Ekonomia

Czechy wprowadzają ceny maksymalne na paliwa

Czeski rząd od 8 kwietnia reguluje ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach benzynowych. Maksymalna cena benzyny wynosi 43,15 CZK za litr, a oleju napędowego 49,59 CZK. Opatrzeniu towarzyszy krytyka ze strony właścicieli stacji benzynowych i konsumentów, którzy stracili kupony rabatowe.

R
Redakcia
3 min czytania
Udostępnij
Czechy wprowadzają ceny maksymalne na paliwa

Rząd po raz pierwszy w historii ustalił maksymalne ceny paliw

Od środy, 8 kwietnia 2026 roku, w Czechach obowiązuje bezprecedensowe rozwiązanie — Ministerstwo Finansów po raz pierwszy ustaliło ceny maksymalne benzyny i oleju napędowego na wszystkich stacjach benzynowych w kraju. Maksymalna cena benzyny samochodowej wynosi 43,15 koron za litr z VAT, a oleju napędowego 49,59 koron za litr.

Gabinet premiera Andreja Babiša zatwierdził pakiet środków już 2 kwietnia w reakcji na gwałtowny wzrost cen paliw, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Od rozpoczęcia ataków militarnych na Iran cena benzyny wzrosła o około 8 koron, a oleju napędowego nawet o 15 koron za litr.

Jak działa regulacja

Ministerstwo Finansów będzie każdego dnia roboczego o godzinie 14:00 publikować maksymalne ceny obowiązujące na następny dzień. Piątkowe ogłoszenie obowiązuje aż do poniedziałku włącznie. Obliczenia opierają się na średniej hurtowych indeksów spółek ČEPRO, ORLEN i MOL, dziennych notowaniach giełdowej organizacji Platts i uwzględniają podatek akcyzowy.

Pakiet obejmuje dwa kolejne kluczowe środki:

  • Ograniczenie marż — maksymalna dopuszczalna marża stacji benzynowych jest ograniczona do 2,50 korony za litr zarówno benzyny, jak i oleju napędowego.
  • Obniżenie podatku akcyzowego na olej napędowy — podatek spada o 1,939 korony na litr, czyli do minimum dopuszczalnego przepisami Unii Europejskiej. Wraz z wpływem VAT daje to ulgę w wysokości 2,35 korony na litr, która będzie kosztować państwo około miliard koron.

Opatrzenie ma na razie obowiązywać do 30 kwietnia 2026 roku. Rząd zlecił jednocześnie przygotowanie legislacji, która umożliwiłaby regulowanie marż rozporządzeniem rządowym również w przyszłych sytuacjach kryzysowych.

Krytyka ze strony właścicieli stacji benzynowych i konsumentów

Wprowadzenie ceny maksymalnej wywołało mieszane reakcje. Sieć stacji benzynowych MOL natychmiast zlikwidowała kupony rabatowe o wartości 0,50 CZK za litr, które oferowała za pośrednictwem aplikacji MOL Move. Kierowcy, którzy dotychczas tankowali taniej niż ustalona cena maksymalna, paradoksalnie stracili korzyść.

„Do tej pory miałem tańszą benzynę na najbliższej stacji niż wasza cena maksymalna, ale teraz straciłem nawet tę małą zniżkę” – poskarżył się jeden z kierowców.

Opozycja zwraca uwagę na kolejne ryzyko. Przedstawiciel ODS Martin Kupka ostrzegł, że ustalone ceny maksymalne w niektórych przypadkach przewyższają aktualne ceny rynkowe, co może motywować właścicieli stacji benzynowych do podnoszenia cen w kierunku ceny maksymalnej zamiast utrzymywania konkurencyjnych cen. Dodatkowo, przedstawiciele branży paliwowej twierdzą, że w przypadku oleju napędowego będą zmuszeni sprzedawać poniżej kosztów, ponieważ cena maksymalna jest ich zdaniem źle obliczona.

Kontekst: wojna i droga ropa

Premier Babiš przyznał, że rząd najpierw obserwował rozwój sytuacji na rynku i liczył na dobrowolne porozumienie z dystrybutorami. „Obserwowaliśmy marże i na początku konfliktu były w normie, ale stopniowo stały się nieproporcjonalne” – powiedział premier. Wicepremier Alena Schillerová podkreśliła krytyczny wpływ cen oleju napędowego na ogólną inflację i koszty w transporcie i rolnictwie.

Czechy dołączają tym samym do krajów, które w wyniku kryzysu bliskowschodniego zdecydowały się na bezpośrednią regulację rynku paliw. Czy środek ten rzeczywiście pomoże kierowcom, pokażą nadchodzące tygodnie — zwłaszcza jeśli konflikt się pogłębi, a ceny ropy pozostaną na podwyższonym poziomie.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły