Technologia

UE zatwierdza plan budowy gigafabryk AI o wartości 20 miliardów euro dla cyfrowej suwerenności

Rada UE dała zielone światło na budowę do pięciu gigafabryk AI w całej Europie, z których każda będzie mieścić ponad 100 000 zaawansowanych chipów AI. To część wartego 20 miliardów euro planu mającego na celu zmniejszenie zależności od amerykańskich gigantów technologicznych i zapewnienie cyfrowej suwerenności.

R
Redakcia
3 min czytania
Udostępnij
UE zatwierdza plan budowy gigafabryk AI o wartości 20 miliardów euro dla cyfrowej suwerenności

Unia Europejska podjęła jak dotąd najodważniejszy krok w globalnym wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji. Rada UE formalnie zatwierdziła ambitny plan budowy do pięciu gigafabryk AI na całym kontynencie. Inicjatywa, wspierana przez 20 miliardów euro inwestycji publiczno-prywatnych, ma na celu przekształcenie Europy z konsumenta AI w potęgę obliczeniową zdolną do trenowania modeli nowej generacji z bilionami parametrów.

Nowy rozdział dla europejskiej informatyki

16 stycznia 2026 roku Rada przyjęła przełomową zmianę w rozporządzeniu regulującym Wspólne Przedsięwzięcie w dziedzinie Europejskich Obliczeń Wielkiej Skali (EuroHPC JU), oficjalnie rozszerzając mandat tego organu o nadzór nad tworzeniem gigafabryk AI i dedykowanego filaru technologii kwantowych. Rozporządzenie weszło w życie zaledwie kilka dni później, 20 stycznia.

Każda gigafabryka zintegruje ponad 100 000 zaawansowanych akceleratorów AI, umieszczonych w energooszczędnych centrach danych zaprojektowanych do obsługi pełnego cyklu życia AI – od rozwoju i trenowania po wnioskowanie na dużą skalę. Łącznie pięć obiektów zaoferuje wspólną pulę około 400 000 najnowocześniejszych procesorów dostępnych na zasadzie płatności za wykorzystanie dla firm, startupów i instytucji badawczych.

Ogromne inwestycje, ogromne zainteresowanie

Obiekt o wartości 20 miliardów euro znajduje się w centrum szerszej inicjatywy InvestAI, której celem jest zmobilizowanie do 200 miliardów euro na rozwój AI w całej Europie. Fundusze publiczne pokryją około jednej trzeciej wydatków kapitałowych, a inwestorzy prywatni poniosą pozostałe 70 procent i wszystkie koszty operacyjne. Szacunkowy koszt każdej gigafabryki wynosi od 3 do 5 miliardów euro.

Poziom zainteresowania rynku jest oszałamiający. Komisja Europejska otrzymała 76 zgłoszeń zainteresowania od podmiotów z 16 państw członkowskich, proponujących 60 potencjalnych lokalizacji z orientacyjnymi inwestycjami o łącznej wartości ponad 230 miliardów euro w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat. Komisja Europejska, Europejski Bank Inwestycyjny i Europejski Fundusz Inwestycyjny podpisały protokół ustaleń w celu ustanowienia ram finansowych i rozwojowych dla projektu.

Imperatyw suwerenności

Plan budowy gigafabryk to nie tylko projekt infrastrukturalny – to deklaracja geopolityczna. Europejski rynek ICT jest obecnie wyceniany na ponad 1 bilion euro, jednak kontynent pozostaje w dużym stopniu zależny od amerykańskich hyperscalerów w zakresie usług chmurowych, od azjatyckich odlewni w zakresie półprzewodników i od amerykańskich firm w zakresie najnowocześniejszych modeli AI. Bruksela postrzega gigafabryki jako kluczowy krok w kierunku zmniejszenia tych zależności.

Inicjatywa promuje partnerstwa publiczno-prywatne ze szczególną ochroną dla startupów i scale-upów, zapewniając, że europejska infrastruktura obliczeniowa AI nie stanie się wyłączną domeną uznanych gigantów technologicznych. Otwarte standardy i zasady suwerennej chmury są wbudowane w projekt programu.

Konkurencja między państwami członkowskimi

Wraz z formalnym zaproszeniem do składania wniosków, spodziewanym w pierwszym kwartale 2026 roku, konkurencja między państwami członkowskimi już się nasila. Hiszpania i Portugalia ogłosiły wspólną ofertę na swoim bilateralnym szczycie w marcu, z proponowanymi lokalizacjami w Tarragonie, Madrycie i Sines. Rumunia pozycjonuje wybrzeże Morza Czarnego jako strategiczną lokalizację. Kraje nordyckie wykorzystują swoją nadwyżkę energii odnawialnej i chłodny klimat, aby przyciągnąć obiekty.

Oczekuje się, że do 2030 roku przepustowość centrów danych w Europie wzrośnie o 70 procent, ale popyt napędzany przez AI ma przewyższyć nawet tę ekspansję. To, czy pięć gigafabryk wystarczy, aby zniwelować różnicę ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami, pozostaje otwartym pytaniem – ale po raz pierwszy Europa postawiła poważny zakład na konkurowanie na czele sztucznej inteligencji.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły