Nauka

Jak działa zabawa w udawanie – i dlaczego robią to także małpy człekokształtne

Zabawa w udawanie przez długi czas uważana była za unikalną cechę ludzką, ale przełomowe badanie bonobo sugeruje, że wyobraźnia ewoluowała miliony lat temu. Oto jak działa udawanie w mózgu i dlaczego ma to znaczenie.

R
Redakcia
4 min czytania
Udostępnij
Jak działa zabawa w udawanie – i dlaczego robią to także małpy człekokształtne

Potęga poznawcza zabawy w udawanie

Kiedy dziecko nalewa niewidzialną herbatę dla pluszowego misia, w jego mózgu dzieje się coś niezwykłego. Utrzymuje jednocześnie dwie wersje rzeczywistości – jedną, w której filiżanka jest pusta, i drugą, w której wypełniona jest wyimaginowanym płynem. Ta zdolność, zwana zabawą w udawanie, wymaga od umysłu reprezentowania obiektów i scenariuszy, które fizycznie nie istnieją, a następnie działania na tych reprezentacjach tak, jakby były prawdziwe.

Przez dziesięciolecia naukowcy klasyfikowali tę umiejętność jako unikalną dla ludzi. Uważano, że żaden inny gatunek nie posiada architektury poznawczej, aby wyobrazić sobie to, czego nie ma. To założenie zostało obalone w lutym 2026 roku, kiedy to badanie opublikowane w Science wykazało, że bonobo o imieniu Kanzi potrafi śledzić i rozumować na temat udawanych obiektów – przechodząc pierwszy kontrolowany test wyobraźni u zwierzęcia innego niż człowiek.

Czego tak naprawdę wymaga zabawa w udawanie

Zabawa w udawanie jest o wiele bardziej wymagająca poznawczo, niż się wydaje. Opiera się na kilku wzajemnie powiązanych zdolnościach umysłowych:

  • Reprezentacja symboliczna – traktowanie jednej rzeczy (banana) tak, jakby była inną (telefonem)
  • Rozumowanie kontrfaktyczne – rozważanie scenariusza, o którym gracz wie, że jest fałszywy
  • Teoria umysłu – rozumienie, że inna osoba podziela udawane ramy
  • Funkcje wykonawcze – hamowanie impulsu do traktowania udawanego świata jako dosłownego

U ludzi zabawa w udawanie pojawia się około drugiego roku życia, osiąga szczyt między trzecim a piątym rokiem życia i trwa do środkowego dzieciństwa. Badania z Child Mind Institute pokazują, że wzmacnia rozwój językowy, regulację emocjonalną i abstrakcyjne myślenie – umiejętności, które stanowią rusztowanie dla późniejszych sukcesów akademickich i społecznych.

Przełomowe odkrycie u bonobo

Badanie z 2026 roku, prowadzone przez psycholog porównawczą Amalię Bastos z University of St Andrews i Christophera Krupenye z Johns Hopkins University, poddało Kanziego serii starannie zaprojektowanych eksperymentów „herbatkowych” w Ape Initiative w Des Moines, Iowa.

W pierwszym teście badacz umieścił na stole dwie puste, przezroczyste filiżanki, a następnie udawał, że nalewa sok z pustego dzbanka do obu. Po „opróżnieniu” jednej filiżanki z powrotem do dzbanka, badacz zapytał Kanziego: „Gdzie jest sok?” Kanzi konsekwentnie wskazywał na filiżankę, która nadal zawierała wyimaginowany płyn.

Drugi eksperyment oferował wybór między filiżanką prawdziwego soku a filiżanką zawierającą tylko udawany sok. Kanzi wybierał prawdziwy sok w około 78% przypadków – demonstrując, że potrafi odróżnić rzeczywistą zawartość od wyimaginowanej. Według raportu Johns Hopkins University, wyniki te wskazują, że Kanzi rzeczywiście reprezentował niewidzialne obiekty w swoim umyśle, a nie tylko podążał za wskazówkami behawioralnymi.

Przepisywanie osi czasu wyobraźni

Implikacje sięgają daleko poza jednego sprytnego bonobo. Jeśli bonobo posiadają mechanizmy poznawcze do zabawy w udawanie, to mechanizmy te prawdopodobnie istniały u ostatniego wspólnego przodka ludzi i małp człekokształtnych, który żył sześć do dziewięciu milionów lat temu. Innymi słowy, wyobraźnia może być znacznie starsza niż nasz gatunek.

Anegdotyczne dowody sugerowały to od lat. Dzikie szympansy w Ugandzie były obserwowane, jak noszą patyki i kołyszą je jak niemowlęta – zachowanie przypominające zabawę lalkami. Szympansy w niewoli wydawały się ciągnąć wyimaginowane klocki po podłodze po zabawie prawdziwymi drewnianymi. Ale do czasu badania w Science, żaden kontrolowany eksperyment nie potwierdził, że małpy człekokształtne mogą mentalnie reprezentować obiekty, które nie są fizycznie obecne.

Dlaczego to ma znaczenie poza laboratorium

Zrozumienie ewolucyjnych korzeni wyobraźni ma praktyczne konsekwencje. W rozwoju dziecka dziesięciolecia badań potwierdzają, że zabawa w udawanie buduje kontrolę hamującą, elastyczność poznawczą i wytrwałość w zadaniach – funkcje wykonawcze, które przewidują gotowość szkolną. Jeśli te zdolności mają głębokie ewolucyjne korzenie z innymi naczelnymi, naukowcy mogą zyskać nowe narzędzia do badania, jak się rozwijają i co się dzieje, gdy tak się nie dzieje.

Dla badań nad poznaniem zwierząt, odkrycia otwierają nowe pytania. Czy inne małpy człekokształtne – goryle, orangutany – również mogą przejść testy zabawy w udawanie? Czy wyobraźnia istnieje u bardziej odległych krewnych, takich jak małpy lub krukowate? I co obecność udawania w umysłach innych niż ludzkie mówi nam o granicy między myśleniem zwierzęcym a ludzkim?

Pusta filiżanka na stole laboratoryjnym może wydawać się prostym rekwizytem. Ale to, co bonobo w niej widzi – lub wyobraża sobie w niej – zmienia sposób, w jaki nauka rozumie pochodzenie ludzkiego umysłu.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły