Ospa w Stanach Zjednoczonych gwałtownie rośnie, zagrażając statusowi kraju wolnego od tej choroby
W ciągu zaledwie dwóch miesięcy 2026 roku w Stanach Zjednoczonych odnotowano ponad 1136 przypadków odry – liczba ta zbliża się już do połowy rekordowej liczby z ubiegłego roku (najwyższej od 30 lat) – w związku ze wzrostem wskaźników nieszczepień i osłabieniem infrastruktury zdrowia publicznego pod rządami federalnymi wrogo nastawionymi do szczepionek.
Choroba uznana za wyeliminowaną powraca ze zdwojoną siłą
Odra, choroba, którą Stany Zjednoczone uznały za wyeliminowaną w 2000 roku, powraca w tempie, którego urzędnicy służby zdrowia nie widzieli od pokolenia. Pod koniec lutego 2026 roku CDC potwierdziło 1136 przypadków w 28 stanach – a epidemia nie wykazuje oznak spowolnienia. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy kraj odnotował już prawie połowę całkowitej liczby przypadków z ubiegłego roku, która wyniosła 2281, co samo w sobie było najwyższą roczną liczbą od 1991 roku.
Liczby są alarmujące: epidemia w 2026 roku rozwija się cztery razy szybciej niż w 2025 roku w tym samym okresie i 25 razy szybciej niż w 2024 roku. Jeśli ta tendencja się utrzyma, USA mogą przekroczyć całkowitą liczbę przypadków z 2025 roku już wiosną – i potencjalnie stracić status kraju wolnego od odry, oznaczenie przyznawane przez Pan American Health Organization (PAHO), które certyfikuje ciągłe przerwanie transmisji wirusa przez co najmniej 12 miesięcy.
Karolina Południowa i Floryda napędzają wzrost
Epicentrum epidemii w 2026 roku jest Karolina Południowa, gdzie potwierdzono setki przypadków od czasu wybuchu epidemii w październiku 2025 roku. Floryda jest obecnie najszybciej rozwijającym się ogniskiem, z ponad 100 przypadkami, w tym skupiskiem na Ave Maria University. Utah odnotowało ponad 319 infekcji, z 62 nowymi przypadkami w ciągu zaledwie trzech tygodni. W Teksasie zidentyfikowano 13 przypadków w ośrodku detencyjnym ICE w El Paso.
Profil demograficzny jest alarmujący: 81% przypadków dotyczy osób w wieku 19 lat lub młodszych, a 24% to dzieci poniżej piątego roku życia – grupa najbardziej narażona na powikłania odry, w tym zapalenie płuc, zapalenie mózgu i śmierć. W tym roku tylko 5% przypadków wymagało hospitalizacji, chociaż eksperci ostrzegają, że wraz ze wzrostem liczby przypadków prawdopodobna jest śmierć. W ubiegłym roku w USA zmarły trzy osoby z powodu odry.
Luki w szczepieniach podsycają ogień
Przytłaczającym czynnikiem napędzającym epidemię jest unikanie szczepień. Około 96% przypadków odry w 2026 roku wystąpiło u osób, które nie były szczepione lub których status szczepień był nieznany, zgodnie z danymi CDC. Dwie dawki szczepionki MMR (przeciw odrze, śwince i różyczce) są w 97% skuteczne w zapobieganiu infekcji – jednak wskaźniki szczepień spadły poniżej progu odporności zbiorowej wynoszącego 95% w wielu społecznościach po pandemii COVID-19.
Odra jest niezwykle zaraźliwa – mniej więcej sześć razy bardziej zaraźliwa niż COVID-19. W nieszczepionej populacji jedna zarażona osoba może przekazać wirusa nawet 18 innym osobom, a wirus może utrzymywać się w powietrzu przez dwie godziny po opuszczeniu pomieszczenia przez zarażoną osobę, według dr Sanchi Malhotra, dyrektor medycznej ds. zapobiegania infekcjom pediatrycznym w UCLA Mattel Children's Hospital.
"Kontrolowanie jej z punktu widzenia zapobiegania infekcjom i zdrowia publicznego może być naprawdę trudne, biorąc pod uwagę, jak bardzo jest zaraźliwa" – powiedziała dr Malhotra.
Polityczne przeciwności utrudniają reakcję
Epidemia rozwija się w trudnym politycznie momencie dla zdrowia publicznego w USA. Sekretarz Zdrowia Robert F. Kennedy Jr., od dawna sceptyczny wobec szczepionek, wielokrotnie umniejszał ryzyko związane z odrą i rozpowszechniał niepotwierdzone twierdzenia na temat szczepionki MMR. Kennedy zlekceważył również znaczenie potencjalnej utraty przez USA statusu kraju wolnego od odry – pogląd ten podziela jego nowo mianowany zastępca dyrektora CDC.
Według raportu KFF Health News, zwolnienia i zamrożenie komunikacji w CDC za administracji Trumpa spowolniły reakcję agencji na wczesne epidemie i utrudniły koordynację z urzędnikami ds. zdrowia na szczeblu stanowym. Opóźniono również federalne fundusze nadzwyczajne na reagowanie na epidemie.
Ciężko wypracowany status jest teraz zagrożony
USA osiągnęły eliminację odry w 2000 roku, co było historycznym kamieniem milowym, który wymagał dziesięcioleci masowych kampanii szczepień. Ten status jest teraz zagrożony: PAHO oceni, czy doszło do ciągłej transmisji w ciągu 12 miesięcy i może formalnie pozbawić USA statusu kraju wolnego od odry w ciągu kilku miesięcy. Taka decyzja miałaby poważne konsekwencje dla zdrowia publicznego, dyplomacji i gospodarki – od ostrzeżeń podróżnych wydawanych przez inne kraje po długoterminową erozję zaufania do amerykańskiej infrastruktury szczepień.
Przed wprowadzeniem szczepionki przeciw odrze w 1963 roku około 3–4 milionów Amerykanów zapadało na tę chorobę każdego roku, powodując 48 000 hospitalizacji i 400–500 zgonów rocznie. Eksperci ds. zdrowia publicznego ostrzegają, że bez pilnych działań mających na celu odwrócenie spadających wskaźników szczepień, USA grozi powrót do tej ponurej sytuacji.