Jak mierzy się nastroje konsumenckie – i dlaczego wpływają one na rynki
Badania nastrojów konsumenckich mierzą, jak optymistycznie lub pesymistycznie gospodarstwa domowe postrzegają gospodarkę. Wyjaśniamy, jak działają, kto je prowadzi i czy rzeczywiście przewidują recesje.
Idea, że uczucia napędzają gospodarki
Co miesiąc na biurka traderów trafiają i migają na ekranach serwisów finansowych dwie uważnie śledzone liczby: Indeks Nastrojów Konsumenckich Uniwersytetu Michigan oraz Indeks Zaufania Konsumentów Conference Board. Oba starają się odpowiedzieć na to samo, zwodniczo proste pytanie – co zwykli ludzie czują w związku z gospodarką?
Koncepcja ta sięga George'a Katony, węgierskiego ekonomisty behawioralnego z Uniwersytetu Michigan. W latach 40. XX wieku Katona argumentował, że wydatki konsumenckie zależą nie tylko od możliwości zakupu, ale także od chęci zakupu. Tradycyjne modele ekonomiczne śledziły dochody, zatrudnienie i ceny. Katona chciał śledzić nastroje. Jego spostrzeżenie okazało się prorocze: wykorzystując wczesne dane z badań, prawidłowo przewidział powojenny boom gospodarczy w czasie, gdy konwencjonalne modele prognozowały recesję.
Dwa badania, dwie metody
Uniwersytet Michigan: Badania Konsumentów
Publikowany co miesiąc od 1952 roku indeks Michigan jest starszy i prawdopodobnie bardziej wpływowy niż drugi z wymienionych. Instytut Badań Społecznych uniwersytetu co miesiąc ankietuje około 1000 gospodarstw domowych za pomocą kwestionariuszy internetowych (badanie przeszło z wywiadów telefonicznych w 2024 roku). Respondenci odpowiadają na około 50 pytań, ale główny indeks sprowadza się do zaledwie pięciu:
- Czy twoja sytuacja finansowa jest lepsza czy gorsza niż rok temu?
- Czy twoja sytuacja będzie lepsza czy gorsza za rok?
- Czy teraz jest dobry czy zły czas na zakup dużych artykułów gospodarstwa domowego?
- Jak będzie wyglądała sytuacja gospodarcza w ciągu najbliższych 12 miesięcy?
- Jak będzie wyglądała sytuacja gospodarcza w ciągu najbliższych pięciu lat?
Dla każdego pytania odsetek pozytywnych odpowiedzi minus odsetek negatywnych odpowiedzi, plus 100, daje „wynik względny”. Pięć wyników jest uśrednianych, dzielonych przez wartość bazową z 1966 roku i mnożonych przez 100. Wynikiem jest Indeks Nastrojów Konsumenckich (ICS).
Conference Board: Indeks Zaufania Konsumentów
Conference Board, organizacja badawcza non-profit, przyjmuje nieco inne podejście. Jej comiesięczne badanie dociera do 5000 gospodarstw domowych i prosi respondentów o ocenę obecnej sytuacji gospodarczej i warunków zatrudnienia jako pozytywne, negatywne lub neutralne, a następnie powtórzenie tego ćwiczenia dla ich oczekiwań na sześć miesięcy naprzód. Wyniki są porównywane z rokiem bazowym 1985 (wartość 100) i dzielone na dwa subindeksy: Indeks Sytuacji Bieżącej (waga 40%) i Indeks Oczekiwań (waga 60%).
Czy uczucia przewidują recesje?
Historycznie rzecz biorąc, nastroje konsumenckie oferowały autentyczne – choć niedoskonałe – sygnały ostrzegawcze. Badania z Federal Reserve Bank of Chicago wykazały, że w czterech z pięciu badanych recesji indeks nastrojów Michigan zaczął spadać na jeden do dwóch kwartałów przed oficjalnym rozpoczęciem spowolnienia. Indeks Oczekiwań Conference Board ma szczególną wagę: odczyty na poziomie 80 lub poniżej historycznie poprzedzały recesję w ciągu roku.
Ale jest pewien haczyk. Badanie Kansas City Fed wykazało, że związek między nastrojami a rzeczywistymi wydatkami gospodarstw domowych jest „umiarkowany”. Ludzie czasami mówią, że czują się okropnie w związku z gospodarką, jednocześnie kontynuując swobodne wydawanie pieniędzy – zjawisko, które ekonomiści nazywają rozbieżnością między nastrojami a wydatkami. Strach i niepewność mogą zrujnować wyniki badań, nawet gdy wypłaty nadal wpływają.
Dlaczego rynki i tak reagują
Jeśli nastroje są niedoskonałym predyktorem wydatków, dlaczego giełdy reagują na ich publikację? Odpowiedź tkwi w oczekiwaniach. Dane o nastrojach pojawiają się przed twardymi danymi ekonomicznymi, takimi jak sprzedaż detaliczna lub PKB. Traderzy traktują je jako wiodący sygnał – zapowiedź tego, czy konsumenci mogą zacisnąć pasa. Gwałtowne spadki mogą wywołać wyprzedaże, a zaskakujące odbicia mogą napędzać wzrosty. Dane te wpływają również na ocenę warunków ekonomicznych przez Rezerwę Federalną, dając jej nieproporcjonalny wpływ na politykę.
Ponadto nastroje mogą stać się samospełniające się. Jeśli wystarczająca liczba konsumentów uważa, że nadchodzi recesja, mogą opóźnić duże zakupy – nowe samochody, sprzęt AGD, remonty – dokładnie ten rodzaj uznaniowych wydatków, które Katona zidentyfikował jako zależne od nastroju. To wycofanie się może realnie spowolnić gospodarkę.
Podsumowanie
Badania nastrojów konsumenckich są mniej kryształową kulą niż termometrem – mierzą nastrój gospodarczy narodu z rozsądną dokładnością, nawet jeśli ten nastrój nie zawsze przekłada się bezpośrednio na działanie. Jak George Katona zrozumiał osiem dekad temu, gospodarki nie są czysto mechanicznymi systemami. Kształtuje je psychologia milionów indywidualnych decyzji, a te decyzje zaczynają się od uczucia.