Europa pędzi do ponownego uzbrojenia się dzięki planowi obronnemu o wartości 800 miliardów euro
Najwyżsi dowódcy wojskowi Niemiec i Wielkiej Brytanii wystosowali rzadkie wspólne publiczne wezwanie, w którym apelują do Europejczyków o zaakceptowanie kosztów zbrojeń, ponieważ UE mobilizuje 800 mld euro na wydatki obronne do 2030 r. w celu odstras
Wspólne ostrzeżenie od europejskich dowódców wojskowych
W ramach rzadkiego i bezprecedensowego posunięcia szefowie sił zbrojnych Niemiec i Wielkiej Brytanii opublikowali 15 lutego wspólne oświadczenie publiczne, w którym ostrzegają obywateli Europy, że przed nimi stoją „trudne wybory”. Generał Carsten Breuer, szef niemieckich sił zbrojnych, oraz marszałek lotnictwa Sir Richard Knighton, szef sztabu sił zbrojnych Wielkiej Brytanii, napisali, że „rozbudowa potencjału militarnego Moskwy w połączeniu z jej gotowością do prowadzenia wojny na naszym kontynencie, czego bolesnym przykładem jest Ukraina, stanowi zwiększone ryzyko, które wymaga naszej wspólnej uwagi”.
Oświadczenie, opublikowane jednocześnie w The Guardian i Die Welt, stanowi znaczące odejście od zwyczajowego protokołu wojskowego, zgodnie z którym sprawy te pozostają za zamkniętymi drzwiami. Obaj dowódcy argumentowali, że zagrożenia, przed którymi stoi Europa, „wymagają radykalnej zmiany w naszej obronności i bezpieczeństwie” i wezwali opinię publiczną do zaakceptowania moralnych argumentów przemawiających za zbrojeniami, nawet jeśli oznacza to trudne kompromisy w budżetach rządowych.
Plan ponownego zbrojenia Europy: 800 mld euro do 2030 r.
Apel ten pojawia się w kontekście ambitnego planu Komisji Europejskiej „ReArm Europe/Readiness 2030”, przedstawionego przez przewodniczącą Komisji Ursulę von der Leyen w marcu 2025 r. Plan ten ma na celu zmobilizowanie do końca dekady dodatkowych inwestycji w obronność w wysokości ponad 800 mld euro poprzez dwa główne filary.
Pierwszym z nich jest elastyczność fiskalna, która zawiesza zasady budżetowe UE, aby umożliwić państwom członkowskim zwiększenie wydatków na obronność bez ponoszenia kar za deficyt, co potencjalnie pozwoli uwolnić 650 mld euro w ciągu czterech lat. Drugim filarem jest SAFE (Security Action for Europe), nowy instrument pożyczkowy o wartości 150 mld euro przeznaczony na wspólne zakupy sprzętu obronnego. Plan wyznacza również cel pozyskiwania 65% sprzętu obronnego od firm z UE, Norwegii lub Ukrainy, formalnie integrując Ukrainę z europejskim ekosystemem przemysłu obronnego.
Wydatki na obronność w UE-27 osiągnęły 343 mld euro w 2024 r., a prognozy wskazują, że w 2025 r. osiągną 381 mld euro, po raz pierwszy przekraczając jako blok 2% PKB, które jest benchmarkiem NATO.
Niemcy i Wielka Brytania na czele
Niemcy zobowiązały się do realizacji jednego z najważniejszych programów inwestycji wojskowych w historii powojennej. Berlin przeznaczył 108 mld euro na obronność w 2026 r., co stanowi 2,5% PKB i ponad dwukrotność budżetu na 2021 r. Kanclerz Friedrich Merz ogłosił cel uczynienia Bundeswehry „najsilniejszą armią konwencjonalną w Europie”, a wydatki mają osiągnąć 3,5% PKB do 2029 r. Kraj ten dokonuje przegrupowania wojsk w pobliżu swojej wschodniej granicy i planuje zwiększyć liczbę żołnierzy czynnej służby z 184 000 do 260 000 do 2035 r.
W międzyczasie Wielka Brytania inwestuje 1,5 mld funtów w budowę co najmniej sześciu nowych fabryk amunicji i materiałów energetycznych, które mają powstać w Szkocji, północno-wschodniej Anglii i Walii. Wielka Brytania ogłosiła również plany budowy 12 nowych atomowych okrętów podwodnych, produkcji do 7000 krajowych broni dalekiego zasięgu oraz zwiększenia wydatków na obronność do 2,5% PKB do 2027 r. Królewska Marynarka Wojenna wysyła lotniskowiec HMS Prince of Wales na Północny Atlantyk i Arktykę, aby powstrzymać agresję Rosji i chronić infrastrukturę podwodną.
Sceptycyzm opinii publicznej pozostaje przeszkodą
Pomimo pilności sytuacji wskazywanej przez dowódców wojskowych, opór opinii publicznej stanowi poważne wyzwanie. Tylko około 25% Brytyjczyków opowiada się za podwyższeniem podatków w celu sfinansowania obrony, a w Niemczech zaledwie 24% popiera zwiększenie wydatków na obronność, jeśli ma to odbywać się kosztem innych programów. Jednak tendencja ta ulega zmianie: niemieckie sondaże pokazują, że poparcie dla wydatków na obronność wzrosło z 58% do 65% w ciągu jednego roku, a 84% Niemców wątpi obecnie w gwarancje bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych, a 57% popiera koncepcję europejskiej armii.
Przywódcy NATO zobowiązali się do przeznaczenia 5% PKB na obronność do 2035 r., co jeszcze kilka lat temu wydawało się nie do pomyślenia. W momencie, gdy Europa rozpoczyna największe od czasów zimnej wojny zbrojenia, kluczowym pytaniem nie jest już to, czy kontynent zainwestuje we własne bezpieczeństwo, ale czy uda mu się to zrobić wystarczająco szybko.