Nauka

Żarłacze śpiochy: jak żyją 500 lat?

Żarłacze śpiochy to powolne drapieżniki głębinowe, które należą do najdłużej żyjących kręgowców na Ziemi. Ich unikalna biochemia, ultraniskie tempo metabolizmu i przystosowanie do zimnych wód pozwalają niektórym osobnikom przetrwać przez stulecia.

R
Redakcia
4 min czytania
Udostępnij
Żarłacze śpiochy: jak żyją 500 lat?

Najstarsi mieszkańcy oceanów

Głęboko pod powierzchnią najzimniejszych oceanów świata żyje rodzina rekinów, które poruszają się tak wolno, że zyskały miano „śpiochów”. Żarłacze śpiochy (rodzina Somniosidae) to duże, trudne do zaobserwowania drapieżniki występujące w wodach arktycznych, subarktycznych i głębokich wodach strefy umiarkowanej. Najbardziej znanym przedstawicielem jest rekin grenlandzki (Somniosus microcephalus), który dzierży tytuł najdłużej żyjącego kręgowca, jakiego kiedykolwiek udokumentowano – wiek niektórych osobników szacuje się na blisko 500 lat.

Pomimo swojej niezwykłej biologii, żarłacze śpiochy pozostają jednymi z najmniej zbadanych dużych drapieżników na naszej planecie. Ich ekstremalne środowisko – lodowate, pozbawione światła wody na głębokości setek metrów – sprawia, że bezpośrednia obserwacja jest niezwykle trudna.

Jak naukowcy udowodnili ich ekstremalny wiek

Przez dziesięciolecia naukowcy podejrzewali, że rekiny grenlandzkie są bardzo stare, ale dowody były nieuchwytne, ponieważ rekiny te nie posiadają zwapnionych tkanek, których inne ryby używają do określania wieku. Przełom nastąpił w przełomowym badaniu z 2016 roku opublikowanym w czasopiśmie Science, prowadzonym przez biologa morskiego Juliusa Nielsena. Jego zespół wykorzystał datowanie radiowęglowe białek soczewki oka – krystalicznej tkanki, która tworzy się przed urodzeniem i nigdy się nie odnawia – do oszacowania wieku 28 samic rekinów grenlandzkich.

Wiek największego okazu, mierzącego nieco ponad pięć metrów, oszacowano na 392 ± 120 lat, co umieszcza jego możliwe narodziny gdzieś pomiędzy XVI a XVIII wiekiem. Młodsze rekiny wykazywały ślady „impulsu bombowego”, czyli skoku zawartości węgla-14 w atmosferze w wyniku testów nuklearnych w latach 50. XX wieku, co pomogło skalibrować wyniki. Badanie wykazało również, że rekiny grenlandzkie osiągają dojrzałość płciową dopiero w wieku około 150 lat.

Biochemia stworzona do zimna

Żarłacze śpiochy dobrze prosperują w wodzie o temperaturze nawet −1°C dzięki zestawowi adaptacji molekularnych, których brakuje większości zwierząt morskich.

  • Przeciążenie TMAO: Wszystkie rekiny mają w swoich tkankach tlenek trimetyloaminy (TMAO), ale żarłacze śpiochy mają znacznie wyższe stężenia. TMAO stabilizuje białka przed niszczącym wpływem zarówno niskich temperatur, jak i miażdżącego ciśnienia głębinowego, a także przeciwdziała destabilizującemu białka działaniu mocznika.
  • Specjalistyczne oleje wątrobowe: Tam, gdzie większość rekinów polega na skwalenie dla utrzymania pływalności, skwalen zestaliłby się w wodzie o temperaturze bliskiej zamarzaniu. Zamiast tego żarłacze śpiochy wytwarzają etery diacyloglicerylowe i triacyloglicerole, związki o niskiej gęstości, które pozostają płynne w ekstremalnie niskich temperaturach.
  • Ultraniskie tempo metabolizmu: Rekiny grenlandzkie pływają z prędkością poniżej trzech kilometrów na godzinę i rosną o mniej niż jeden centymetr rocznie. Uważa się, że ten minimalny wydatek energetyczny jest kluczowym czynnikiem ich niezwykłej długowieczności.

Badania genomowe zidentyfikowały również zduplikowane geny związane z naprawą DNA, funkcjami odpornościowymi i ochroną przed stresem oksydacyjnym – mechanizmy, które mogą zmniejszać fizyczne skutki starzenia się na przestrzeni wieków.

Skryci drapieżnicy głębin

Pomimo powolnego tempa, żarłacze śpiochy są skutecznymi łowcami. Stosują taktykę zasadzki i maskujące ubarwienie, aby przemykać przez głęboką wodę z minimalnym ruchem ciała, nie wytwarzając prawie żadnego szumu hydrodynamicznego. Ich dieta jest zaskakująco zróżnicowana: zawartość żołądków ujawniła szczątki fok, ryb, kałamarnic, a nawet niedźwiedzi polarnych i reniferów – prawdopodobnie padliny, która opadła na dno morskie.

Żarłacze śpiochy pacyficzne (Somniosus pacificus) wykonują dobowe migracje pionowe, wznosząc się w nocy w kierunku powierzchni, aby polować, i opadając na głębokości przekraczające 2000 metrów w ciągu dnia. Ich pojemne żołądki pozwalają im przechowywać duże posiłki – co jest niezbędne, gdy pożywienie na dnie oceanu jest rzadkie.

Dlaczego mają teraz znaczenie

Na początku 2026 roku żarłacza śpiocha po raz pierwszy sfilmowano w wodach Antarktyki, regionie, w którym naukowcy od dawna zakładali, że rekiny nie mogą przetrwać. Odkrycie, dokonane przez Minderoo-UWA Deep-Sea Research Centre u wybrzeży Szetlandów Południowych, sugeruje, że zwierzęta te zajmują znacznie szerszy zakres niż wcześniej sądzono – i rodzi pytania o to, jak ocieplające się oceany mogą zmieniać ekosystemy głębinowe.

Żarłacze śpiochy są również obiecujące dla badań biomedycznych. Zrozumienie, w jaki sposób ich komórki opierają się uszkodzeniom oksydacyjnym i degradacji DNA na przestrzeni wieków, może zaoferować wgląd w starzenie się ludzi i choroby związane z wiekiem. Na razie jednak te starożytne olbrzymy pozostają w dużej mierze tajemnicze – przypominając nam, jak mało wiemy o życiu w najgłębszych i najzimniejszych wodach naszej planety.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły