Ekonomia

UE zamraża umowę handlową z USA po podwyższeniu ceł przez Trumpa do 15%

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację przełomowej umowy handlowej między USA a UE po tym, jak prezydent Trump wprowadził nowe, powszechne cła w wysokości 15%, co wzbudziło obawy, że umowa umrze, zanim wejdzie w życie.

R
Redakcia
Share
UE zamraża umowę handlową z USA po podwyższeniu ceł przez Trumpa do 15%

Trudno wywalczone porozumienie trafia do zamrażarki

Umowa handlowa, okrzyknięta latem ubiegłego roku przełomem w stosunkach transatlantyckich, znalazła się w głębokiej niepewności. Parlament Europejski zagłosował w poniedziałek za zawieszeniem ratyfikacji tak zwanej umowy z Turnberry – kompleksowego porozumienia między USA a UE, zawartego w szkockim kurorcie golfowym w lipcu ubiegłego roku – po tym, jak prezydent Donald Trump podjął kroki w celu wprowadzenia nowej rundy powszechnych ceł, grożąc przekroczeniem limitów uzgodnionych przez obie strony.

Umowa, która miała ograniczyć większość amerykańskich ceł na import z UE do 15% i całkowicie zlikwidować cła na samoloty, leki generyczne, półprzewodniki i krytyczne surowce, stoi teraz w obliczu niejasnej przyszłości, ponieważ obie strony wymieniają się oskarżeniami o brak dobrej wiary.

Co wywołało zamrożenie

Kryzys został wywołany orzeczeniem Sądu Najwyższego USA z końca ubiegłego tygodnia, które obaliło większość wcześniejszego globalnego systemu ceł Trumpa jako prawnie przekraczającego uprawnienia. Zamiast zaakceptować ograniczenia nałożone przez sąd, prezydent szybko zmienił taktykę. Do piątku podpisał rozporządzenie wykonawcze nakładające 10% uniwersalne cło na mocy sekcji 122 ustawy o handlu z 1974 r. – innej podstawy prawnej, która ma wytrzymać kontrolę sądową. Do soboty stawka ta wzrosła do 15%, a Trump ostrzegł, że kraje, które „grają w gry” z decyzją Sądu Najwyższego, będą musiały zmierzyć się z „dużo wyższymi” cłami.

Dla Brukseli eskalacja była kroplą, która przelała czarę goryczy. Bernd Lange, przewodniczący komisji handlu Parlamentu Europejskiego, powiedział, że nowe cła „są sprzeczne ze stabilnością i przewidywalnością, którą staraliśmy się osiągnąć dzięki umowie z Turnberry” i że nikt nie może powiedzieć, czy Waszyngton dotrzyma swojej części umowy. Komisja Europejska odpowiedziała lakoniczną deklaracją: „Umowa to umowa”, dodając, że oczekuje, iż Stany Zjednoczone dotrzymają swoich zobowiązań, tak jak UE zamierza dotrzymać swoich.

Rynki wstrząśnięte, sojusznicy ponownie oceniają sytuację

Rynki finansowe zareagowały gwałtownie. Na Wall Street indeks Dow Jones spadł o 1,66%, S&P 500 spadł o 1,04%, a Nasdaq stracił 1,13%. W Europie Stoxx 600 cofnął się o 0,4%. Wyprzedaż odzwierciedlała nie tylko same liczby dotyczące ceł, ale także szerszą niepewność, jaką generują – obawę, na którą kilka dni wcześniej zwróciła uwagę prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, ostrzegając, że nieprzewidywalność w polityce handlowej ma tendencję do tłumienia inwestycji biznesowych i zatrudnienia znacznie bardziej, niż sugerowałyby same nagłówkowe stawki celne.

Konsekwencje rozprzestrzeniły się poza Atlantyk. Chiny ogłosiły, że analizują orzeczenie Sądu Najwyższego i wezwały USA do całkowitego zniesienia ceł. Indie, w trakcie własnych negocjacji handlowych z Waszyngtonem, odwołały zaplanowane spotkanie z amerykańskimi urzędnikami, sygnalizując, że zaufanie do zobowiązań USA osłabło na całym świecie.

Co dalej

Bezpośrednia ścieżka naprzód jest niejasna. UE wstrzymała, a nie porzuciła proces ratyfikacji, pozostawiając otwartą możliwość wznowienia, jeśli Waszyngton wyjaśni swoje intencje. Jednak starsi europejscy prawodawcy otwarcie kwestionują, czy administracja Trumpa w ogóle postrzega umowy handlowe jako trwałe zobowiązania.

Dla firm po obu stronach Atlantyku, które zaczęły planować w oparciu o warunki umowy – od firm farmaceutycznych oczekujących bezcłowego eksportu leków po dostawców z branży lotniczej liczących na zniesienie ceł – zamrożenie dodaje nową warstwę niepewności operacyjnej do i tak już burzliwego otoczenia. W związku ze zbliżającymi się wyborami w kilku państwach członkowskich UE i niewielką liczbą publicznych oświadczeń wysłanników handlowych USA, analitycy twierdzą, że rozwiązanie jest mało prawdopodobne przed drugim kwartałem najwcześniej.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły