińskie transnarodowe organizacje przestępcze.

Utworzona w listopadzie 2025 roku grupa uderzeniowa koncentruje się w szczególności na tak zwanych oszustwach „pig butchering” – szczególnie podstępnej formie oszustwa, w której przestępcy przez tygodnie lub miesiące budują fałszywe relacje romantyczne lub finansowe z ofiarami, zanim przekonają je do zainwestowania w fałszywe platformy kryptowalutowe. Termin ten wywodzi się z chińskiej metafory: utucz świnię przed ubojem.

Departament Skarbu USA szacuje, że sami Amerykanie stracili na tych oszustwach 10 miliardów dolarów w 2024 roku, a globalne straty szacuje się na około 40 miliardów dolarów w tym samym roku. Odzyskanie 580 milionów dolarów, choć znaczące, stanowi jedynie ułamek tego, co zostało skradzione.

Głęboko zakorzeniony przemysł przestępczy

Pomimo tych działań, eksperci przestrzegają przed przedwczesnym optymizmem. NPR donosi, że przemysł ten okazał się niezwykle odporny od czasu, gdy eksplodował podczas pandemii COVID-19, kiedy to zamknięte kasyna w regionie przestawiły się na oszustwa internetowe. Sieci rozszerzyły się geograficznie – z Kambodży i Laosu do Mjanmy, Filipin i dalej – i coraz częściej wykorzystują narzędzia AI, aby skuteczniej atakować ofiary.

Organizacje praw człowieka podkreślają, że wielu pracowników wewnątrz ośrodków jest ofiarami handlu ludźmi i przymusu, co sprawia, że egzekwowanie prawa bez ochrony ofiar jest głęboko problematyczne. Eksperci ONZ nazwali w zeszłym roku sytuację „kryzysem praw człowieka”.

Punkt zwrotny – czy tylko presja?

Skala międzynarodowej koordynacji jest bezprecedensowa. Prawdziwy test nastąpi jednak w nadchodzących miesiącach: czy dotrzymany zostanie kwietniowy termin Kambodży, czy zajęcia kryptowalut w USA odstraszą podstawowe siatki przestępcze i czy szlak handlu ludźmi – który codziennie dostarcza pracowników do tych ośrodków – może zostać skutecznie przerwany. Odzyskanie 580 milionów dolarów to realny postęp. Roczna stopa kradzieży wynosząca 64 miliardy dolarów przypomina, jak wiele jeszcze pozostało do zrobienia.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły