Marmury Partenonu: czym są i dlaczego Grecja domaga się ich zwrotu?
Marmury Partenonu to starożytne greckie rzeźby usunięte z Aten ponad 200 lat temu i przechowywane w British Museum. Spór o ich własność pozostaje jednym z najbardziej zagorzałych konfliktów dotyczących dziedzictwa kulturowego na świecie.
Rzeźby, które wstrząsnęły starożytnym światem
Na Akropolu w Atenach Partenon niegdyś lśnił jednymi z najwspanialszych rzeźb, jakie kiedykolwiek wyrzeźbiono. Stworzony w latach 447-432 p.n.e. pod nadzorem mistrza rzeźbiarza Fidiasza, program dekoracyjny obejmował 92 metopy (rzeźbione panele reliefowe), 160-metrowy ciągły fryz i dziesiątki monumentalnych figur wypełniających oba frontony świątyni.
Metopy przedstawiały mitologiczne bitwy – centaurów z Lapitami, bogów z gigantami – które służyły jako metafory triumfu Aten nad Persją. Fryz ukazywał wielką procesję Panatenajską, najważniejsze święto religijne miasta ku czci bogini Ateny. Razem te dzieła ucieleśniały artystyczne, polityczne i duchowe ambicje Aten u szczytu ich Złotego Wieku pod rządami męża stanu Peryklesa.
Jak Lord Elgin je usunął
W 1801 roku Thomas Bruce, 7. hrabia Elgin, pełnił funkcję ambasadora brytyjskiego w Imperium Osmańskim, które wówczas kontrolowało Grecję. W ciągu następnej dekady jego agenci usunęli z budynku mniej więcej połowę zachowanych rzeźb Partenonu, wraz z fragmentami z Erechtejonu, świątyni Ateny Nike i Propylejów. Marmury zostały wysłane do Wielkiej Brytanii na pokładzie kilku statków – z których jeden, bryg Mentor, zatonął u wybrzeży wyspy Kythira i został tylko częściowo wydobyty.
Elgin twierdził, że miał pozwolenie od władz osmańskich, powołując się na dokument znany jako firman. Jednak oryginalny firman zaginął. Zachowało się jedynie wątpliwe włoskie tłumaczenie, a historycy nadal spierają się, czy faktycznie upoważniało ono do usunięcia przymocowanych rzeźb, czy jedynie pozwalało Elginowi szkicować i wykonywać odlewy.
W 1816 roku brytyjska parlamentarna komisja śledcza zbadała to przejęcie. Stwierdziła, że usunięcie było legalne zgodnie z ówczesnym prawem, a parlament zakupił kolekcję dla British Museum za 35 000 funtów – co odpowiada mniej więcej 3,5 miliona funtów dzisiaj.
Co mówi Grecja
Grecja formalnie domaga się zwrotu marmurów od 1983 roku, kiedy to minister kultury Melina Mercouri wystosowała pełen pasji apel do UNESCO. Ateny argumentują kilkoma kluczowymi punktami:
- Rzeźby są integralną częścią jednego pomnika – wystawianie połowy w Londynie, a połowy w Atenach uniemożliwia docenienie dzieła sztuki zgodnie z zamierzeniami jego twórców.
- Usunięcie nastąpiło podczas obcej okupacji; naród grecki nigdy na to nie wyraził zgody.
- Grecja zbudowała Muzeum Akropolu, które zostało otwarte w 2009 roku, specjalnie po to, aby pomieścić marmury w nowoczesnej, klimatyzowanej galerii z bezpośrednim widokiem na sam Partenon.
Kilka instytucji już zwróciło fragmenty. Watykan, Uniwersytet w Heidelbergu i Muzeum Antonino Salinasa w Palermo przekazały Atenom fragmenty Partenonu, wywierając dodatkową presję moralną na Wielką Brytanię.
Co mówi British Museum
British Museum utrzymuje, że jest legalnym właścicielem rzeźb na mocy ustawy parlamentu z 1816 roku i ustawy o British Museum z 1963 roku, która uniemożliwia kuratorom trwałe pozbywanie się obiektów z kolekcji. Urzędnicy muzeum argumentują również, że przechowywanie marmurów w Londynie pozwala milionom zwiedzających oglądać je obok artefaktów z innych cywilizacji, realizując ideał „uniwersalnego muzeum”.
Krytycy zwrotu obawiają się również efektu precedensu: jeśli Marmury Partenonu wrócą, może to wywołać lawinę roszczeń repatriacyjnych wobec muzeów na całym świecie, potencjalnie demontując encyklopedyczne kolekcje budowane przez wieki.
Dlaczego debata trwa
Spór leży na przecięciu prawa, etyki i tożsamości. Z prawnego punktu widzenia stanowisko Wielkiej Brytanii opiera się na ustawach z XIX wieku. Z etycznego punktu widzenia globalna tendencja zmierza w kierunku restytucji dóbr kultury zabranych podczas nierównowagi sił w epoce kolonialnej. Dla Greków marmury to nie tylko sztuka – to symbol tożsamości narodowej i dziedzictwa demokratycznego sięgającego 2500 lat wstecz.
Zakulisowe rozmowy między Grecją a British Museum podobno badały kreatywne kompromisy, w tym długoterminowe wypożyczenia lub rotacyjne wystawy, ale żadna ze stron nie zaakceptowała formalnego porozumienia. Tymczasem sondaże opinii publicznej konsekwentnie pokazują, że większość obywateli brytyjskich popiera zwrot rzeźb do Aten.
Dopóki nie zostanie osiągnięte rozwiązanie, Marmury Partenonu pozostaną jednymi z najpotężniejszych symboli nierozwiązanego pytania: kto tak naprawdę jest właścicielem sztuki starożytnego świata?