Globalny rynek nieruchomości w natarciu: biura się odbudowują, fundusze stawiają duże pieniądze
Globalny rynek nieruchomości przeżywa ożywienie w wielu sektorach w 2026 roku: wynajem powierzchni biurowych osiągnął najwyższy poziom od czasu pandemii, transgraniczne inwestycje wzrosły o 25% w 2025 roku, a sektor mieszkaniowy ma przekroczyć 250 miliardów dolarów po raz pierwszy, ponieważ fundusze emerytalne na całym świecie restrukturyzują swoje portfele nieruchomości.
Powrót do formy powierzchni biurowych
Globalny rynek wynajmu powierzchni biurowych zakończył rok 2025 w najlepszej kondycji od czasu pandemii. Według Global Real Estate Perspective firmy JLL, opublikowanego w lutym 2026 roku, wolumeny wynajmu wzrosły o 5% w skali roku, osiągając najwyższy poziom od 2019 roku. Na czele wzrostu stanęły kluczowe rynki w Ameryce Północnej, napędzane przez firmy technologiczne i finansowe, które po latach ostrożnego zarządzania powierzchnią biurową, zaczęły ją ponownie absorbować. W Stanach Zjednoczonych liczba nowych oddanych do użytku biur ma spaść o 75% w 2026 roku – a trzy czwarte pozostałych projektów jest już wstępnie wynajęte. Analitycy twierdzą, że to ograniczenie podaży jeszcze bardziej zaostrzy warunki i wesprze wzrost czynszów w ciągu roku.
Przyspieszenie przepływów kapitałowych
Równie imponujący jest obraz inwestycji. Transgraniczne transakcje na rynku nieruchomości komercyjnych zakończyły rok 2025 wzrostem o 25% rok do roku, a dynamika rosła w czwartym kwartale, wraz ze wzrostem płynności na rynkach długu i spadkiem zmienności obligacji skarbowych w Stanach Zjednoczonych. Analitycy JLL spodziewają się, że konkurencyjne środowisko przetargowe będzie się nasilać w 2026 roku, wraz z nabieraniem tempa przez cykl inwestycyjny i ponownym wejściem kapitału emerytalnego do sektora.
Prognozy CBRE na 2026 rok wskazują na spadek stóp procentowych w kilku głównych gospodarkach, opanowaną inflację i zwiększone wydatki fiskalne jako czynniki sprzyjające utrzymaniu przepływu transakcji. „Otoczenie makroekonomiczne dla nieruchomości rzadko było bardziej sprzyjające” – zauważa firma, prognozując przyspieszenie wolumenów transakcji w ciągu roku.
Zakład na sektor mieszkaniowy za 250 miliardów dolarów
Być może najbardziej znacząca strukturalnie zmiana zachodzi w tak zwanym sektorze mieszkaniowym – kategorii obejmującej mieszkania na wynajem budowane od podstaw, akademiki, domy opieki dla seniorów i projekty co-livingowe. Globalne inwestycje w te aktywa mają po raz pierwszy przekroczyć próg 250 miliardów dolarów w 2026 roku, co odzwierciedla szeroko zakrojoną realokację kapitału przez fundusze emerytalne i państwowe fundusze majątkowe poszukujące stabilnych, długoterminowych dochodów, zgodnie z danymi JLL i PGIM Real Estate.
Presja demograficzna jest kluczowym czynnikiem. Najstarsi przedstawiciele pokolenia baby boomers skończą 80 lat w 2026 roku, co przyspieszy popyt na domy opieki dla seniorów w momencie, gdy nowa podaż jest na najniższym poziomie od dziesięcioleci. Oczekuje się, że obłożenie domów opieki dla seniorów w Stanach Zjednoczonych osiągnie w tym roku 90%, a analitycy prognozują dalszy wzrost do 93% do 2028 roku.
Odbicie w Niemczech, problemy w Australii
Jeśli chodzi o sektor mieszkaniowy, Niemcy jawią się jako przykład udanego odbicia. Po spadku cen domów o około 13% między początkiem 2022 a połową 2024 roku, wartości zaczęły rosnąć, a prognozowany roczny wzrost na 2026 rok wynosi 3–4%, według CBRE Germany. Odbicie jest częściowo napędzane przez podaż: Instytut Ifo prognozuje jedynie 185 000 nowych oddanych do użytku mieszkań w 2026 roku – mniej niż połowę deklarowanego rocznego zapotrzebowania Niemiec wynoszącego 400 000 jednostek. Kredyty hipoteczne wzrosły o jedną trzecią w pierwszej połowie 2025 roku, co sygnalizuje, że kupujący wracają z impetem.
Australia stoi w obliczu bardziej dotkliwej wersji tego samego problemu. Krajowe ceny domów wzrosły o 8,8% w 2025 roku, podnosząc medianę do około 900 000 AUD, a KPMG prognozuje dalszy wzrost o 7,7% w 2026 roku. Kraj boryka się ze strukturalnym niedoborem mieszkań szacowanym na 200 000–300 000 jednostek, a wskaźniki pustostanów na wynajem utrzymują się blisko rekordowo niskich poziomów. Oczekuje się, że trzy rundy obniżek stóp procentowych przez Reserve Bank w 2025 roku i rozszerzone rządowe programy dla kupujących domy utrzymają wysoki popyt przez cały rok.
Rynek w strukturalnej transformacji
Podsumowując, dane rysują obraz globalnego rynku nieruchomości, który dawno uporał się z pokandemiczną korektą. Sektor biurowy leczy się szybciej, niż wielu oczekiwało; transgraniczny kapitał powrócił z impetem; a sektor mieszkaniowy staje się główną klasą aktywów instytucjonalnych. Dla inwestorów i decydentów politycznych wyzwaniem w 2026 roku jest nie tyle to, czy rynek się odbudowuje – ile zapewnienie, że napływający kapitał pomoże wyprodukować domy, których tak pilnie potrzebuje rosnący i starzejący się świat.