Jak działają podatki akcyzowe na paliwa – i dlaczego są zawieszane
Podatki akcyzowe na paliwa finansują drogi i transport publiczny na całym świecie, ale rządy rutynowo je zawieszają, gdy ceny gwałtownie rosną. Wyjaśniamy, jak działają, kto je płaci i dlaczego ekonomiści pozostają sceptyczni wobec wakacji podatkowych.
Podatek wliczony w każdy litr
Za każdym razem, gdy kierowca tankuje paliwo, znaczna część ceny trafia nie do koncernu naftowego, ale do rządu. Podatki akcyzowe na paliwa – nakładane na jednostkę paliwa, a nie jako procent ceny – należą do najstarszych i najbardziej rozpowszechnionych podatków konsumpcyjnych na świecie. Finansują drogi, mosty i transport publiczny, a także po cichu kształtują to, jak dużo ludzie jeżdżą.
W przeciwieństwie do podatków od sprzedaży doliczanych przy kasie, podatki akcyzowe na paliwa są zazwyczaj wliczone w cenę na etykiecie. Większość konsumentów nigdy nie widzi ich wyszczególnionych na paragonie. Jednak te ukryte opłaty generują ogromne dochody: w samych Stanach Zjednoczonych federalne i stanowe podatki od paliw przekazują około 90 miliardów dolarów rocznie na infrastrukturę transportową.
Jak przepływają pieniądze
Podatki akcyzowe na paliwa działają na zasadzie, którą ekonomiści nazywają zasadą „użytkownik płaci, użytkownik korzysta”. Kierowcy, którzy zużywają drogi, płacą za ich utrzymanie poprzez spalane paliwo. W USA federalny podatek od benzyny – 18,4 centa za galon benzyny, 24,4 centa za galon oleju napędowego – zasila Fundusz Powierniczy Autostrad, który przekazuje około 85% wpływów na budowę i utrzymanie autostrad. Pozostała część wspiera transport zbiorowy.
Podatki na poziomie stanowym dodają średnio kolejne 30 centów za galon, z dużymi różnicami. Kalifornia jest na szczycie listy; Alaska pobiera najmniej. Niektóre stany przeznaczają każdy cent na drogi; inne przekierowują część do budżetów ogólnych, edukacji lub programów środowiskowych.
Globalne różnice w stawkach
Stany Zjednoczone opodatkowują paliwo znacznie mniej niż większość krajów uprzemysłowionych. Według danych Tax Foundation, Unia Europejska wymaga minimalnej akcyzy w wysokości 0,359 euro za litr benzyny bezołowiowej – to już więcej niż najwyższa łączna stawka federalna i stanowa w Ameryce. Średnia akcyza UE na benzynę wynosi około 0,57 euro za litr, czyli ponad trzy razy więcej niż stawka federalna w USA.
Ponadto europejscy kierowcy płacą podatek od wartości dodanej (VAT) od całkowitej ceny, w tym akcyzy – podatek od podatku. W rezultacie w krajach takich jak Holandia czy Włochy podatki mogą stanowić ponad połowę ceny na stacji benzynowej.
Dlaczego rządy je zawieszają
Kiedy ceny paliw gwałtownie rosną – zazwyczaj z powodu kryzysów geopolitycznych – rządy stają w obliczu silnej presji społecznej, aby działać szybko. Zawieszenie podatku akcyzowego jest najszybszą dostępną dźwignią, ponieważ nie wymaga negocjacji z producentami ropy naftowej ani sprzedawcami detalicznymi. W 2022 roku, w związku ze wzrostem cen po inwazji Rosji na Ukrainę, co najmniej sześć stanów USA ogłosiło wakacje podatkowe od benzyny. Niemcy, Australia i Peru również obniżyły lub zawiesiły swoje podatki od paliw.
Niedawna decyzja Kanady o zawieszeniu federalnego podatku akcyzowego na paliwa – 10 centów za litr benzyny – od kwietnia do września 2026 roku jest zgodna z tym samym schematem, spowodowanym zmiennymi globalnymi cenami energii. Rząd Kanady szacuje, że posunięcie to przyniesie konsumentom ulgę w wysokości około 2,4 miliarda dolarów kanadyjskich.
Czy wakacje podatkowe naprawdę działają?
Ekonomiści są głęboko sceptyczni. Analiza Tax Foundation zauważa, że oszczędności nie zawsze są przekazywane konsumentom – koncerny naftowe i sprzedawcy detaliczni mogą wchłonąć część obniżki. Badania empiryczne opublikowane w Energy Economics oszacowały wskaźniki przeniesienia na około 79%, co oznacza, że kierowcy uzyskują mniej niż pełną redukcję podatku.
Krytycy podnoszą dodatkowe obawy:
- Słabe ukierunkowanie: Gospodarstwa domowe o wysokich dochodach, które jeżdżą więcej, otrzymują większe korzyści niż rodziny o niskich dochodach.
- Skoki popytu: Niższe ceny mogą tymczasowo zwiększyć konsumpcję, częściowo niwelując ulgę cenową.
- Uszkodzenia infrastruktury: Utracone dochody uszczuplają budżety na utrzymanie dróg – czyli infrastrukturę, od której zależą kierowcy.
W 2022 roku ponad 150 ekonomistów – w tym trzech laureatów Nagrody Nobla – podpisało list sprzeciwiający się propozycji federalnych wakacji podatkowych od benzyny w USA, nazywając korzyści niewielkimi, a kompromisy znaczącymi.
Szerszy obraz
Podatki akcyzowe na paliwa znajdują się na skrzyżowaniu polityki transportowej, strategii fiskalnej i celów klimatycznych. Wyższe podatki zniechęcają do jazdy i zachęcają do korzystania z pojazdów energooszczędnych; zawieszenie ich wysyła odwrotny sygnał. Ponieważ pojazdy elektryczne erodują tradycyjną bazę podatkową, wiele rządów eksperymentuje już z opłatami opartymi na przebiegu, aby zastąpić opłaty za galon.
Wakacje podatkowe oferują widoczną, natychmiastową ulgę – i właśnie dlatego politycy po nie sięgają. To, czy ta ulga jest warta kosztów fiskalnych i środowiskowych, pozostaje jednym z najbardziej spornych pytań w polityce energetycznej.