Jak działa WHO – i co się dzieje, gdy kraje ją opuszczają
Światowa Organizacja Zdrowia koordynuje globalne działania na rzecz zdrowia dla 194 państw członkowskich. Oto jej struktura, sposób finansowania i konsekwencje decyzji o wycofaniu się z organizacji.
Globalny autorytet zdrowotny zrodzony z wojny
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) powstała w 1948 roku, wyrastając z popiołów II wojny światowej z szeroko zakrojonym mandatem: osiągnięcie najwyższego możliwego poziomu zdrowia dla każdej osoby na Ziemi. Jej konstytucja, która weszła w życie 7 kwietnia tego roku – obecnie corocznie obchodzona jako Światowy Dzień Zdrowia – definiuje zdrowie nie tylko jako brak choroby, ale jako „stan pełnego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu”.
Z siedzibą w Genewie w Szwajcarii, WHO liczy dziś 194 państwa członkowskie i działa poprzez sześć biur regionalnych oraz ponad 150 biur terenowych na poziomie krajowym. Jej wpływ widać w największych triumfach współczesnej medycyny, od eradykacji ospy prawdziwej w 1980 roku po trwające globalne wysiłki na rzecz wyeliminowania polio.
Jak zarządzana jest WHO
Światowe Zgromadzenie Zdrowia (WHA) jest najwyższym organem decyzyjnym. Delegaci ze wszystkich państw członkowskich spotykają się corocznie w Genewie, aby ustalać priorytety, zatwierdzać budżet i wybierać Dyrektora Generalnego, który pełni pięcioletnią kadencję. Poniżej Zgromadzenia zasiada Rada Wykonawcza – 34 ekspertów ds. zdrowia nominowanych przez państwa członkowskie – która kieruje agendą między sesjami.
Każdy z sześciu regionów WHO (Afryka, Ameryki, Azja Południowo-Wschodnia, Europa, Wschodni Region Śródziemnomorski i Zachodni Pacyfik) wybiera własnego dyrektora regionalnego i dostosowuje programy do lokalnych wyzwań zdrowotnych. Ta zdecentralizowana struktura pozwala organizacji reagować na zagrożenia, od epidemii Eboli w Afryce Zachodniej po kryzysy związane z jakością powietrza w Azji Południowej.
Finanse: Jak finansowana jest WHO
WHO działa w oparciu o dwa strumienie dochodów. Składki obowiązkowe to składki członkowskie obliczane jako udział w produkcie krajowym brutto każdego kraju i zatwierdzane przez Zgromadzenie co dwa lata. Składki te pokrywają obecnie mniej niż 20 procent całkowitego budżetu. Reszta pochodzi z dobrowolnych wpłat – darowizn od rządów, fundacji filantropijnych, takich jak Fundacja Billa i Melindy Gatesów, oraz partnerów z sektora prywatnego.
Ten niezrównoważony model finansowania od dawna spotyka się z krytyką. Ponieważ większość pieniędzy jest przeznaczana przez darczyńców na konkretne programy, WHO ma ograniczoną elastyczność w przekierowywaniu zasobów na pojawiające się priorytety. W 2022 roku państwa członkowskie przegłosowały stopniowe podnoszenie składek obowiązkowych, aby pokryć 50 procent budżetu podstawowego do cyklu 2030–2031. W 2025 roku zatwierdziły dalszy 20-procentowy wzrost wraz z budżetem na lata 2026–2027 w wysokości 4,2 miliarda dolarów amerykańskich.
Co się dzieje, gdy kraj się wycofuje
W przeciwieństwie do wielu traktatów międzynarodowych, Konstytucja WHO nie zawiera klauzuli o wycofaniu się. Delegaci-założyciele celowo ją pominęli, wierząc, że uniwersalność jest niezbędna dla globalnego zdrowia. W kategoriach prawnych, Konwencja wiedeńska o prawie traktatów przewiduje domyślne zasady, generalnie wymagające zgody innych stron, aby wycofanie się weszło w życie.
Stany Zjednoczone są szczególnym przypadkiem. Kiedy Kongres zatwierdził udział USA w WHO w 1948 roku, zawarł w nim krajowe prawo do wycofania się po rocznym wypowiedzeniu i spełnieniu zaległych zobowiązań finansowych. Prezydent Trump uruchomił ten mechanizm w styczniu 2025 roku, a wycofanie weszło w życie w styczniu 2026 roku – czyniąc USA pierwszym poważnym mocarstwem, które opuściło organizację.
Argentyna poszła podobną drogą, a jej wyjście stało się oficjalne w marcu 2026 roku za prezydenta Javiera Milei. Oba rządy powoływały się na obawy dotyczące sposobu, w jaki WHO radziła sobie z pandemią COVID-19, oraz na postrzegany brak reform.
Dlaczego to ma znaczenie
Kiedy czołowy płatnik się wycofuje, efekty są znaczące. Stany Zjednoczone zapewniały około 12 do 15 procent całkowitego finansowania WHO. Ich odejście zagraża programom dotyczącym HIV/AIDS, gruźlicy, malarii i zdrowia matek – szczególnie w Afryce, gdzie inicjatywy finansowane przez WHO są linią ratunkową dla słabych systemów opieki zdrowotnej.
Wycofanie się przerywa również udział w krytycznych sieciach nadzoru. Globalny System Nadzoru i Reagowania na Grypę, który śledzi szczepy grypy i kieruje corocznymi recepturami szczepionek, traci ważnego partnera w zakresie wymiany danych, gdy kraj się wycofuje. Eksperci z Johns Hopkins ostrzegają, że konsekwencje „będą powolnym krwawieniem” – nie od razu widoczne, ale coraz trudniejsze do odwrócenia.
Jednocześnie próżnia stwarza możliwości. Kraje takie jak Chiny, Indie i Arabia Saudyjska zasygnalizowały gotowość do zwiększenia swoich wpływów w organizacji, potencjalnie zmieniając priorytety WHO na dziesięciolecia.