Jak działają tropikalne torfowiska – i dlaczego płoną
Torfowiska tropikalne magazynują więcej węgla niż wszystkie lasy świata razem wzięte, a mimo to pożary w tych ekosystemach osiągnęły najwyższy poziom od 2000 lat. Wyjaśniamy, jak działają, dlaczego są ważne i co im zagraża.
Najbardziej niedoceniony skarbiec węgla na świecie
Wyobraź sobie gąbkę wielkości kontynentu, nasiąkniętą tysiącami lat skompresowanej materii roślinnej, która po cichu zamyka prawie połowę całego węgla zmagazynowanego w glebach na świecie. To w zasadzie tropikalne torfowiska – a większość ludzi nigdy o nich nie słyszała.
Zajmując zaledwie 3% powierzchni lądowej Ziemi, torfowiska magazynują ponad 600 gigaton węgla, co odpowiada dwukrotności węgla zawartego we wszystkich lasach świata razem wziętych, według Programu Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP). Torfowiska tropikalne – skoncentrowane w Azji Południowo-Wschodniej, Kotlinie Konga i Amazonii – stanowią najbardziej bogatą w węgiel część tego systemu. A teraz płoną na poziomie niespotykanym od co najmniej 2000 lat.
Czym jest torf i jak powstaje?
Torf to w zasadzie starożytny, częściowo rozłożony materiał roślinny. W warunkach podmokłych martwa roślinność nie rozkłada się całkowicie – tlen nie może dotrzeć do zanurzonej materii organicznej, więc rozkład zwalnia niemal do zera. Przez stulecia i tysiąclecia warstwa po warstwie gromadzą się szczątki roślinne, zatrzymując węgiel, który rośliny pierwotnie pobrały z atmosfery.
W regionach tropikalnych proces ten jest przyspieszany przez ogromną produktywność ekosystemów lasów deszczowych. Gęsta roślinność obumiera, opada i gromadzi się w stale zalanych basenach. Rezultatem są złoża torfu, które mogą sięgać kilku metrów głębokości i powstawać przez tysiące lat. Jeden metr torfu tropikalnego może reprezentować nawet 1000 lat akumulacji węgla.
Torfowiska tropikalne mają również unikalny skład chemiczny, który pomaga im przetrwać pomimo wysokich temperatur. Ich materia organiczna ma wyższą zawartość związków aromatycznych i niższą zawartość węglowodanów niż torf w chłodniejszym klimacie, co czyni ją bardziej odporną na rozkład mikrobiologiczny – naturalna adaptacja, która utrzymuje węgiel zamknięty nawet w upale, jak wyjaśniono w badaniach opublikowanych w Nature Communications.
Gdzie znajdują się torfowiska tropikalne?
Trzy główne regiony torfowisk tropikalnych to:
- Azja Południowo-Wschodnia – Indonezja i Malezja posiadają największy udział, skoncentrowany na Borneo, Sumatrze i Półwyspie Malajskim. Są to również obszary najbardziej zagrożone.
- Kotlina Konga – Afryka Środkowa jest domem dla jednego z największych na świecie ciągłych złóż torfu, z których większość została niedawno zmapowana przez naukowców.
- Kotlina Amazonki – Rozległe torfowiska amazońskie rozciągają się przez Peru, Kolumbię i Brazylię, przechowując miliardy ton węgla w stosunkowo nienaruszonym stanie.
Dlaczego torfowiska tropikalne są ważne dla klimatu
Kiedy torfowiska są osuszane, wypalane lub wycinane, węgiel gromadzony przez tysiąclecia jest nagle uwalniany. IUCN szacuje, że zniszczone torfowiska emitują już około 1,9 gigaton ekwiwalentu CO₂ rocznie – około 5% wszystkich emisji gazów cieplarnianych spowodowanych przez człowieka – pomimo zajmowania mniej niż 0,4% powierzchni lądowej świata. To oszałamiająca dysproporcja.
Spalanie jest szczególnie destrukcyjne. W przeciwieństwie do pożaru lasu, który pochłania biomasę naziemną, pożar torfowiska płonie pod ziemią, spalając nagromadzoną materię organiczną, której budowa zajęła stulecia. Pożary torfu mogą tlić się przez miesiące, są niezwykle trudne do ugaszenia i uwalniają węgiel w znacznie szybszym tempie na hektar niż jakikolwiek pożar powierzchniowy.
Rekord spalania z ostatnich 2000 lat
Badanie opublikowane w marcu 2026 roku przez naukowców z Uniwersytetu w Exeter wykazało, że aktywność pożarów na torfowiskach tropikalnych osiągnęła najwyższy poziom od ponad dwóch tysiącleci. Analizując zapisy węgla drzewnego i pyłków z ostatnich 2000 lat, zespół odkrył, że pożary w rzeczywistości zmniejszały się przez ponad tysiąc lat, podążając za naturalnymi wzorcami klimatycznymi. Ta długoterminowa tendencja gwałtownie odwróciła się w XX wieku.
Wzrost koncentruje się w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie rozległe obszary torfowisk zostały osuszone i wykarczowane pod plantacje oleju palmowego i rozwój rolnictwa. Osuszanie torfu usuwa wodę, która chroni go przed zapłonem. Po wyschnięciu staje się łatwopalnym źródłem paliwa. Bardziej odległe torfowiska w Ameryce Południowej i Afryce jak dotąd zostały mniej dotknięte – ale naukowcy ostrzegają, że może się to zmienić wraz z dalszym wzrostem populacji i ekspansją rolnictwa.
Ochrona tego, co pozostało
Pomimo ich ogromnego znaczenia, UNEP szacuje, że tylko 19% światowych torfowisk jest formalnie chronionych. Około 15% zostało już osuszonych.
Dobrą wiadomością jest to, że rekultywacja jest możliwa. Ponowne nawadnianie osuszonych torfowisk – proces zwany paludikulturą w połączeniu z przystosowanym rolnictwem – może zatrzymać uwalnianie węgla i z czasem pozwolić torfowi wznowić rolę pochłaniacza węgla. Według UNEP, ochrona i odbudowa torfowisk tropikalnych mogłaby zmniejszyć globalną emisję gazów cieplarnianych o 800 milionów ton ekwiwalentu CO₂ rocznie, czyli około 2% rocznej globalnej emisji.
Globalna Inicjatywa Torfowiskowa, utworzona w 2016 roku, skupia 46 międzynarodowych partnerów i kluczowe kraje torfowisk tropikalnych – Indonezję, Republikę Konga, Demokratyczną Republikę Konga i Peru – w celu koordynowania działań ochronnych. Nauka jest jasna: ochrona tych w dużej mierze niewidocznych ekosystemów może być jedną z najbardziej opłacalnych interwencji klimatycznych.