Sport

Antonelli wygrywa GP Japonii i zostaje najmłodszym liderem F1

Kierowca Mercedesa, Kimi Antonelli, wygrał Grand Prix Japonii 2026 na torze Suzuka i w wieku 19 lat został najmłodszym liderem klasyfikacji generalnej w historii Formuły 1. Przerażający wypadek Ollie'go Bearmana z przeciążeniem 50G skłonił FIA do przeprowadzenia analizy bezpieczeństwa.

R
Redakcia
3 min czytania
Udostępnij
Antonelli wygrywa GP Japonii i zostaje najmłodszym liderem F1

Narodziny gwiazdy na Suzuce

Kimi Antonelli odniósł w niedzielę swoje drugie z rzędu zwycięstwo w Formule 1 podczas Grand Prix Japonii, pokonując fatalny start i wygrywając na Suzuce, a także obejmując prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw świata. W wieku 19 lat i 216 dni Włoch został najmłodszym kierowcą w historii na szczycie tabeli F1, bijąc poprzedni rekord Lewisa Hamiltona ustanowiony podczas jego debiutanckiego sezonu w 2007 roku w wieku 22 lat.

Wynik ten daje Antonelliemu 72 punkty i dziewięć punktów przewagi nad kolegą z zespołu Mercedesa, George'em Russellem, który zajął czwarte miejsce. Oscar Piastri z McLarena zajął drugie miejsce, 13,7 sekundy za nim, a Charles Leclerc z Ferrari uzupełnił podium.

Z szóstego na pierwsze miejsce

Antonelli startował z pole position, ale zaliczył fatalny start – powtarzający się problem Mercedesa – i spadł na szóste miejsce na pierwszym zakręcie, gdy Piastri wysunął się na prowadzenie. Przez 21 okrążeń nastolatek był pogrzebany w stawce, a jego popołudnie wydawało się stracone.

Wszystko zmieniło się na 22. okrążeniu, kiedy Haas Ollie'go Bearmana uderzył w bariery na zakręcie Spoon, co spowodowało natychmiastowe pojawienie się samochodu bezpieczeństwa. Moment ten okazał się decydujący: kluczowi rywale Piastri, Russell i Leclerc zdążyli już odbyć swoje pit stopy, ale Antonelli nie. Zjechał do boksu podczas neutralizacji, otrzymał szybką zmianę opon i wyjechał na pierwszym miejscu.

Kiedy wyścig wznowiono na 27. okrążeniu, Antonelli wykonał bezbłędny restart i narzucił oszałamiające tempo, oddalając się od Piastriego o 13 sekund do mety. „Miałem szczęście z samochodem bezpieczeństwa, że byłem na prowadzeniu, ale potem tempo było niesamowite” – powiedział Antonelli po wyścigu. „Jest jeszcze za wcześnie, aby myśleć o mistrzostwach, ale jesteśmy na dobrej drodze”.

Przerażające uderzenie Bearmana z przeciążeniem 50G

Wyścig został przyćmiony przez przerażający wypadek Bearmana. 21-letni Brytyjczyk walczył o 17. miejsce, kiedy napotkał różnicę prędkości 35 km/h za Alpine Franco Colapinto na Spoon. Nie mogąc zwolnić na czas, Bearman wyjechał na trawę i wbił się w bariery z siłą uderzenia 50G.

Na szczęście badania lekarskie nie wykazały żadnych złamań – jedynie stłuczenia prawego kolana. Jednak wypadek ujawnił fundamentalne zagrożenie w nowych przepisach F1 na rok 2026. Zakręty Spoon to strefa „zerowego kilowata”, w której kierowcy mogą wyłączać energię elektryczną MGU-K, co powoduje ogromne różnice prędkości między samochodami w różnych stanach wykorzystania energii.

FIA obiecuje przegląd regulacji

Wielu kierowców ostrzegało przed tym konkretnym scenariuszem, zanim się zmaterializował. Dyrektor Stowarzyszenia Kierowców Grand Prix, Carlos Sainz, zauważył, że „to tylko kwestia czasu”, zanim dojdzie do poważnego incydentu z powodu problemów z różnicą prędkości. Szef zespołu Haas, Ayao Komatsu, nazwał różnicę prędkości „ogromną”, a szef McLarena, Andrea Stella, powtórzył obawy dotyczące nieodłącznych zagrożeń związanych z obecnym formatem.

FIA potwierdziła, że w kwietniu odbędą się spotkania przeglądowe w celu oceny funkcjonowania nowych przepisów i ustalenia, czy wymagane są poprawki, choć ostrzegła przed „przedwczesnymi” spekulacjami na temat gruntownych zmian w przepisach.

Kształtuje się walka o mistrzostwo

Po trzech wyścigach sezonu 2026 meteoryczny wzrost Antonelliego zmienia narrację mistrzostw. Dzięki dwóm zwycięstwom z rzędu po swoim debiutanckim zwycięstwie w Chinach, nastolatek przewyższa swojego bardziej doświadczonego kolegę z zespołu, Russella, i jest porównywany do największych w historii tego sportu. Kolejny test czeka go podczas Grand Prix Miami w dniach 1–3 maja, gdzie Mercedes będzie chciał utrzymać swoją dynamikę w starciu z coraz bardziej konkurencyjnym McLarenem.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły