Ameryka w żałobie po śmierci Jessego Jacksona, giganta praw obywatelskich
W tym tygodniu w całych Stanach Zjednoczonych odbywają się uroczystości żałobne ku czci wielebnego Jessego Jacksona Sr., który zmarł 17 lutego w wieku 84 lat po długiej walce z rzadkim schorzeniem neurologicznym. Tysiące żałobników zgromadziło się w Chicago, gdzie rozpoczęły się uroczystości w siedzibie Rainbow PUSH Coalition, którą założył.
Naród żegna
Tysiące żałobników przeszło obok trumny wielebnego Jessego Jacksona Sr. w siedzibie Rainbow PUSH Coalition na South Side w Chicago w czwartek, rozpoczynając tygodniowe uroczystości żałobne w całym kraju, honorujące jednego z najważniejszych liderów ruchu praw obywatelskich w Ameryce. Burmistrz Chicago Brandon Johnson i wielebny Al Sharpton stali obok rodziny Jacksonów, przyjmując żałobników – to symboliczna scena w instytucji, którą Jackson przekształcił w ogólnokrajową siłę na rzecz sprawiedliwości rasowej i ekonomicznej.
Jackson zmarł 17 lutego 2026 roku w wieku 84 lat, po latach pogarszającego się stanu zdrowia spowodowanego przez postępujące porażenie nadjądrowe (PSP), rzadkie i nieuleczalne zaburzenie neurologiczne, które stopniowo pozbawiało go mobilności i mowy. W 2015 roku zdiagnozowano u niego początkowo chorobę Parkinsona, zanim potwierdzono diagnozę PSP. Człowiek, który kiedyś hipnotyzował miliony swoim krasomówstwem, spędził ostatnie lata życia w dużej mierze niezdolny do mówienia.
Od Selmy do Rainbow Coalition
Sześćdziesięcioletnia kariera Jacksona umieściła go w centrum niemal każdego ważnego rozdziału historii amerykańskiego ruchu praw obywatelskich. Jako protegowany wielebnego Martina Luthera Kinga Jr., maszerował w kampanii z Selmy do Montgomery w 1965 roku i był obecny w Memphis, gdy King został zamordowany w 1968 roku. To doświadczenie przekształciło go w jednego z najbardziej niestrudzonych obrońców ruchu.
W 1971 roku Jackson założył w Chicago Operation PUSH (People United to Save Humanity), wykorzystując bojkoty konsumenckie i negocjacje korporacyjne, aby otworzyć ekonomiczne drzwi dla czarnoskórych pracowników i przedsiębiorstw. Później, w 1984 roku, założył National Rainbow Coalition – szeroki sojusz polityczny obejmujący Afroamerykanów, Latynosów, kobiety, białych robotników i społeczność LGBTQ+. Obie organizacje połączyły się w 1996 roku, tworząc Rainbow PUSH Coalition, która pozostaje aktywna do dziś.
Historyczne kampanie prezydenckie
Dwie kampanie prezydenckie Jacksona w ramach Partii Demokratycznej zmieniły to, co Amerykanie uważali za politycznie możliwe. W 1984 roku zdobył ponad 3 miliony głosów w prawyborach; w 1988 roku zdobył blisko 7 milionów głosów – około 29% ogólnej liczby głosów w prawyborach Demokratów – wygrywając 13 prawyborów i zebrań partyjnych. Te próby były najbardziej udane ze strony kandydata Afroamerykańskiego do historycznych wyborów Baracka Obamy w 2008 roku. Prezydent Bill Clinton odznaczył Jacksona Prezydenckim Medalem Wolności w 2000 roku.
Jackson rozszerzył również swój zasięg daleko poza granice USA, wielokrotnie wykorzystując swój autorytet moralny do negocjowania uwolnienia amerykańskich więźniów za granicą – od Kuby po Jugosławię – i spotykając się z głowami państw na wielu kontynentach, pełniąc funkcję nieoficjalnego dyplomaty dla ludzi pozbawionych praw na całym świecie.
Tydzień ogólnokrajowego hołdu
Uroczystości żałobne będą odbywać się w całym kraju w nadchodzących dniach. Po wystawieniu trumny w Chicago, Jackson zostanie wystawiony na widok publiczny w Kapitolu Stanowym Karoliny Południowej w Columbii – urodził się w Greenville w Karolinie Południowej – a następnie odbędzie się formalne nabożeństwo w Waszyngtonie. Każdy żyjący były prezydent USA został zaproszony do udziału w ostatecznym nabożeństwie pogrzebowym w Chicago. Prośba o wystawienie trumny Jacksona w rotundzie Kapitolu USA została odrzucona przez spikera Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony obrońców praw obywatelskich.
„Marzenie doktora Kinga i misja Jessego Jacksona spoczywają teraz na naszych barkach” – powiedział Sharpton żałobnikom zgromadzonym w Chicago. Wraz z napływającymi hołdami od przywódców politycznych z całego spektrum, naród staje w obliczu otrzeźwiającego pytania: kto poniesie pochodnię w Ameryce bardziej podzielonej niż ta, którą Jackson spędził życie próbując uzdrowić.