Kultura

Meta i YouTube uznane za winne w procesie dotyczącym uzależnienia od mediów społecznościowych

Kalifornijska ława przysięgłych uznała Meta i YouTube za winne we wszystkich punktach przełomowego procesu dotyczącego uzależnienia od mediów społecznościowych, przyznając młodej kobiecie odszkodowanie w wysokości 6 milionów dolarów i ustanawiając precedens, który może zmienić kształt tysięcy toczących się spraw przeciwko gigantom technologicznym.

R
Redakcia
3 min czytania
Udostępnij
Meta i YouTube uznane za winne w procesie dotyczącym uzależnienia od mediów społecznościowych

Przełomowy werdykt

Ława przysięgłych w Los Angeles uznała Meta i YouTube (należący do Google) za winne we wszystkich punktach pierwszego w historii procesu, w którym oskarżono firmy mediów społecznościowych o celowe projektowanie uzależniających produktów, które szkodzą zdrowiu psychicznemu dzieci. Werdykt, ogłoszony 25 marca 2026 roku, przyznał powódce 6 milionów dolarów odszkodowania – skromną sumę dla gigantów technologicznych wartych setki miliardów, ale taką, która zdaniem ekspertów prawnych może zmienić krajobraz prawny Doliny Krzemowej.

Sprawa dotyczyła 20-letniej mieszkanki Kalifornii, zidentyfikowanej jako KGM, która zaczęła korzystać z YouTube w wieku sześciu lat, a z Instagrama w wieku jedenastu. Jej prawnicy argumentowali, że kompulsywne korzystanie z mediów społecznościowych w dzieciństwie wywołało ciężką depresję, dysmorfię ciała, lęk i myśli samobójcze. Snap i TikTok, również wymienione w pierwotnym pozwie, zawarły ugodę przed procesem.

Obciążające dokumenty wewnętrzne

Kluczowe dla sprawy powódki były wewnętrzne dokumenty Meta uzyskane w drodze postępowania dowodowego. W jednym z nich stwierdzono wprost: "Jeśli chcemy odnieść duży sukces wśród nastolatków, musimy przyciągnąć ich jako dzieci". Inne dokumenty ujawniły, że Meta wiedziała, że około 30% amerykańskich dzieci w wieku od 10 do 12 lat korzysta z Instagrama – znacznie poniżej deklarowanego minimalnego wieku 13 lat.

Dyrektor generalny Mark Zuckerberg, który zeznawał podczas procesu w lutym, był pytany o te dokumenty. Utrzymywał, że bezpieczeństwo użytkowników zawsze było priorytetem firmy – twierdzenie, które ława przysięgłych ostatecznie odrzuciła.

Po dziewięciu dniach i około 43 godzinach obrad ława przysięgłych doszła do wniosku, że zarówno Instagram, jak i YouTube zostały celowo zaprojektowane tak, aby uzależniały, że kadra kierownicza wiedziała o zagrożeniach i że firmy nie ostrzegły użytkowników ani nie chroniły nieletnich.

Odszkodowania i odpowiedzialność

Ława przysięgłych przyznała 3 miliony dolarów odszkodowania kompensacyjnego, podzielonego między Meta (70%) i Google (30%). Następnie dodała 3 miliony dolarów odszkodowania karnego – 2,1 miliona dolarów od Meta i 900 000 dolarów od Google – sygnalizując, że przysięgli uznali postępowanie firm za nie tylko niedbałe, ale celowo szkodliwe.

Chociaż 6 milionów dolarów to kwota pomijalna dla firm generujących dziesiątki miliardów dolarów przychodów kwartalnie, to przyznanie odszkodowania karnego ma ogromne znaczenie symboliczne. To pierwszy raz, kiedy ława przysięgłych potraktowała platformy mediów społecznościowych jako wadliwe produkty zaprojektowane w celu wykorzystywania rozwijających się mózgów.

Efekt domina w 2000 sprawach sądowych

Sprawa ta została wybrana jako proces modelowy – sprawa testowa mająca na celu zasygnalizowanie, jak podobne roszczenia mogą być rozpatrywane przez ławy przysięgłych. Około 2000 pozwów wniesionych przez rodziców, osoby fizyczne i okręgi szkolne pozostaje w toku przeciwko głównym firmom mediów społecznościowych. Chociaż werdykt nie jest prawnie wiążący dla innych sądów, stanowi potężny wzór dla prawników powodów w całym kraju.

Grupy rzecznictwa pochwaliły tę decyzję. Common Dreams opisał ją jako "trzęsienie ziemi dla Big Tech", a organizacje zajmujące się bezpieczeństwem dzieci nazwały ją dawno spóźnioną odpowiedzialnością.

Zarówno Meta, jak i Google ogłosiły plany odwołania się. Rzecznik Meta oświadczył: "Z szacunkiem nie zgadzamy się z werdyktem i odwołamy się". Google powtórzył to stanowisko, wyrażając zaufanie do swojej sprawy w apelacji.

Co dalej

Proces odwoławczy prawdopodobnie potrwa lata, ale werdykt już przesunął szerszą debatę. Działania legislacyjne mające na celu uregulowanie korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci – od lat zablokowane w Kongresie – mogą nabrać nowego impetu. Tymczasem oczekuje się, że po nim nastąpią dwa dodatkowe procesy modelowe w tym samym postępowaniu połączonym, potencjalnie wzmacniając lub komplikując precedens ustanowiony w tym tygodniu.

Dla branży technologicznej przesłanie z sali sądowej w Los Angeles jest jasne: era prawnej nietykalności za uzależniające projekty może się kończyć.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły