Ekonomia

Trump podnosi globalne cła do 15% po porażce w sądzie

Zaledwie kilka godzin po tym, jak Sąd Najwyższy USA unieważnił jego cła nałożone na mocy IEEPA w orzeczeniu 6-3, prezydent Trump ogłosił nowe 10% globalne cła na podstawie ustawy handlowej z 1974 roku – a następnie podniósł je do 15% następnego dnia, wywołując kolejne wstrząsy na globalnych rynkach i w sieciach handlowych.

R
Redakcia
Share
Trump podnosi globalne cła do 15% po porażce w sądzie

Wyrok, zwrot, eskalacja

W ciągu 48 godzin globalny porządek handlowy zmienił się dwukrotnie. W piątek, 20 lutego 2026 roku, Sąd Najwyższy USA wydał przełomowy wyrok 6-3 przeciwko prezydentowi Donaldowi Trumpowi, uznając jego szeroko zakrojone cła nałożone na mocy Ustawy o Międzynarodowych Nadzwyczajnych Uprawnieniach Ekonomicznych (IEEPA) za niezgodne z prawem. Do sobotniego wieczoru Trump znalazł już zastępczy instrument prawny – i wykorzystywał go do granic możliwości.

„Opierając się na dwóch słowach oddzielonych 16 innymi w IEEPA – 'regulować' i 'import' – Prezydent rości sobie niezależne prawo do nakładania ceł na import z dowolnego kraju, dowolnego produktu, w dowolnej wysokości, przez dowolny okres czasu” – napisał prezes Sądu Najwyższego John Roberts w opinii większości. „Te słowa nie mogą unieść takiego ciężaru”.

Orzeczenie, którego autorem jest Roberts, a do którego przyłączyli się sędziowie Sotomayor, Kagan, Gorsuch, Barrett i Jackson, unieważniło to, co stało się kamieniem węgielnym polityki gospodarczej Trumpa – cła, które generowały około 30 miliardów dolarów miesięcznie dochodów federalnych, czterokrotnie więcej niż przed objęciem urzędu, według NPR.

Wkracza Sekcja 122 – obejście z 1974 roku

Trump działał z niezwykłą szybkością. Kilka godzin po wydaniu orzeczenia ogłosił nowe 10% uniwersalne cło na cały import do USA, powołując się na Sekcję 122 Ustawy o Handlu z 1974 roku. Przepis ten pozwala prezydentowi na reagowanie na „duże i poważne” deficyty bilansu płatniczego poprzez nakładanie tymczasowych opłat – ograniczonych do 15% – na okres do 150 dni, bez konieczności uzyskania uprzedniej zgody Kongresu.

Do soboty Trump podniósł stawkę do prawnego maksimum. „Ja, jako Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, podniosę 10% Światowe Cło do w pełni dozwolonego i prawnie przetestowanego poziomu 15%” – napisał na Truth Social, jak podaje CNBC. Nowe cła mają wejść w życie 24 lutego 2026 roku.

Już widoczne pęknięcia prawne

Eksperci już kwestionują, czy Sekcja 122 utrzyma się lepiej niż IEEPA. Prawny wyzwalacz statutu – rzeczywisty deficyt bilansu płatniczego – może w rzeczywistości nie istnieć. Ekonomista Peter Berezin zauważył, że „Sekcja 122 Ustawy o Handlu z 1974 roku nie ma zastosowania w obecnym otoczeniu makroekonomicznym”, podczas gdy ekspert ds. handlu Alan Reynolds zwrócił uwagę, że deficyt handlowy USA jest w pełni kompensowany przez nadwyżkę rachunku kapitałowego, co oznacza, że nie istnieje żaden rzeczywisty brak równowagi bilansu płatniczego, który uzasadniałby to działanie.

Limit 150 dni to kolejne ograniczenie. Bez głosowania Kongresu w sprawie ich przedłużenia, cła wygasają automatycznie – skutecznie zamieniając je w odliczanie do nowej bitwy legislacyjnej lub prawnej.

Szok w globalnych łańcuchach dostaw

Stawka ekonomiczna jest wysoka. Według MFW, uniwersalny wzrost ceł w USA o 10% – w przypadku odwetu ze strony strefy euro i Chin – mógłby zmniejszyć PKB USA o około 1%, a globalny PKB o około 0,5% do końca 2026 roku. Przy 15% liczby te mogą się pogorszyć.

Chiny stoją w obliczu najostrzejszego połączonego ciosu. Po zniesieniu ceł IEEPA, nowe 15% globalne cło Trumpa nakłada się na istniejące cła, podnosząc efektywną stawkę całkowitą dla Chin do około 35%, zgodnie z analizą cytowaną przez Tax Foundation. Unia Europejska, która wcześniej zawarła umowę powiązaną ze stawką 15% opartą na IEEPA – obecnie unieważnioną przez sąd – stoi w obliczu ponownej niepewności co do swoich stosunków handlowych z Waszyngtonem.

Tymczasem krajowe dane gospodarcze podważają uzasadnienie dla ceł. Pomimo obietnic Trumpa o renesansie produkcji, amerykańskie fabryki straciły 108 000 miejsc pracy w 2025 roku, a menedżerowie zgłaszali, że rosnące koszty komponentów wynikające z ceł niwelują wszelkie przewagi konkurencyjne, zgodnie z analizą NPR.

Co dalej

Administracja zasygnalizowała, że stawka 15% nie jest celem ostatecznym. Trump wskazał, że „w ciągu najbliższych krótkich miesięcy Administracja Trumpa określi i wyda nowe i prawnie dopuszczalne Cła” – sugerując, że Sekcja 122 jest pomostem, a nie celem podróży.

Analitycy i partnerzy handlowi obserwują teraz, czy UE, Chiny i rynki wschodzące odpowiedzą skoordynowanym odwetem, czy też wstrzymają się w ciągu 150-dniowego okna. Jasne jest, że nagana Sądu Najwyższego, daleka od zakończenia ery ceł, mogła jedynie zmienić jej prawną zbroję – pozostawiając globalny handel w stanie przedłużającej się, obarczonej wysokim ryzykiem niepewności.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły