Nauka

Młodszy dryas: wulkany, a nie kometa, według badań

Badanie opublikowane w PLOS One dowodzi, że szczyt platyny sprzed 12 800 lat w lodach Grenlandii pochodzi z islandzkich erupcji wulkanicznych, a nie z uderzenia z kosmosu, podważając dominującą hipotezę dotyczącą nagłego ochłodzenia w okresie młodszego dryasu.

R
Redakcia
3 min czytania
Udostępnij
Młodszy dryas: wulkany, a nie kometa, według badań

Tajemnica sprzed 12 800 lat w końcu rozwiązana

Od ponad dekady nienormalne stężenie platyny odkryte w rdzeniach lodowych z Grenlandii podsycało jedną z najgorętszych kontrowersji w paleoklimatologii. Ta anomalia, datowana na około 12 800 lat, zbiegła się w czasie z początkiem młodszego dryasu – okresu gwałtownego ochłodzenia, podczas którego temperatury na półkuli północnej spadły o około 15°C na blisko 1200 lat. Wielu badaczy widziało w tym dowód uderzenia komety lub asteroidy.

Badanie opublikowane w czasopiśmie PLOS One przez międzynarodowy zespół kierowany przez Charlotte E. Green i Jamesa U. L. Baldiniego, profesora nauk o Ziemi na Uniwersytecie w Durham, obala tę hipotezę. Zgodnie z ich pracami, platyna pochodzi nie z kosmosu, ale z podmorskich erupcji wulkanicznych na Islandii.

Szczyt platyny pojawił się zbyt późno

Najbardziej decydującym argumentem przeciwko hipotezie uderzenia jest porządek chronologiczny. Analizy ujawniają, że szczyt platyny pojawił się około 45 lat po rozpoczęciu ochłodzenia w okresie młodszego dryasu – zdecydowanie za późno, aby być jego przyczyną. Ponadto, wysokie stężenia utrzymywały się przez 14 lat, co jest okresem niezgodnym z natychmiastowym uderzeniem, ale doskonale spójnym z długotrwałą aktywnością wulkaniczną.

Zespół odnotował również niskie poziomy irydu w rdzeniach lodowych. Meteoryty zazwyczaj zawierają znaczne ilości tego pierwiastka, co dodatkowo osłabia trop pozaziemski.

Laacher See wykluczone, Islandia wskazana

Aby zidentyfikować źródło wulkaniczne, naukowcy przeanalizowali 17 próbek pumeksu pochodzących z erupcji Laacher See, niemieckiego wulkanu, który wybuchł około 13 000 lat temu. Wynik: stężenia platyny były „ledwo wykrywalne, a nawet poniżej granic wykrywalności”, eliminując ten wulkan jako możliwe źródło.

Zespół zwrócił się wówczas ku erupcjom szczelinowym podlodowcowym lub podmorskim na Islandii. Kondensaty gazów wulkanicznych wytwarzane podczas tych erupcji wykazują geochemię pierwiastków z grupy platynowców, która ściśle odpowiada sygnaturze chemicznej znalezionej w lodzie grenlandzkim. Mechanizm ten jest zresztą potwierdzony przez wcześniejsze wydarzenia historyczne: erupcje Katli (VIII wiek) i Eldgjá (X wiek) zdeponowały mierzalne ilości metali ciężkich w lodach Grenlandii.

Ważne implikacje dla klimatologii

Jeśli platyna nie świadczy o uderzeniu kosmicznym, to co wywołało młodszy dryas? Naukowcy podkreślają, że masywny szczyt siarczanu wulkanicznego został zidentyfikowany dokładnie na początku tego okresu ochłodzenia. Wprowadzenie siarki do stratosfery przez potężne erupcje mogło spowodować reakcję łańcuchową ochłodzenia, wzmocnioną przez szczególną wrażliwość klimatyczną tego okresu przejściowego między warunkami glacjalnymi i interglacjalnymi.

Dla francuskich badań wyniki te wzmacniają znaczenie programów glacjologicznych prowadzonych m.in. przez Francuski Instytut Polarny Paula-Émile'a Victora w Arktyce. Zrozumienie mechanizmów szybkiego ochłodzenia pozostaje kluczowe dla udoskonalenia modeli prognostycznych w obliczu obecnych zmian klimatycznych.

Jak podsumowuje James Baldini, to odkrycie przypomina, że odpowiedzi na wielkie zagadki klimatyczne znajdują się czasami pod naszymi stopami – a nie w gwiazdach.

Ten artykuł jest dostępny także w innych językach:

Powiązane artykuły